Urodziłam się z wadą serca, która już od samego początku spędzała sen z powiek moich rodziców, a w późniejszym czasie uniemożliwiała mi funkcjonowanie jak każde inne dziecko. Nie byliśmy rodziną z wyższej półki, a nawet niekoniecznie z tej średniej, więc mój problem zdrowotny potowarzyszył mi znacznie dłużej niż powinien. Jego konsekwencje ciągną się jednak aż po dziś dzień, a ja do tej pory zbieram żniwa tego, że byłam produktem wadliwym, wymagającym stałej uwagi i opieki. Nigdy o nią nie prosiłam, natomiast rodzice bez słowa mi ją zaofiarowali, za co byłam i jestem im wdzięczna. Co innego rodzeństwo - mogłabym pewnie przepraszać bez końca za coś, czego nie byłam nawet świadoma, a pewnie i tak nie wybaczono by mi czegoś, na co nie miałam wpływu.
To tylko jeden z cytatów z
karty mojej postaci, z którą proponuję się zapoznać w całości
W dużym skrócie - niezbyt bogata rodzina, troje dzieci, w tym to najmłodsze (czyli Daphne) z uszczerbkiem na zdrowiu, którym trzeba było się zająć w pierwszej kolejności. Tym sposobem starsze dzieci mogły czuć się nieco bardziej zaniedbane, odsunięte na bok. Jak to przeżyły? Może nienawidziły młodszej siostry, by potem zrozumieć pobudki rodziców (lub też nie)? A może od początku byli dość wyrozumiali, starając się wesprzeć rodzinę, w tym i najmłodszą pociechę? Tak naprawdę zostawiam to potencjalnym chętnym do rozważenia, bo to, że moja czuła się utrapieniem (i dalej się nim czuje właściwie) może być tylko i wyłącznie jednym z jej prywatnych demonów, prześladujących ją od dawna.
Ważnym punktem jest miejsce urodzin. Jest to
Holandia, gdzie mieszkaliśmy wszyscy, przynajmniej do czasu pełnoletności. Zostawiam dowolność w zdecydowaniu, co działo się po tym czasie - wyjazd na stałe, na studia, a może plany osiedlenia się na stałe w ojczyźnie, które jednak nie wypaliły? To Twój wybór! Tak samo jak i cała reszta, bo ja wymagam jedynie spójnej historii z moją i parę pomniejszych drobnostek, które już zostały tutaj wymienione. Chyba, że o czymś zapomniałam, ale śmiało proszę zadawać pytania, bo ja się często zapominam
Wiek, oprócz tego, że mają być to postaci
starsze, również jest nienarzucony. Ale wiadomo, w granicach normy, żeby wszystko trzymało się kupy!
starszy brat - aktualne - 22/03
starsza siostra - aktualne - 22/03
Do kontaktu i po więcej pytań zapraszam na pw Daphne van Laar lub na discord: shad0wlin_