24 y/o
she’s kerosene
171 cm
wyprowadza psy i opierdala się za kasą w fox theatre
Awatar użytkownika
despite all my rage, i am still just a rat in a cage
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/on, wszystko jedno
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

roomies?
współlokator*ka, 20-30ish
STATUS: AKTUALNE | 31.08
ObrazekObrazek
#współlokator*ka #parkdale #rezydencja kurwidołek
#it’s not a crack house, it’s a crack home

TLDR: szukam postaci, która dzieli z Indie niewielkie mieszkanie w Parkdale. Dokładny charakter i szczegóły ich relacji ustalimy sobie wspólnie — tak naprawdę wszystko zależy od twojej postaci, jej osobowości oraz tego, jak wysoka jest jej tolerancja na chaos i głupotę. 🧘🏻‍♀️

O Indie trzeba wiedzieć tyle, że jest rozgadana, żywiołowa i przede wszystkim kompletnie niepoważna, więc nie ma z nią ani nudy, ani dnia spokoju. Może trochę brakuje jej do wzorowej współlokatorki, ale na większość jej przewinień raczej bez problemu da się przymknąć oko, nie są to żadne ciężkie grzechy, no i przede wszystkim rzadko kiedy wynikają z czegokolwiek innego niż jej roztrzepania. Twoja postać może nie mieć z nimi większego problemu i trzymać z Caldwell sztamę, ale równie dobrze może jej nie trawić i od samego początku mieć z nią na pieńku — możemy się kochać, nienawidzić, oba na raz, coś pomiędzy... no w grę wchodzi naprawdę wszystko, a mi zależy w zasadzie tylko na tym, żeby ich relacja nie sprowadzała się wyłącznie do koegzystowania w tej samej przestrzeni. Niech będzie między nimi ciekawie, cokolwiek by to nie znaczyło :hihi: Opcji i potencjalnych kierunków jest naprawdę całe mnóstwo, więc zapraszam, kombinujmy!!

Obrazek
⭑ postać nowa albo już istniejąca, w okolicach mniej-więcej 20-30 lat, coby różnica wiekowa nie była za duża; płeć i reszta dowolna, w tym zawód, ale mieszkanie jest z tych skromniejszych, więc powinien być w miarę adekwatny
⭑ tak jak mówiłam, indie jest niepoważna, dlatego wstępnie wróżę nam wątki głównie komediowe, natomiast dobrej dramy i pacierza nigdy nie odmawiam, więc wszelkie komplikacje mile widziane 👀 bardzo nawet, try me
⭑ w teorii mieszka z nami jeszcze jeden, trzeci muszkieter (a w zasadzie muszkieterka), ale na razie zostaje npcem, bo jest szansa że jeszcze do nas wróci :lol:
⭑ real talk: postowym demonem prędkości raczej nie jestem, staram się odpisywać w miarę regularnie, ale czasem trochę zmiata mnie z planszy i zajmuje mi to odrobinę dłużej
⭑ ...ale na forum gram od dawna i nie planuję tego zmieniać, więc o znikanie akurat nie musisz się martwić. o to, że będę cię poganiać z odpisami też nie, spoko, cierpliwa jestem
⭑ mam poważną alergię na ai, nie dogadamy się jeśli chat gpt pomaga ci w pisaniu
⭑ nieironicznie czwarty raz już te szuksy wrzucam (tak, specjalnie policzyłam), błagam, zlituj się nade mną i nie każ mi robić tego po raz piąty... bo normalnie już siara trochę przecież
Ostatnio zmieniony pn sie 31, 2026 4:53 am przez Indie Caldwell, łącznie zmieniany 1 raz.
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
ʟᴇᴏ
nie lubię AI, braku przecinków i przerostu formy nad treścią
25 y/o
For good luck!
175 cm
malarz pracownia
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

You are the kind of hunger
I can't satisfy
STATUS: BARDZO AKTUALNE | 04.09
ObrazekObrazek
#Enemies to lovers #MLM #Toxic
X jest malarzem, którego jedynym życiowym celem jest żyć w spokoju. Lubi swoje rutyny, pracownię pełną obrazów i próbuje odciąć się od rodzinnego nazwiska, najlepiej udając, że nie ma nic wspólnego z kłopotliwym bratem oraz lawirującego na granicy prawa ojca. Nie szuka problemów, niestety okazuje się, że to problemy odnajdują jego.
W życiu X pojawia się niepasujący do jego ułożonego życia Y, który zmusza jego heteroseksualne dupsko do zderzenia z rzeczywistością. Nie dość, że w niezrozumiały sposób X zaczyna kwestionować swoją orientację, to dodatkowo Y jest ostatnią osobą na świecie, w której można by było ulokować jakiekolwiek uczucia. Jest niebezpieczny, zbyt i n n y, brutalny, a co za tym idzie pociągający, do czego za nic w świecie nie przyznałby się X.
Niefortunny ciąg wydarzeń i drobna pomoc w postaci brata X sprawia, że X i Y są na siebie w pewien sposób skazani. X nie ma na to wpływu, a co gorsza lepsza?, Y wydaje się być nim zainteresowany w sposób nie do końca przyzwoity.
✧ Jak łatwo się domyślić, szukam Y. X jest nadal w budowie i nie ukrywam, że chętnie uzgodniłabym wszystko z drugą osobą <3
✧ Jegomość Y w moim zamyśle jest osobą ściśle związaną z półświatkiem. Problematyczny, żaden wzór do naśladowania, bad boy ze skłonnością do życia całkowicie odmiennego do ułożonego życia X. Jestem otwarta na propozycje, możemy też ogarnąć coś innego jeśli chodzi o samą profesję Y, ale istotne jest dla mnie, żeby był kimś, na kogo widok X będzie wzdychał – zarówno z irytacją jak i zauroczeniem.
✧ Chciałabym, żeby w tej relacji dużo się działo: dużo przekraczania granic, kłótni, wzlotów i upadków.
✧ Po więcej informacji zapraszam na profil Finley Rosewood :hejo:
Ostatnio zmieniony pt wrz 04, 2026 10:44 am przez Daniel J. Hartford, łącznie zmieniany 2 razy.
weź, nie pytaj
24 y/o
For good luck!
156 cm
a prostitute, a companion, an escort
Awatar użytkownika
there's a dollhouse, there's lies; shattered dreams, no money. automatic love like in fucking cyberpunk — welcome to clouds, doll
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiżeńskie
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjigłównie przeszły
postać
autor

look what i've done to me
it's the perfect crime to die inside while alive
STATUS: ROZMOWY | 01/09
ObrazekObrazek

Znasz ten świat od podszewki.
Bywasz na eleganckich, zamkniętych imprezach, galach, w kasynach i w ekskluzywnych nocnych klubach. The Rapture odwiedzasz z czystej przyjemności, albo z jeszcze czystszej świadomości, że to część interesów.
Może pociągasz za sznurki, może działasz pod przykrywką, a może jesteś tym gościem od brudnej roboty. Tak czy inaczej, widziałeś już pewnie wszystko.

Dostrzegłeś ją jakiś czas temu, choć zwykle tego nie robisz – nie zwracasz uwagi na dziewczyny, które są stałym elementem dekoracji. Każda z nich porusza się w ten sam, wyuczony sposób. Każda sprawia wrażenie szczęśliwej, uśmiechniętej, w subtelny sposób kokietującej. Każda zna swoje miejsce.
Ale im dłużej na nią patrzysz, tym bardziej zdajesz sobie sprawę z tego, że zachowuje się inaczej niż reszta. Jej ruchy są nerwowe, uśmiech zbyt sztuczny, oczy smutne. Zauważasz dyskretne próby wycofania się, które nie wychodzą. Widzisz, że chciałaby stamtąd uciec.

I z jakiegoś powodu zaczynasz przyglądać się jej coraz częściej, aż dociera do Ciebie, że myśli o niej zabierasz ze sobą nawet do domu. Powtarzasz sobie, że to nie Twoja sprawa. Nie Twój problem.

A jednak.
Po co to robisz?
✧ Complicated shit. Nie wiem, co z tego wyjdzie, ale chyba niekoniecznie chciałabym pchać tą relację w jakąś romantyczną stronę. Bardziej w nieoczywistą przyjaźń (?), w której Eiv może kieeedyś tam znalazłaby oparcie. A będzie to bardzo długa i wyboista droga, zanim poczuje się na tyle bezpiecznie, by w ogóle mu zaufać. Wolałabym, żeby wszystko wychodziło naturalnie podczas gry.
✧ Koncept jest dosyć luźny, a ja jestem otwarta na propozycje. Szukam kogoś, kto lubi trochę cięższą tematykę i odnajduje się w klimatach półświatka. Na PW opowiem też więcej o mojej postaci <3
42 y/o
For good luck!
193 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiMagiczny/Pył
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

Nothing Up My Sleeve
The Truth Behind the Magic
STATUS: Polizane Zaklepane! | 7.09
ObrazekObrazek
#SLOWBURN #CHEMIA #PARTNERSTWO #DROCZMYSIĘ #SECONDCHANCE
Max, szerzej znany jako Big Kahuna, był kiedyś całkiem popularnym iluzjonistą. Wielki facet, jeszcze większy uśmiech, motocykle, scena i zdecydowanie za dużo pewności siebie. Kariera rozwijała się świetnie, dopóki była asystentka nie oskarżyła go o molestowanie i mobbing. Max ostatecznie udowodnił swoją niewinność w sądzie, ale zanim do tego doszło, zdążył już przegrać sprawę w sądzie opinii publicznej. Wycofał się ze sceny i zaszył w Kanadzie, gdzie najwyraźniej uznał, że będzie odbywał swoją prywatną pokutę.

I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie ten wścibski dzieciak!

Na scenę wkracza młoda dziennikarka! Jest świetna w tym, co robi, zdecydowana, bystra i bardzo dociekliwa. Z charakterem. Może nawet chciała odgrzebać tę sprawę, żeby dołożyć swoją cegiełkę do zemsty na rodzie męskim, ale w trakcie rozmów i pracy nad tą historią sama zaczęła dostrzegać w niej coś zupełnie innego. Nie chciałbym, żeby od początku przychodziła do Maxa z przekonaniem o jego niewinności. Raczej chciała zachować obiektywność. Znacznie bardziej podoba mi się to, że po prostu coś w tej historii przestało jej pasować i zaczęła grzebać. Zadawać pytania. Sprawdzać fakty. Rozmawiać z ludźmi. Max nie przekonał jej urokiem osobistym, że jest niewinny — sama doszła do swoich wniosków.

Uwaga! Nasza dziennikarka nie jest wybawicielką. Widzę ich jako dwa silne charaktery, które miękną dla siebie nawzajem. Po prostu w trakcie wspólnej pracy zaczynają na siebie inaczej patrzeć.

A łatwo nie było!

Po tym, jak potraktowały go media, Max niespecjalnie marzył o kolejnej dziennikarce z kamerą włażącej mu w życie. Do tego ma paskudny zwyczaj obracania poważnych pytań w żart, flirtowania w najmniej odpowiednich momentach i odpowiadania dokładnie na to pytanie, którego nikt mu nie zadał.

Ona jednak została.

Dokument ostatecznie pokazał zupełnie innego człowieka niż ten z medialnych nagłówków i spotkał się z bardzo dobrym odbiorem. W pewnym sensie to właśnie dzięki niej Max wrócił do świata żywych.

A gdzieś po drodze pojawiło się między nimi coś jeszcze.

Tutaj zostawiam nam swobodę. Możemy zacząć od każdego z etapów znajomości. Na pewno w retro chętnie bym rozegrał też ich poznanie, pracę nad dokumentem oraz powoli rodzące się uczucie.

Zależy mi na chemii, przekomarzaniu się, przyjaźni i partnerstwie. Max jest bezczelny, ciepły, lubi flirtować i robi sobie jaja praktycznie ze wszystkiego, ale pod skórą niedźwiedzia jest głęboko zraniony facet, który zrobił kupę roboty nad sobą, ale nie wyleczył jeszcze do końca serca i duszy.
Ona była jedną z osób, które zobaczyły w nim człowieka, kiedy spora część świata widziała już tylko oskarżenia. To ona znalazła prawdę i pomogła pokazać ją innym, ale Max musiał poskładać własne życie sam.

O samej postaci celowo piszę niewiele. Nie szukam gotowego charakteru ani konkretnej osobowości. Chcę, żeby była Twoja. Ważne jest dla mnie tylko to, żeby była dobra w swojej pracy, miała wystarczająco dużo ciekawości i uporu, żeby kiedyś przebić się przez Big Kahunę, oraz potrafiła poradzić sobie z facetem, który na pytanie o swoje uczucia prawdopodobnie odpowie żartem o jej kawie.

Wizerunek również pozostawiam do dogadania. Jestem całkowicie otwarty na propozycje i najważniejsze jest dla mnie to, żeby Tobie dobrze grało się tą postacią.

Co do reszty — dogadamy się. Nie chcę pisać Ci postaci, ustalać jej przeszłości ani planować z góry całego związku. Mamy punkt zaczepienia, sporo materiału na retrospekcje, potencjalny romans i wielkiego iluzjonistę, który zawodowo potrafi sprawić, żeby zniknął człowiek, ale przy niej ma wyraźny problem ze znikaniem.

Resztę możemy wymyślić albo po prostu zagrać. :)
✧ najważniejsze, by nam się dobrze grało, więc nie obiecuję endgejmu
✧ zależy mi na częstym i regularnym graniu
✧ staram się używać mało introspekcji, pokazując emocje przez gesty, reakcje i zachowanie postaci. Bardziej lubię budować sceny niż opowiadać o emocjach.
✧ fajny ze mnie gość i idzie się ze mną dogadać. Chemia między naszymi postaciami jest dla mnie ważniejsza niż wygląd. Lubię sobie popisać i poplotkować o naszych postaciach, więc pewnie będę bombardował Cię na disco ;)
Ostatnio zmieniony śr wrz 16, 2026 10:16 am przez Max Keale, łącznie zmieniany 2 razy.
46 y/o
For good luck!
174 cm
CEO Hamilton CyberTech
Awatar użytkownika
Prowadzi wojenke, która daje jej niemałą satysfakcję.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkishe/her
typ narracji3 os.
czas narracjiprzeszły
postać
autor

enemies forever
or not
STATUS: Nieaktualne | 03/09
ObrazekObrazek
#enemieslovers #bitches #onlygirls - Cholera jasna, znowu ona... - przewróciła oczami po raz kolejny słysząc to jedno jedyne nazwisko które automatycznie wpadało na skrzynke. - Wciśnijcie jej, że jestem na spotkaniu...
- Kiedy ona...- głos asystenta został zagłuszony świstem drzwi, które stanęły otworem.
- Do kurwy nędzy... jeszcze raz naślesz na mnie kontrole, a popamiętasz...
- Nie mam pojęcia co Ty insynuujesz. To że masz luki w swojej firmie, nie jest moim problemem. - stwierdziła poprawiając się na wygodnym biurowym fotelu. Podparła ręce na podłokietnikach i jak mistrz zła spojrzała na swoją przeciwniczkę. Bez najmniejszej skruchy.
- Suarez... uważaj, bo twoje barwne życie i kłamstwa znajdą się w szmatławcach.
Przewróciła oczami a kolejny zimny uśmiech posłany w kierunku kobiety, sprawił iż poczuła przyjemny dreszcz władczości. Dwa pstryknięcia palcami i asystent zawołał ochronę. - Żegam jakże miło i życzę udanych kontrol przez kolejny miesiąc. - wyszczerzyła się w uśmiechu świecąc swoimi bielutkimi ząbkami. Z nią się nie zadziera, bo jeśli idzie na wojnę to na pełnej ku*wie.

- Patrz... przyszła z tym swoim kochasiem. Twarzy Brada Pitta to on nie ma. - rzuciła poprawiając muchę mężowi, który jedynie lekko odchrząknał.
- Przypominam Ci, że jesteśmy na gali dobroczynnej.
- Oj będę dobro czynić jak się jej tylko pozbędę. No już nie patrz tak na mnie... - zimny uśmiech i delikatny buziak w policzek. To było jedyne na co mogła sobie pozwolić. Zasady - zero uczuć w miejscach publicznych, musi dbać o reputację.
✧ To tak jeśli chodzi o zarys postaci - mówimy tutaj o dwóch potężnych kobietach mających władzę w firmach które między sobą rywalizują. Ich wojenka trwa od kilku miesięcy. Od nasyłania na siebie kontrol urzędowych, przez podkradanie pracowników oraz klientów, oczernianie w gazetach, nagabywanie innych, po otwartą wojnę na słowa w mediach społecznościowych.
✧ Obie mają własne "poukładane" życia - moja, męża oraz syna, twoja może gromadkę dzieci i trzech exmężów? W każdyn razie mają coś innego na głowie poza firmą. Z tego może póżniej wynikać sporo dram (co osobiście uwielbiam grać :hihi: )
✧ Jak dojdzie tutaj do miłości? To jest do ustalenia - mam dwa pomysły.

Pierwszy - jakiś szmatławiec opublikuje artykuł o kochankach mojej panny i tam napisze, że jedną z nich (i najbardziej gorącą) jest twoja postać. Razem rzucą się na tę gazetę i dziennikarkę doprowadzą do płaczu. To je na moment tak pochłonie, że po wygranej w sądach czy innych pójdą razem na kolację. Tam wypiją więcej i... plotka stanie się prawdą, choć one zaczną coraz zażarciej walczyć ze sobą (w międzyczasie kontynuując relację w gabinetach oraz służbowych toaletach.

Drugi - na studiach się przyjaźniły, były jak papużki nierozłączki, jedna mogla coś poczuć, druga nie i ostatecznie pokłóciły się o... przyszłego męża mojej (bo podobał się twojej) - od tamtej pory prowadzą wojnę, a twoja snuje plan jak potajmnie uwieść moją i udowodnić zdradę przed mężem mojej, ale po drodze gdzieś zatraca ten cel i zakochuje się tak w 100% ale trzymając pozory, dalej gra bitch!

Jeśli masz pytania, pisz śmiało na pw <3
Ostatnio zmieniony czw wrz 03, 2026 10:52 pm przez Yvette Hamilton, łącznie zmieniany 3 razy.
Arti
W sumie to chyba nie ma czegoś takiego
29 y/o
For good luck!
187 cm
aktorzyna od siedmiu boleści
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

And if you like cameras flashin' every time we go out
And if you're looking for someone to write your breakup songs about
STATUS: AKTUALNE | 28/08
ObrazekObrazek

Światła! Kamera! Akcja!

Pan X miał to szczęście urodzić się jako dziecko znanej hollywoodzkiej pary - aktorki oraz reżysera, którzy swojemu dziecku wybrali dokładnie tą samą karierę. Od lat niemowlęcych pojawiał się na srebrnym ekranie w rolach epizodycznych, a później również i pierwszoplanowych, bo poza nazwiskiem odziedziczył również talent.
Jak to jednak z młodocianymi gwiazdami bywa - popadł w nałogi i zanim ukończył dwadzieścia jeden lat bardziej znany był ze swoich wyczynów na zakrapianych imprezach niż wielokrotnie nagradzanych występów przed kamerami. Dość prędko popadł w nałogi, a alkohol był najmniejszym z jego problemów. Kłopoty stwarzał sobie, ale i ludziom wkoło, którzy usilnie i bezskutecznie próbowali mu pomóc. Rodzice, siostra, narzeczona - nikt nie miał na tyle wystarczających argumentów, żeby przekonać mężczyznę do zmiany trybu życia. A było coraz gorzej. Finałem jego wybryków była sytuacja bliska przedawkowaniu, po której został skierowany na przymusowy odwyk (z którego wyjątkowo nie zwolnił się przed czasem) oraz ucieczka od reflektorów fleszy do siostry, która znalazła swoje miejsce w Toronto.
I tutaj pojawia się Pani Y, która staje na drodze spadającej gwiazdy i sprowadza go na ziemię, leczy złamane serce i pokazuje, że życie to coś więcej niż imprezy.
✧ NIE POTRAFIĘ PISAĆ POSZUKIWAŃ, ale to też dlatego, że jest to jedynie zarys. Zarzucam pomysł do rozwinięcia, bo ogólnie uwielbiam wspólnie wymyślać całe fabuły i historie postaci.
✧ Z racji tego, że jest to tylko pomysł, wielu oczekiwań względem Pani Y nie mam - w sumie wcale. Powiem jedynie, że Pan X będzie w wieku około trzydziestu lat, więc +/- w tym zakresie fajnie byłoby się trzymać, ale nie jest to konieczne.
✧ Czy będzie to miłość na całe życie? Może równie dobrze zrobimy z tego namiętny romans, który nie ma racji bytu, przez co tą relacją będą się jedynie bardziej rozczarowywać i męczyć? Who knows. Wszystko przed nami!
✧Zapraszam na PW to się więcej wykmini!
27 y/o
For good luck!
168 cm
Bibliotekarka/pisarka what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
Pisarka w nocy, w dzień bibliotekarka. Słodka duszyczka i roześmiana chociaż w głębi cierpi.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkizaimki
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

friendzone? situationship? friendship?
i will always love you...
STATUS: AKTUALNE| 05/09
ObrazekObrazek
#love_me#dawne #fuck_boy#lej te cole
Alice! Alice Sanders. Od dziecka wierzyła, że kiedyś jej obrazy będą wisiały w największych galeriach Toronto. Rzeczywistość okazała się mniej romantyczna. Na co dzień pracuje w niewielkiej księgarni, gdzie poleca ludziom historie innych, zamiast pisać własną. W weekendy można ją spotkać na ulicach miasta z farbami rozłożonymi na chodniku, malującą przechodniów, kamienice albo rzeczy, których nikt poza nią nie dostrzega.
To artystyczna dusza. Czasem mówi za dużo, czasem znika bez słowa. Potrafi o drugiej w nocy wpaść na pomysł wyjazdu nad jezioro tylko po to, żeby zobaczyć wschód słońca. Jest trochę szalona, trochę zagubiona i zdecydowanie zbyt romantyczna jak na dzisiejsze czasy.
Szukam dla niej chłopaka z przeszłości.

Poznali się jeszcze w szkole. Byli najlepszymi przyjaciółmi, nierozłączni przez wiele lat. To przy nim Ariel po raz pierwszy odważyła się pokazać swoje szkice. To on znał ją lepiej niż ktokolwiek inny. A ona... zakochała się. Może już jako nastolatka. Może trochę później. Nigdy jednak nie znalazła w sobie odwagi, by powiedzieć mu o tym wprost.

Później ich drogi się rozeszły.

Może wyjechał na studia. Może zrobił karierę. Może sam uciekł od Toronto. Może miał narzeczoną, żonę albo złamane serce. Najważniejsze jest to, że po latach znów wpadają na siebie zupełnym przypadkiem.

Resztę chciałabym zbudować wspólnie.

Nie zależy mi na szybkim romansie ani na odhaczaniu kolejnych etapów związku. Chciałabym opowiedzieć historię o dwójce ludzi, którzy kiedyś byli dla siebie całym światem, ale życie napisało im zupełnie inny scenariusz. O niewypowiedzianych uczuciach, niedomówieniach, tęsknocie i pytaniu, czy na niektóre miłości naprawdę jest za późno.

Nie zakładam happy endu. Być może skończą razem. Być może rozminą się po raz drugi, tym razem już na zawsze. Najważniejsza jest dla mnie emocjonalna, powolna fabuła pełna rozmów, wspomnień, wzlotów i bolesnych momentów.

Jeśli lubisz klasyczne love story z odrobiną melancholii i bohaterów, którzy nie są idealni, zapraszam. Chętnie dogadam szczegóły i dopasuję historię tak, żeby obie strony dobrze się bawiły.
✧ oczywiście wiek ten sam jak ona, warunek konieczny +/-2 lata różnicy najwyżej,
✧ możemy dogadać szczegóły, możesz coś dodać od siebie i nie skupiać się sztywno na tym co ja chce, twórzmy wspólną historię.
✧ nie zakładam, że mają skończyć razem ale jeśli będzie chemia i gra się kleiła, wszystko może się zdarzyć, zakładam będzie to W A Ż N A postać dla mojej więc proszę o zdecydowane sugestie.

Ostatnio zmieniony sob wrz 05, 2026 1:12 pm przez Alice Sanders, łącznie zmieniany 2 razy.
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
gall anonim
26 y/o
DEBIUTUJĄCY SKRYBA
179 cm
🎭 aktor & wokalista 🧑‍🎤 pod The Venture Management
Awatar użytkownika
I will tell you something, but I warn you, it is a lie.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkion/jego
typ narracji3. os. l. poj.
czas narracjiprzeszły
postać
autor

you gave me a fantasy
I lived in it like a fool
STATUS: NIEAKTUALNE | 30/08
ObrazekObrazek
#toxicrelationship #onesidedlove #objectification #hurtnocomfort #deaddove:donoteat
Nikt nigdy nie zobaczy ich razem na czerwonym dywanie. Art zadba o to osobiście – bo w jego świecie są ludzie, z którymi się pokazuje, i tacy, których chowa się w cieniu. Ta druga kategoria istnieje wyłącznie za zamkniętymi drzwiami, tam, gdzie żaden obiektyw nie ma już wstępu.

Czasem, patrząc na niego śpiącego, zastanawiał się, ile jeszcze czasu musi upłynąć, zanim przestanie mu się to podobać – i czy w ogóle zauważy, kiedy to się wydarzy.

Powie wprost, że to nie jest związek – to układ. Że nie jest wart tego, by stać obok niego na scenie, ale wystarczająco dobry, żeby wypełniać puste godziny, kiedy Art potrzebuje kogoś, kto zaspokoi jego potrzeby. Będzie zdradzał otwarcie, bez cienia wstydu i będzie o tym mówił wprost – traktując samą szczerość jak przysługę, za którą powinien usłyszeć podziękowanie. Powtarzał będzie, że gdyby zniknął, nie uroniłby ani jednej łzy. Że znajdzie sobie kogoś lepszego, zanim drzwi na dobre zdążą się za nim zamknąć.

A mimo to – ta druga osoba zostanie. Może dla pieniędzy. Może dla jego sławy, z którą i tak nigdy się nie podzieli. Może i wydarzy się najgorszy ze scenariuszy, dlatego że naprawdę go pokocha – bez wzajemności, bez żadnej gwarancji, że kiedykolwiek się to zmieni.
⚠ WAŻNE – PRZECZYTAJ PRZED ZGŁOSZENIEM
To poszukiwania na toksyczną, wyniszczającą relację, nie na fabularyzowaną operę "przeciwności losu, które w końcu się ułożą". Art będzie traktował partnera przedmiotowo, będzie niszczył go psychicznie i fizycznie, będzie świadomie uzależniał go od siebie, jednocześnie otwarcie go poniżając i zdradzając. To ma być ciężki, mroczny wątek – nie ma tu planu na "happy end" ani na to, że Art się zmieni. Jeśli szukasz czegoś, co z czasem złagodnieje, to nie jest to właściwe miejsce.

Zanim się zgłosisz, upewnij się, że jesteś świadomy/a, że w tym wątku pojawią się m.in.: przemoc psychiczna, poniżanie, zdrada, uzależnienie emocjonalne, elementy przemocy fizycznej, mechanizmy przypominające syndrom sztokholmski. Piszemy to ciężko, depresyjnie, bez oszczędzania czytelnika.

✧ szukam kogoś młodszego lub w podobnym wieku do Arta
✧ najchętniej mężczyznę, ale jestem otwarty na kobietę, jeśli pomysł mnie przekona
✧ postać nie musi być nowa ani pisana specjalnie pod tę relację – może mieć własne życie i własne zmartwienia, on i tak będzie tym największym
✧ nigdzie się z Artem nie wybieram – traktuję tę postać poważnie i liczę na długą współpracę
✧ szukam kogoś w pełni oddanego temu pomysłowi, kto zrealizuje go z taką samą pasją jak ja
Ostatnio zmieniony ndz sie 30, 2026 10:55 pm przez Arthit Rattanakosin, łącznie zmieniany 3 razy.
30 y/o
For good luck!
174 cm
modelka dla Arthouse Agency
Awatar użytkownika
Thai supermodel with heart of ice
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

Fire and ice
somehow existing together without destroying each other"
STATUS: NIEAKTUALNE | 1/09
ObrazekObrazek
#fwb #icequeen #letsplotdrama #donttellyourparents
Praew ma 30 lat i jej perspektywą na życie jest modeling. Wie, że dobrze wygląda, wie jak wykorzystywać swoją urodę i przynosi niezłe zyski agencji modelingowej dla której pracuje. Z zewnątrz jest typową zołzą i osobą, która nie otwiera się przed nikim. Biznes w którym siedzi to brutalny świat i trzeba mieć naprawdę twardy tyłek by przetrwać. Przez to też Praew nauczyła się dość szybko być obojętną na innych. Zero przyjaźni w tym świecie i tylko praca. Dzięki temu też dorobiła się tego co teraz ma. Jednak czuje się mimo wszystko mega samotna.
O córce właścicieli słyszała dużo i często. Nigdy nie miała okazji jej poznać a kiedy to się stało... coś zaiskrzyło. Szkoda tylko, że obie muszą się chować z tą relacją po kątach (bo związkiem raczej tego żadna nie nazwała) Bo i owszem rodzice X są wręcz zachwyceni ilością pieniędzy, którą przynosi im Praew ale za nią samą osobiście nie przepadają i P doskonale o tym wie. Raczej nie chciałaby stracić tego co sobie sama wypracowała i w życiu nie przyzna się, że między nią a X coś jest. Prędzej wskoczy pod pędzący autobus.
✧ jest to tylko ogólny zarys relacji, więc modyfikacja mile widziana, bo sama nie mam wszystkiego doszlifowanego w główce. Jestem zawsze otwarta na wszelkie pomysły. Może komuś coś przypasuje i stworzymy coś fajnego!
✧ wiek, zawód, charakter jest mi obojętny. Mogą się nawet i kłócić przy każdym spotkaniu to nawet więcej dramy.
✧ wygląd też mi obojętny, chociaż nie pogardziłabym aktorką z gifów <3
Ostatnio zmieniony wt wrz 01, 2026 7:19 pm przez Praew Thanakit, łącznie zmieniany 1 raz.
25 y/o
For good luck!
180 cm
ratownik medyczny Mount Sinai Hospital
Awatar użytkownika
Good intentions, questionable decisions and just enough charm to get away with both. Elliot lives somewhere between having everything under control and making things unnecessarily complicated. He’ll probably laugh it off either way.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkion/jego
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

Make Me Stay
Maybe You’re My Reason
STATUS: AKTUALNE | 29/08
ObrazekObrazek
#MakeMeStay #MaybeYoureMyReason #TorontoLoveStory #Paramedic #NightShifts #BadAtFeelings #FlirtingIsEasy #CommitmentIssues #CaughtFeelings #StayForMe
Szukam dla Elliota mężczyzny, który trochę namiesza w jego poukładanym — a przynajmniej według niego — życiu.
Nie mam gotowego scenariusza ani listy wymagań dotyczących Twojej postaci. Może być jego całkowitym przeciwieństwem albo kimś, z kim od pierwszych minut znajdzie wspólny język. Może mieszkać w Toronto od zawsze, dopiero tutaj przyjechać, mieć dwadzieścia kilka lat albo być od Elliota trochę starszy. Najważniejsze są dla mnie chemia między postaciami i rozwijanie relacji podczas gry.
Elliot ma 25 lat, pracuje jako ratownik medyczny i zdecydowanie lepiej radzi sobie z cudzymi problemami niż z własnymi. W pracy spokojny, odpowiedzialny i potrafiący przejąć kontrolę nad sytuacją. Prywatnie? Uparty, impulsywny, czasami zazdrosny i absolutnie przekonany, że ze wszystkim powinien poradzić sobie sam. Flirtowanie przychodzi mu łatwo. Z uczuciami jest zdecydowanie gorzej.
Ma za sobą jeden poważny związek, dlatego obecnie niespecjalnie spieszy mu się do kolejnego. Randki bez zobowiązań? Jasne. Noc zakończona śniadaniem u kogoś obcego? Też może się zdarzyć. Przyznanie przed samym sobą, że zaczyna mu na kimś zależeć? Tutaj zaczynają się problemy.
I właśnie tego szukam.
Chciałabym relacji prowadzonej od początku, bez ustalania już na starcie, że po trzech fabułach zostaną parą. Dajmy im trochę czasu na poznanie się, flirt, pierwsze niedopowiedzenia, głupie decyzje, wiadomości wysyłane o drugiej w nocy i moment, w którym jedno z nich zorientuje się, że ta znajomość przestała być tylko zabawą. Możemy pójść w slow burn, friends to lovers, przypadkową znajomość, friends with benefits, współlokatorów, sąsiadów albo dwóch facetów, którzy początkowo zwyczajnie nie mogą się znieść. Chętnie dorzucę trochę zazdrości, kłótni, niedomówień i dram, ale nie szukam toksycznej relacji, w której jedynym motorem fabuły jest robienie sobie wzajemnie krzywdy.
Nie musisz przychodzić z gotowym pomysłem. Chętnie wspólnie stworzymy postać i punkt zaczepienia dla tej relacji, a później pozwolimy fabule zdecydować, dokąd zaprowadzi naszych panów.
Nie obiecuję, że Elliot szybko powie „kocham cię”. Mogę za to obiecać, że kiedy już się zakocha, będzie miał naprawdę duży problem.
✧ Płeć postaci: mężczyzna.
✧ Wizerunek jest całkowicie dowolny — nie mam konkretnego typu i chętnie zobaczę, kogo wybierzesz.
✧ Wiek pozostawiam do ustalenia, choć najlepiej, żeby różnica wieku pozwalała na naturalne rozwinięcie romantycznej relacji.
✧ Charakter, zawód i historia postaci są dowolne. Nie szukam gotowego schematu — możemy stworzyć coś wspólnie.
✧ Relację chciałabym rozwijać fabularnie, bez ustalania z góry, po ilu wątkach nasi panowie zostaną parą.
✧ Jestem otwarta na slow burn, friends to lovers, FWB, przypadkowe spotkanie, wzajemną niechęć przeradzającą się w coś więcej albo zupełnie inny pomysł.
✧ Mile widziane komplikacje, zazdrość, niedopowiedzenia, kłótnie i trudniejsze momenty — niech nie zawsze będzie idealnie.
✧ Najważniejsza jest dla mnie chemia między postaciami i to, żeby obie strony miały wpływ na rozwój relacji.
✧ Nie szukam tylko „dodatku” do Elliota. Chciałabym, żeby druga postać miała własną historię, relacje, problemy i życie poza romansem.
✧ Wszystkie szczegóły możemy dogadać razem — jeśli masz własny pomysł, bardzo chętnie go poznam.
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
trouble
ODPOWIEDZ

Wróć do „Organizacyne”