25 y/o
For good luck!
179 cm
zawodowo pcha się w kłopoty ale nikt mu za to nie płaci
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

rodziny się nie wybiera
ale na szczęście nie trzeba się do niej przyznawać...
STATUS: AKTUALNE | 13/12
ObrazekObrazek
Poszukuję rodzeństwa, najchętniej w ilości dwóch sztuk. Konfiguracja pozostaje dowolna – mogą być więc dwie siostry, dwóch braci, a może być również brat i siostra. Podobnie dowolność pozostawiam, jeśli chodzi o ich wiek – równie chętnie przygarnę i młodszych, i starszych.
Wbrew temu co sugeruje tytuł – nie musimy się wcale jakoś bardzo mocno nie lubić. Choć mimo wszystko zakładam, że momentami relacje między rodzeństwem mogły być dość... skomplikowane (niech pierwszy rzuci kamieniem, kto nigdy nie miał ochoty wystawić brata lub siostry na aukcji internetowej...)

W skrócie o sytuacji rodzinnej – ojciec jest muzykiem, być może nadal nawet koncertuje ze swoim zespołem, na pewno do dnia dzisiejszego nie zdążył dorosnąć. Mniej więcej jedenaście lat temu matka pogoniła go z domu i po jakichś dwóch latach ponownie wyszła za mąż. Tym razem za policjanta, który próbował wprowadzić do domu trochę bardziej konsekwentny styl wychowania. Z kiepskim skutkiem, jeśli chodzi o Danny'ego...
Jak to się miało z pozostałymi dzieciakami? Pozostawiam do dyspozycji tych, którzy zdecydują się ich stworzyć. Choć nie ukrywam, że cudownie byłoby, gdyby przynajmniej jedno z nich złapało znacznie lepszy kontakt z ojczymem (powód do regularnych kłótni i rodzinnych złośliwości gwarantowany). Może nawet na tyle, by pójść w jego ślady, jeśli chodzi o karierę zawodową...?

bonus
Jeśli ktoś chciałby stworzyć przyrodniego brata lub siostrę (czyli dziecko ojczyma z poprzedniego małżeństwa), to również z miłością (w przeciwieństwie do Danny'ego) przygarnę! <3
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
gall anonim
wszystko przejdzie, w razie czego można się dogadać
23 y/o
Welkom in Canada
167 cm
barmanka The Fifth Social Club
Awatar użytkownika
Dalej robi najlepsze drinki w mieście, ciągle nie ogarnia swojego życia i żeby było jej mało wplątała się w dziwną relację z Lexem bo brak jej rozrywki, o.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

Jesteś kimś kto wywrócił mój świat
i sama nie wiem czy mi się to podoba czy nie
STATUS: SPRZEDANE | 13/12
ObrazekObrazek
Kim jest Maddie?
Maddie to 23 letnia barmanka, dziewczyna z dobrego domu, córka polityka, która nigdy nie spełniła woli ojca. Pewna siebie, przebojowa, odważna i zazwyczaj najpierw robi i mówi, a dopiero potem myśli - to chyba jedna z jej największych wad. Chociaż prawda jest taka, że ma ich naprawdę wiele, ale w głębi duszy dobra z niej dziewczyna - potrzebny jest tylko ktoś kto to odnajdzie.

Jakiej relacji szukam?
Poszukuję do relacji pana, który pojawił się w życiu Maddie dość niespodziewanie. Czy było to wczoraj czy miesiąc temu - nie ma to największego znaczenia. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że wraz z jego pojawieniem życie Maddie wywraca się do góry nogami. Chcę aby owy Pan był powodem dla którego Maddie zacznie się zastanawiać nad tym co jest właściwe, sprawi, że jej lodowate serce się skruszy i zacznie myśleć nie tylko o sobie. Facet, który daje jej wyzwania, potrafi jej dogryźć jak nikt inny. Po prostu facet sprawia, że Maddie zaczyna dostrzegać inne kolory, inne płaszczyzny uczuć.


Więcej informacji:
Poszukuję osoby, która uwielbia rozgrywać wątki mocno emocjonalne, trochę dramatyczne, z nutą durnej komedii. Kogoś kto wprowadzi do wątków trochę siebie, chcę wspólnie tworzyć to co się wydarzy dalej. Otwarta jestem na wszelkiego rodzaju dramy (z zachowaniem zdrowego rozsądku i smaku!) i komplikacje. Jeśli chodzi o częstotliwość pisania nie wymagam zawrotnej ilości bo sama obecnie jestem różnie ze względu na zdrowie, ale na DC kontakt jest cały czas. Więc tam możemy sobie wstępnie szczegóły jakieś ustalić.
No mega zależy mi na osobie, która nie ucieknie bo to jest jeden z głównych wątków dla mojej postaci, nie musimy grać do grobowej deski itp, ale chciałabym jednak rozegrać całą paletę jaką oferuje nasza wyobraźnia. Więcej informacji mogę udzielić na PW lub DC <3
Ostatnio zmieniony pt gru 26, 2025 8:52 pm przez Maddie Lennox, łącznie zmieniany 1 raz.
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
izzy
jak mi coś nie będzie pasować dam znać
25 y/o
For good luck!
179 cm
zawodowo pcha się w kłopoty ale nikt mu za to nie płaci
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

rozsądniej byłoby się rozstać
ale z rozsądkiem nam trochę nie po drodze...
STATUS: NIEAKTUALNE | 16/12
ObrazekObrazek
Ta znajomość z powodzeniem mogłaby pewnie startować w konkursie na najmniej zdrowy związek ostatnich dziesięcioleci. I pewnie w ostatecznym rankingu zajęłaby całkiem wysoką pozycję. Trudno powiedzieć, czy tych dwoje rzeczywiście łączy miłość, czy może potrzeba regularnego dostarczania sobie skrajnych emocji – od gotowości wskoczenia w ogień za drugą osobą po przemożną chęć wepchnięcia jej w ten ogień. I dolania benzyny.
A jednak są już ze sobą trochę czasu (do ustalenia kwestia, czy poznali się jeszcze przed wyjazdem z Toronto i zdecydowali się na wyjazd wspólnie, czy też spotkali się już gdzieś poza miastem) i jakimś cudem oboje wciąż żyją. I to bez większego uszczerbku na zdrowiu – tym fizycznym przynajmniej, bo jeśli chodzi o psychiczne... oczywiście, że lepiej byłoby dla obojga, gdyby trzymali się z dala od siebie.

Wszelkie szczegóły oczywiście do ustalenia na pw <3
Ostatnio zmieniony wt gru 16, 2025 8:05 pm przez Dante Levasseur, łącznie zmieniany 2 razy.
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
gall anonim
wszystko przejdzie, w razie czego można się dogadać
26 y/o
WYJŚCIE Z PROGU
171 cm
rezydentka w mount sinai hospital
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona jej
typ narracji3 os
czas narracjiprzeszły
postać
autor

controlled Hands, chaotic Heart
professional lines are the hardest to keep
STATUS: A rezerwacja | 20/12
ObrazekObrazek
Na pierwszy rzut oka jesteśmy jak ogień i woda.

Ja — głośna, nietaktowna, wszystko traktuje jak zabawę.
Stres zasłaniam głupimi żartami, zanim zdąży wyjść na jaw, że wcale nie jest mi do śmiechu.
Ty — pewny siebie, wyważony, opanowany.
Człowiek, który wie, co robi. Prawdziwy profesjonalista, którego trudno wyprowadzić z równowagi.

Rezydentka i chirurg.
Co może pójść nie tak?
Wszystko.

Bo to wcale nie jest historia o nieodpowiedzialnej dziewczynie, która nie traktuje pracy serio. To historia o kimś, kto bardzo chce być dobrym lekarzem, tylko jeszcze nie nauczył się oddychać pod presją. O kimś, kto żartuje nie dlatego, że nie zależy, ale dlatego, że zależy nawet za bardzo.

A ty…
Ty karcisz mnie za każdym razem. Marszczysz brwi, gromisz wzrokiem, rzucasz chłodne skup się. Wyglądasz, jakby moje zachowanie było dla ciebie irytujące, chociaż w środku śmiejesz się z moich żartów. Czasem tylko kącikiem ust. Czasem dopiero wtedy, gdy nikt nie patrzy.

Intryguję cię.

Może dlatego, że wyzwalam w tobie tak skrajne emocje?
Bo jestem chaotyczna w miejscu, gdzie wszystko powinno być poukładane?
Bo wyprowadzam cię z równowagi, kiedy powinieneś zostać niewzruszony?

Ty również mnie ciekawisz.

Bo chociaż w pracy jesteś chłodny i zdystansowany, to przecież poza murami szpitala nie możesz być tylko chirurgiem, a ja tylko bezczelną rezydentką?

W skrócie:

> Szukam Pana. Chirurga. Wiek taki, który upoważniałby go do wykonywania zawodu, więc z minimum 31/32 lata. Specjalizacja jest mi obojętna, chociaż mam jakiś cichych ulubieńców.
> Zależy mi na tym, by była to relacja skomplikowana, nieoczywista, pełna kontrastów i napięcia. Dwóch osób, które udają, że nic się nie dzieje, właśnie dlatego, że dzieje się wszystko. Chciałabym budować na wydłużonych spojrzeniach w oczy, przypadkowym dotyku i przede wszystkim rozwoju postaci. Stawiać ich w sytuacjach, gdzie będą musieli wyjść ze strefy komfortu, otworzyć się, poczuć.
> I’m a sucker for slow burn. Nie szukam faceta, który po dwóch grach już będzie kochał i będzie pewny swoich uczuć — chciałabym kogoś, kto będzie musiał przejść długą drogę, czasami stracić kontrolę, ale jednak desperacko starać się utrzymać relacje zawodowe.
> Wiz jest mi obojętny, ale oczywiście chętnie służe opnią i dobrym słowem.

O mnie:

> Wiadomo, każdy jest inny, ja osobiście lubię, kiedy się dzieje. Szukam kogoś, kto będzie wykazywał się inicjatywą w grach, niekoniecznie tylko reagował na dialogi. Jest tutaj też bardzo fajna przestrzeń do wprowadzenia jakiś stałych postaci, które przeplatałyby się w grach (rezydenci, ten jeden lekarz, którego nikt nie lubi), więc jeśli lubisz czasami wprowadzić NPCta, to możemy poczarować. Rozumiem, że tego typu gierki nie są każdego cup of tea, dlatego wolę uprzedzić zawczasu.
> Moje posty… troche jak te szukajki — miały być krótkie, a wyszło jak zwykle czułam. Raczej pisze dłuższe, przesiąknięte emocjami posty, chociaż umiem się dostosować do współgracza. I ogólnie chyba łatwo się ze mną dogadać, więc wszystko jest do ustalenia.
> Jestem na forku już zasiedziana (mam tu nawet kapcie i szczoteczkę), dlatego zależy mi (bardzo) na kimś, kto nie ucieknie po kilku postach. Nie ukrywam, że będzie to główny wątek na postaci.
> Kontakt ze mną najlepiej na Pilar lub DC: kasik_srasik

Malutki disclaimer: to jest tylko propozycja. Jestem jak najbardziej otwarta nawet na kompletnie inną relację, czy tam inny charakter postaci niż opisany wyżej. Może nawet mogliby oboje być rezydentami? Albo coś jeszcze innego. Let’s talk <3

:stickcute:
Ostatnio zmieniony sob gru 20, 2025 12:05 pm przez Abby Wallace, łącznie zmieniany 7 razy.
kasik
postów z AI, czytania mojej postaci w myślach i braku inicjatywy.
30 y/o
For good luck!
190 cm
Miastowy rzezimieszek, który kradnie drogie auta i sprzedaje je na części
Awatar użytkownika
I met Sally at a late-night dive bar. She don't dance, but she downs her drinks. Heard through a friend she's a born-again wild card. She was telling me wild things.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkizaimki
typ narracji3 os
czas narracjiprzeszły
postać
autor

BIG BROTHER
Starszy i lepszy (według nieżyjących rodziców) brat.
STATUS: AKTUALNE | 19/12
ObrazekObrazek
W mojej karcie postaci wspomniałem o starszym bracie, który jest prawnikiem lub jakimś korposzczurem. On zawsze był faworyzowany przez rodziców. Skończył studia i był po prostu lepszy od Jaya, który dla rodziców był zakałą, ale nigdy głośno o tym nie powiedzieli. Mieszkaliśmy w Chicago i tam dorastaliśmy, ale po śmierci obu rodziców i spaleniu kilku mostów Jay wyjechał z rodzinnego miasta i przeprowadził się tutaj.
Teraz starszy brat wiedząc że Jay radzi sobie średnio w swoim życiu mógł poczuć zew odnowienia relacji i zaopiekowania się młodym po śmierci rodziców. Dlatego przyjechał tutaj, aby go odnaleźć i wznowić braterskie relacje.
Początek może być ciężki, bo będąc jeszcze w Chicago średnio się dogadywali. Jay mógł kilkukrotnie chcieć pożyczyć kasę, ale braciszek skutecznie go zbywał i wcale nie chciał mu pomagać. Teraz mój pan może mieć do niego wyrzuty i ich ponowne spotkanie wcale nie musi należeć do najprzyjemniejszych.
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
who is my Sally tonight?
25 y/o
For good luck!
184 cm
fotograf, który po nocach pisze nekrologi | Toronto Sun
Awatar użytkownika
na chwilę?
na trochę dłużej jednak.
w toronto miał zabawić chwilę, może miesiąc, żeby zbadać to miasto i ruszyć dalej, ale okazało się, że jest tu więcej do okrycia niż się spodziewał.
więcej ludzi, więcej zdjęć, więcej emocji, od których ciężko jest mu uciec.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkitak
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

czy to jest przyjaźń, czy to jest kochanie?
pani, z którą wiecznie się mijają
STATUS: MAMY TO | 26/12
ObrazekObrazek
Ostatnie badanie gruntu, jak nie wyjdzie, to się poddaję.

Poszukiwana pani między 20, a 35 rokiem życia, w sumie na upartego może być starsza, ale to już będzie różnica wieku ponad dziesięć lat, mi nie przeszkadza, a Tobie?
Pani do relacji romantycznej, ale nie prostej i miłej, a raczej burzliwej. Gdzie ta chemia jest, jest wspólny vibe, jest jakieś uczucie, niektórzy nawet twierdzą, że byłaby z nich świetna para, że oni tak do siebie pasują, powinni być razem. Ale nie są, bo wiecznie coś im staje na przeszkodzie.
Jak on chce to ona akurat przeżywa bolesne rozstanie i zamyka go w friendzonie. Potem on zaczyna się z kimś spotykać, a ona nagle robi się zazdrosna i by chciała, ale jemu przeszło.
Potem nagle chcą oboje, coś iskrzy, coś się wydarzyło, ale na następny dzień znowu dzieje się coś. To coś przydarza się im wiecznie. Jakby oni wcale nie byli sobie pisani, a przecież są. Wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią, że są, a oni tego nie dostrzegają. On mówi o niej wiecznie jak o swojej przyjaciółce, ona o nim jak o kumplu, może współlokatorze, bo w pewnym momencie to te znaki na niebie i ziemi sprawiają, że oni nawet razem zamieszkali, ale co z tego? Kiedy on akurat przechodzi jakiś okres sprowadzania sobie panienek na jedną noc, a kiedy dociera do niego, że żadna nie jest nią, to ona mu przedstawia swojego chłopaka, z którym nagle się zaręczyła, po miesiącu może spotykania się ze sobą.

Ma być trudno, ma im być nie po drodze, a jednak ma ich do siebie ciągnąć. Chciałabym te dodatkowe postacie pokroju, jego dziewczyn, czy jej narzeczonego wprowadzać jako NPCtów. Dużo różnych postaci stojących im na drodze, w sumie co nam tylko podsunie wyobraźnia.
Chciałabym, żeby to był główny wątek. Taka myśl przewodnia postaci, ale jednak nie ustalajmy z góry endgejmu, pobawmy się, zobaczmy co nam z tego wyjdzie.
Lubię jak dużo się dzieje, lubię burze mózgów, szalone pomysły, jak nam nagle wpadnie ślub w Vegas to go gramy, dziecko na boku, wypadek, utrata pamięci. Mnie nic nie ogranicza, lubię mojej postaci rzucać kłody pod nogi. Nie musi mieć życia jak z bajki. Niech to będzie życie jak z dobrego filmu, w którym jest wszystko, albo książki.

Wizję tego Pana już w głowie mam. Będzie to artysta, ale nie taki przez duże A, fotograf, który zamiast wrażliwości na piękno, kocha budynki, kocha miasto i wszystko co z nim związane. Jakąś taką prędkość, brud, kolory, ludzi zmieniających się jak w kalejdoskopie.
I właśnie ci ludzie wokół niego tak się zmieniają, bo on się nie przywiązuje. Łatwo wchodzi w nowe relacje, łatwo poznaje nowe osoby, ale nie umie utrzymywać kontaktów, nie umie o nie dbać i ich pielęgnować.

W ich relacji Ty to robisz... Przypominasz mu czasem o sobie.
Chociaż... w zeszły wtorek miał taki przebłysk i napisał do Ciebie pierwszy. Czy to sugeruje, że jednak sama znaczysz dla niego coś więcej, niż wszyscy?

Różne myśli chodzą Ci po głowie, ale on też, kurwa, umie usiąść o trzeciej nad ranem i rozkładać na czynniki pierwsze to co mu wczoraj powiedziałaś. Jedno głupie zdanie, które przecież może mieć tak wiele znaczeń, które przecież może sugerować, że Tobie na nim zależy.

Chcę, żeby dużo rzeczy działo się też w głowach postaci, dużo jakiegoś roztrząsania. On jest młody, nie doświadczony w ogóle w takich rzeczach, a do tego zamiast zapytać o co Ci chodzi, to on będzie do tego dochodził tydzień sam, w oparach dymu papierosowego na dachu jakiejś starej kamienicy łapiąc ostatnie promienie zachodzącego słońca.

Wiem, że trochę chaotycznie to napisałam, ale jak ktoś doszedł do końca i poczuł, że to to, albo, że fajnie może byłoby to zagrać, to zapraszam na PW, albo na discorda.
Dużo rzeczy można jeszcze dogadać.
Ostatnio zmieniony pt gru 26, 2025 8:42 pm przez Donnie A. Bowen, łącznie zmieniany 1 raz.
zgrozo
jak jest nudno i za miło, albo jak generujesz mi posty
46 y/o
For good luck!
161 cm
sędzia Superior Court of Justice
Awatar użytkownika
kobieta idealna - idealna żona, idealna matka, idealna przyjaciółka, idealna sędzina, idealna córka, idealna sąsiadka, idealna kochanka, idealna... obłudnica?
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkidamskie
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

bad romance
#AgeGap #ForbiddenLove #OppositesAttract #Best/GirlFriend’sMother #PowerImbalance
STATUS: szybko poszło! | 26.12
ObrazekObrazek
krótki zarys
Jakoś tak wyszło, że się przespaliśmy.
Tego wieczoru wróciłam do domu późno, zmęczona i trochę wstawiona po kilku drinkach wypitych z przyjaciółkami. Ty nocowałeś u nas pod przykrywką projektu na zajęcia. Tak się złożyło, że zetknęliśmy się razem w kuchni. Wymieniliśmy kilka zdań, zabawnych anegdotek, pocałunków i... słabości.
Nigdy wcześniej tak mocno nie żałowałam popełnionego błędu.
Żadnego tak bardzo nie pragnęłam powtórzyć...

Czyli romans starszej kobiety i przyjaciela jej syna/chłopaka córki

informacje dodatkowe
🍁 moja pani: Julia (tymczasowo) to pani w wieku ok. 45 lat, piastująca wysokie stanowisko w poważnej instytucji (myślę nad sędzią albo innym tego typu zawodem), z dwójką wspaniałych dzieci, naprawdę (czyżby?) udanym małżeństwem, prężnie rozwijającą się karierą i spełnieniem życiowym. Dla Julii ujawnienie tego romansu oznacza koniec na każdej płaszczyźnie życia.
🍁 twój pan: moje jedyne wymaganie to tak naprawdę wiek (21+), poza tym nie chcę narzucać niczego, to ma być twoja postać i tobie ma się dobrze nią pisać <3 Motywy twojego pana również są dla mnie nieistotne - czy naprawdę zakochał się w Julii? A może to szczeniackie zagranie? "Zaliczenie" matki kumpla, żeby pochwalić się znajomym, że ma na koncie "milfa"? Chęć wykorzystania do szantażu? Jestem otwarta na propozycje!
🍁 Zależy mi na historii pisanej emocjami, rozterkami moralnymi, pełnej wewnętrznych konfliktów, ukrywania relacji, trudności z niej wynikającymi. Jestem otwarta na dramy, sceny urocze, romantyczne, ale i zabawne czy nieprzyjemne. Oboje są na innych etapach życia, reprezentują różne wartości, a jednak coś ich do siebie ciągnie. Możemy w tę historię wpleść z czasem dosłownie WSZYSTKO - nieplanowaną ciążę, tragiczną sytuację, wydanie się romansu, rozejście się. Piszmy to razem! <3
🍁 Chciałabym zacząć pisać tę historię od pierwszego spotkania po wspólnie spędzonej nocy.
🍁 Zapraszam, będzie fajnie! <3
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
anonymous
dogadamy się
27 y/o
For good luck!
183 cm
trener boksu w Kingsway Boxing Club
Awatar użytkownika
i don't get lucky, i make my own luck
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracji3 os.
czas narracjiprzeszły
postać
autor

the other hall
siostra poszukiwana
STATUS: nieaktualne | 01/01/26
ObrazekObrazek
Nie wiem, kim jesteś. Przez lata żyłem w przekonaniu, że moja historia zaczyna się i kończy na mnie, a matka nie zostawiła po sobie nic poza garścią bolesnych wspomnień. Myślałem, że byłem jedynym błędem, którego żałowała do końca życia. Okazało się, że było nas dwoje.

Kiedy miałem trzy, może cztery lata, ona znów zaszła w ciążę. Nie powiedziała mi o Tobie. Nie było nas stać na chleb, a co dopiero na drugie dziecko, więc oddała Cię do sierocińca zaraz po porodzie. Zrobiła to, żebyśmy oboje mieli jakąś szansę - ja przy niej, Ty... gdzieś indziej. Zabrała tę tajemnicę do grobu, a ja nigdy nie szukałem rodzeństwa, którego według mnie nie miałem.

Informacje w pigułce:
🍁 Jesteś ode mnie młodsza o około 2-5 lat.
🍁 Masz wolną rękę, jeśli chodzi o przeszłość. Mogłaś trafić do bogatej rodziny i dorastać w luksusach, albo spędzić życie w sierocińcu, walcząc o swoje tak samo twardo jak ja. Możesz być prawniczką, która właśnie odkryła błąd w papierach, albo dziewczyną z ulicy, która szuka odpowiedzi na pytanie, po kim ma ten cholerny charakter.
🍁 Jeśli chodzi o nazwisko, w papierach z sierocińca widniało Hall. To, czy Twoi rodzice adopcyjni je zostawili, czy nadali Ci zupełnie nowe, zależy tylko od Ciebie.
🍁 Jeśli chodzi o wygląd, pozostawiam Ci pełną dowolność - no, może prawie, bo jesteśmy białymi Kanadyjczykami od urodzenia.
🍁 Co jest istotne, to Ty szukasz mnie. Ja nie mam pojęcia o Twoim istnieniu. To od Ciebie zależy, czy nasze ścieżki zetkną się ze sobą w klubie bokserskim, na siłowni, w klubie czy... pod drzwiami mojego mieszkania.
🍁 Musisz wiedzieć, że na początku pewnie będę Cię odpychał. Nie szukam rodziny, nie potrzebuję kogoś, za kogo musiałbym brać odpowiedzialność. Ale krew to nie woda - prędzej czy później wywalczysz sobie miejsce w moim świecie.

Co oferuję?
🍁 Super wątki z super starszym bratem, który zrobi wszystko, by chronić to, co jego.
🍁 Gęstą, emocjonalną relację pełną trudnych rozmów.
🍁 Dramy.
🍁 Więcej dram.
isiek
wszystko git jest
26 y/o
For good luck!
164 cm
Asystent Forward Interiors
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiżeńskie
typ narracjitrzecioosobowy
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Miłości szukam
Dramatu szukam
STATUS: NIEAKTUALNE <3 | 29/12
ObrazekObrazek
Dla mojego pierniczka poszukuję miłości. Prawdziwej, wielkiej, dramatycznej, namiętnej, intymnej. Marzy mi się rozegranie wątku, który chwyci nas za serce - będzie bawił i wzruszał. Chcę stworzyć taką relację między postaciami, gdzie posty same będą się pisać, a chemia między nimi będzie bić z ekranu monitora.

Na chwilę obecną nie mam żadnej kp, ponieważ jestem otwarta na wszystko. Jeżeli poszukujesz dla swojego pana (nowego bądź już istniejącego na forum) miłości, to zapraszam! Stwórzmy razem tą historię od samego początku. Nasze postacie mogą się dopiero poznać albo być małżeństwem z wieloletnim stażem bądź dawnymi kochankami.


<3 <3 <3
• Zależy mi, abyśmy razem tworzyli ten wątek. Dyskutujmy, podsuwajmy sobie pomysły i bawmy się tą historią!
• Wiem, że wszyscy mamy swoje życie poza forum, ale lubię, gdy posty wymieniamy w miarę systematycznie. Czekając dłużej niestety tracę wenę :(
• Preferuję rozgrywki i posty pełne emocji, ale takie z humorem również. Nie muszą być same dramaty, możemy także zajarać zioło i pójść do zoo oglądać pingwiny :lol:
• Raczej nie mam żadnych triggerów póki wszystko jest w granicach smaku
• Jestem fatalna w pisaniu poszukiwań, ale na fabule się rozkręcam!
• Raczej nie należę do gryzących osobników, więc zapraszam do kontaktu <3 Obecnie najczęściej złapiesz mnie na pw Cora Marshall
Ostatnio zmieniony śr gru 31, 2025 4:24 pm przez Skye Murray, łącznie zmieniany 1 raz.
29 y/o
For good luck!
163 cm
Product Risk & Compliance Manager | Lumen Bridge
Awatar użytkownika
it is what it is
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkishe/her
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

poszukiwany sabotażysta spokoju
mile widziane: upór, iskry i złe pomysły ✨
STATUS: AKTUALNE
ObrazekObrazek

Hej hej!

Szukam partnera do wątku dla Michaeli – najlepiej kogoś, kto zburzy jej spokój, wejdzie w jej rutynę z buta i zrobi w głowie lekki bałagan (albo i nie taki lekki 😌). Ze swojej strony też mogę obiecać, że Michaela potrafi wepchnąć się łokciem i zostawić swoją upartą stopę w drzwiach spokoju Twojej postaci.

Wracam po dłuższej przerwie, więc mam sporo weny i chciałabym rozkręcić coś na dłużej: może z napięciem, zwrotami i konsekwencjami. Może być wesoło, może być smutno.

Nie mam w głowie jednej, konkretnej fabuły. Wolę złapać się na konkretną postać i razem poszukać punktów zaczepienia, aż nam coś kliknie.

Michaela w skrócie
  • Mike siedzi w korpo/IT i na co dzień ogarnia tematy ryzyka/compliance. W pracy jest konkretna, poukładana i działa szybko. Im mocniej coś ją rusza, tym bardziej udaje, że wcale.
  • Po pracy jednak robi się u niej cicho. Za cicho, moim skromnym zdaniem. Nie oznacza to jednak, że jest nieśmiała i wycofana. Ma swoje rutyny, raczej nie wpuszcza ludzi od razu blisko i lubi mieć poczucie, że wie, co będzie jutro.
  • Przyda jej się ktoś, kto trochę rozwali ten spokój. Niekoniecznie totalną dramą – ale trochę chemi i tarć nikomu jeszcze nie zaszkodziło.
Luźne pomysły
  • wątek okołoprawniczy – będę prowadzić wątek prawniczy, więc ktoś ze świata prawa/compliance/audytu itd. może mieć tu fajny punkt zaczepienia
  • przelotny romans, który coś jednak nie chce się skończyć za szybko
  • slow burn albo jakaś messy relacja
Czego oczekuję / co oferuję
  • damsko-męska relacja
  • lubię, kiedy obie osoby ciągną fabułę
  • tempo bez spiny – nie będę męczyć o posty, każdy ma swoje życie, a my jesteśmy tu po to, żeby się bawić

Jeśli masz ochotę na trochę chemii i trochę kłopotów, odezwij się na PW – zobaczymy, czy zaiskrzy ✨
Gal
Nie lubię, kiedy ktoś nic od siebie nie dokłada do fabuły i tylko reaguje. Nie przepadam też za Mary Sue, postaciami idealnymi non stop, które nie popełniają błędów i nie ponoszą konsekwencji swoich akcji. Nie mam problemu z drobnym poruszeniem moją postacią dla popchnięcia sceny do przodu, ale proszę bez podejmowania za nią większych decyzji. Jak coś, zawsze możemy się dogadać.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Organizacyne”