30 y/o
SPRING TIME
157 cm
kręcę lody i piekę w Kitten and the Bear
Awatar użytkownika
„Miłość jest trochę jak dobre ciasto — trzeba cierpliwości, odwagi i kogoś, z kim można podzielić ostatni kawałek.”
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkion/jego
typ narracjiTrzecia osoba
czas narracjiCzas przeszły
postać
autor

Welcome to the Ranch Life
Czyli kolejny pomysł Żejmi
STATUS: AKTUALNE | 28/05
ObrazekObrazek
#DUŻA RODZINA #ZAUFANY GRACZ #OKAZJONALNA STRZELANINA #SAM NIE WIEM CZY TO WYPALI
Na fali seriali wysranych przez Taylora Sheridana (tak bardzo je lubię) zamarzyła mi się rodzina rozdarta między nowoczesnością, a tradycją. Związek analogowego faceta i cyfrowej dziewczyny. I tak, wiem, że idea rancza nie do końca pasuje do tego forum i będziemy musieli rozgrywać większość gier pewnie w dziale podróże, czy coś tam, ale kurcze, może byłoby fajnie :) W końcu w okolicach Toronto też się hoduje bydło. A może żyjemy przez granicę? Nasza rodzina mogła dorobić się na przemycie alkoholu podczas prohibicji w USA, dzięki bardzo mądrym kobietom i pracowitym mężczyznom. Możemy sobie wszystko podogadywać, jak nam się podoba :) Grunt, że chcę pary, która trzyma się razem, bez zdrad, razem radzącej sobie z problemami, które się w przyszłości pojawią. Do tego fajnie byłoby mieć rozbudowaną rodzinę. Służę uprzejmie jako MG w przyszłości, chyba, że ktoś też ma takie zacięcie :)
Jak widać jest to luźny koncept, który dopiero się klaruje
Główni bohaterowie -> małżeństwo, które jest rozdarte między nowoczesnością Toronto (ona ma tutaj dobrą pracę), a tradycją Minnesoty, Montany, albo Ontario (do dogadania - on chce zajmować się ranczem)
Jestem graczem, który nie znika i lubi grać, nie chcę czekać tygodniami na odpowiedź, ale rozumiem, jak coś w życiu wypada. Po prostu nie znikajmy sobie i dawajmy znać, że będzie jakiś przestój. No i od czasu do czasu fajnie byłoby, któregoś wieczora wymienić kilka postów :)
Żejmi
znęcania się i bezsensownej przemocy, przejmowania kontroli nad postacią.
25 y/o
For good luck!
168 cm
aktorka poki co w reklamowa
Awatar użytkownika
she's a cosmic siren
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

Daddy
sponsor uciech wszelakich
STATUS: AKTUALNE | 28/05
ObrazekObrazek
#sugardaddy #secretlover #drama #zazdrość

To już trwa jakiś czas. Lubię myśleć, że nasza historia będzie kiedyś motywem na podstawie której nakręcą film romantyczny, ale chciałabym zmienić w niej kilka punktów. Po pierwsze nie będzie w niej nikogo poza naszą dwójką. Po drugie nie możemy pozwolić, by ktokolwiek nazywał cię moim sponsorem i musimy wymyślić inną wersję naszego poznania się. Ale wiem, że ty misiu myślisz podobnie, prawda?

Angel poznała Pana D. w internecie. Napisał do niej na Instagramie oferując kilka stówek za zdjęcie stóp w pianie. Myślała, że to żart, ale kiedy kilka minut po wysłaniu zdjęcia miała na koncie przelew, zrozumiała jak łatwo można o obecnym świecie zarobić pieniądze. Od zdjęcia do zdjęcia pan D. dawał jej coraz to lepsze nagrody, ale w zamian oczekiwał oczywiście lepszych zdjęć.

Mineło kilka tygodni. Zdjęcia zamieniły się w gorące smski. Niedługo później zaczęły się telefony - te zawsze w czasie pracy pana D., nigdy wieczorami. Angel wychodziła coraz częściej do łazienki, żeby łapać chwilę samotności, by nagrywać mu gorące głosówki. Czasami wysyłała mu też jakąś wieczorem, ale nigdy na nie wieczorem nie odpowiadał. Zastanawiała się dlaczego.

I wtedy wpadli na siebie na mieście. On był akurat na firmowej kolacji z żoną u boku, ona przypadkiem w tej samej restaturacji na randce z chłopakiem. Wtedy ich oczy spotykały się na żywo po raz pierwszy i mogli zobaczyć jak wygląda faktycznie ta druga osoba. Pan D. był bardzo elegancki, oszczędny w ruchach, męski. Ona próbowała być ponętna, bawiła się włosami i posyłała mu namiętne spojrzenia. Od pierwszego spotkania się oczu oboje poczuli, że to co ich przyciąga do siebie jest jeszcze gorętsze tu na żywo, niż było przez internet. Pan D. udawał że jej nie widzi, ale jego spojrzenie wracało do jej stolika, a ona nie mogła oderwać od niego oczu. Wyczuwała od niego aurę, której nie miała z żadnym chłopakiem w swoim wieku. Chciała go zdobyć, mimo że był z partnerką, mimo że ona była z chłopakiem. I pomimo tego, że to on pierwszy napisał.

Minęło kilka miesięcy i spotykają się po kryjomu. Jego żona/partnerka nie ma o tym pojęcia, podobnie zresztą jak chłopak Angel. Nie mówiła też panu D. o tym, że ma jakiegokolwiek chłopaka. Za to coraz częściej namawia go do tego, żeby zostawił żonę dla niej. Ona gotowa jest dla niego zerwać z chłopcem, ale czy on jest gotowy zostawić swoje nieszczęśliwe małżeństwo?
pan w przedziale wieku od 27 do 80
koniecznie ktoś z pieniędzmi, ale może na przykład również mieć ostatnio problemy z pieniędzmi, co może wystawić ich relację na próbę - może okaże się, że poza transakcją już urodziło im się jakieś uczucie?
chciałabym rozwinąć tę relacje w kierunku oficjalnego związku, ale wiadomo, że zależy mi na tym, żeby obie strony dobrze się bawiły, więc kwestię endgame zostawiam otwartą
mam sporo pomysłów na dramki wokół tej relacji, wiec zapraszam do rozmów na dc albo na priw <3
35 y/o
CHRISTMASSY
165 cm
adwokat / prawnik w sądzie i po za nim
Awatar użytkownika
Melanie chodź silna z zewnątrz, krucha w środku. Waleczna prawniczka, cicha romantyczka, czekająca aż miłość zapuka do jej drzwi.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkizaimki
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

dwa razy do tej samej...
ale raz można się wykąpać.
STATUS: AKTUALNE| 31-05
ObrazekObrazek
Melanie. Melanie Campbell
Prawniczka z zasadami. Zbyt twarda, by się łamać. Zbyt uczciwa, by zapominać.
Kilka lat temu był on.
Facet, który znał ją zanim zaczęła chować emocje za paragrafami.
Miłość, chaos, decyzje podjęte zbyt szybko — i rozstanie, które nigdy nie zostało naprawdę zamknięte.
Teraz Melanie ma stabilną pracę, renomę i życie pod kontrolą.
Problem w tym, że przeszłość właśnie postanowiła wrócić.
Niektóre sprawy po prostu nie pozwalają o sobie zapomnieć.


Szukam gracza na rolę jej byłego partnera — mężczyzny, który:

✓ był dla niej kimś więcej niż tylko „eks”, było to konkretne uczucie i jedna z najbardziej poważnych relacji w jej życiu, miłość i zrozumienie, może nawet i wielkie wspólne plany,

✓ zniknął z jej życia z ważnego powodu (konflikt, zdrada, strach, sprawa karna, wyjazd z kraju, kariera, inna kobieta czy nawet rodzina w tle - ustalmy to wspólnie, jestem elastyczna),

✓ po latach pojawia się ponownie, burząc jej poukładany świat, wraca do miasta czy ogólnie do jej życia w przypadkowy sposób, może to być także powiązane z jej zawodem.

To nie musi być słodki romans — bardziej dramat, slow burn, relacja z bagażem, nie muszą nawet kończyć razem, niech to się toczy i samo klei gra po gierce aż ocenimy co z nimi będzie.
Dużo przestrzeni na rozwój postaci, retrospekcje i trudne wybory, a w tym ten jeden - czy między nimi wciąż jest to uczucie? Drama z dzieckiem czy jej ciążą gdy znów się dadzą zapomnieć? Drama gdy spotka go z inną na mieście? Ciągłe powroty i schodzenie się aby znów na nowo koncertowo to spierdolić. Niech będzie tutaj ogień, który czuć od razu gdy są razem w jednym pomieszczeniu.

Ewentualnie przygarnę każdą nową, świeżą relacje z rozwojem i historią w tle. Do uzgodnienia.

Śmiało zapraszam na PW! To tam ustalimy szczegóły tej relacji, wiek czy też wiz. Nie mam wielkich wymagań i myślę, że rozmawiając o tym wątku i dając od siebie oboje możemy skleić fajną historię! <3
Marlen.
zagram wszystko co utrzymuje się w ramach dobrego smaku, bez krzywdzenia dzieci oczywiście!
27 y/o
For good luck!
185 cm
strażak w Toronto Fire Station 132
Awatar użytkownika
But my head is full of poison, and my heart is full of doubt. I got toxins in my bloodstream, you tried hard to suck 'em out.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkizaimki
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

znalezione <3
russell
17 y/o
For good luck!
158 cm
świat jest wf-em a ja nie mam stroju
Awatar użytkownika
draw a picture of my soul and it'd be a scribble with fangs
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkiona/on, wszystko jedno
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

lacy, oh lacy,
i just loathe you lately
STATUS: aktualne | 02/06
Obrazek
Obrazek
lacy, oh lacy, skin like puff pastry
aren't you the sweetest thing on this side of hell?
· · ─ · ❤︎ · ─ · ·
lacy i fang może i znają się od stosunkowo niedawna, ale równie dobrze mogłyby przyjaźnić się całe życie – od samego początku rozumiały się niemal bez słów. możliwe, że chodzą razem do szkoły, ale tak naprawdę poznały się dopiero na lodowisku; raptem kilka krótkich rozmów wystarczyło im, żeby złapać kontakt i odnaleźć wspólny język. jak to z nastoletnimi przyjaźniami bywa, ich relacja rozwijała się (i dalej rozwija) szybko, intensywnie – kilkanaście miesięcy temu może były sobie obce, ale dziś zarzekają, że nawet już nie pamiętają jak to było nie mieć tej drugiej obok.
to pierwsza tak bliska i zażyła przyjaźń w życiu fang, więc trudno jest jej zrozumieć dziwne poczucie, że coś zaczęło się w niej zmieniać. niekoniecznie na gorsze, ale nadal zmieniać. w swojej sympatii wobec lacy zaczyna rozpoznawać coś więcej niż tylko siostrzaną miłość, ale na tym etapie nie ma jeszcze pojęcia, co tak właściwie znaczy to wszystko. dlaczego jest w nią tak bezkrytycznie zapatrzona i dlaczego zżera ją zazdrość, ale wcale nie ta sama, z którą całe życie porównywała się do reszty swoich rówieśników.
lacy, oh lacy, it's like you're out to get me
you poison every little thing that i do
no a lacy? lacy przez lata nasłuchała się od swoich rodziców, których poglądy zawsze były dosyć konserwatywne, więc może jest tego wszystkiego równie nieświadoma co fang, a może właśnie wręcz przeciwnie, zaczęła dodawać dwa do dwóch, ale jest jej z tą wiedzą nie po drodze, więc udaje, że wcale nie? nie jestem nastawiona się na żaden konkretny scenariusz, więc od ciebie zależy, jak będzie się z tym wszystkim czuła! widzę ją jako bystrą, ambitną i raczej lubianą dziewczynę, może nawet wręcz dobry przykład do naśladowania? nie musi być żadną mary sue (broń boże), ale wyobrażam sobie ją jako kogoś, komu życie jeszcze nie zdążyło rzucić pod nogi zbyt wielu kłód – osobę, która nigdy wcześniej nie czuła się nie na miejscu, dla której rozterki o własnej tożsamości będą pierwszym znakiem zapytania, który kiedykolwiek musiała postawić nad swoją bezpieczną, komfortową rzeczywistością.
𝜗ৎ
wszystkie szczegóły do wspólnego dogrania, postać fang jest w początkowym stadium tworzenia, więc jestem jak najbardziej otwarta na wszelkie pomysły czy zmiany!
wstępnie przyjęłam, że dziewczyny są licealistkami (16-18), ale mogą być odrobinę starsze (tak z 20 maks?), jeśli taki wiek akurat odpowiada ci bardziej. poznały się na lodowisku, gdzie obie trenują, ale nie ma znaczenia, jaki sport dokładnie uprawia lacy – może tak jak fang grać w hokeja, może być łyżwiarką figurową, up to you! ważne, że trenują w tym samym miejscu i regularnie się tam widują.
posty wolę pisać raczej z tych dłuższych, ale w granicach rozsądku. nie jest to wątek stricte obyczajowy, nie musimy (i nawet nie powinniśmy) kręcić dramatów w każdej grze, ale to dosyć emocjonalna relacja/motyw i na taki klimat jestem też nastawiona.
z reguły odpisuję raz na te dwa-trzy dni, ale bywa, że z uwagi na pracę i naukę zajmuje mi to dłużej. zawsze staram się dawać znać na bieżąco, ale wolę uprzedzić lojalnie, że nie zawsze mam zawrotne tempo.
z uwagi na powyższe – nigdy nie gonię o posty, to główna relka, więc post chociaż raz na te kilka dni byłby super, ale nie pogniewam się jeśli czasem trzeba zaczekać chwilę dłużej<3
nic mnie tak nie triggeruje jak ai slop, więc nie dogadamy się jeśli do myślenia i pisania postów potrzebujesz pomocy chata, sorka :v
dla zainteresowanych w gratisie współtworzona playlista i dożywotnie usługi avatarowo-gifowe, no i co… polecam się! kontakt albo na pw (najlepiej łapać mnie na indie), albo bezpośrednio na discordzie (youknowthisdiva). zapraszam, let’s make doomed yuri great again czy coś
ʟᴇᴏ
nie lubię ai, niedbałej interpunkcji i niekonsekwentnego trybu narracji
59 y/o
For good luck!
95 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

donnie brasco była kobietą
co mi zrobisz, jak mnie złapiesz
STATUS: AKTUALNE | 3/6
ObrazekObrazek
#polishgirl #likeforlike #followforfollow #outfitoftheday
Powinienem się domyślić.
Za dużo dobrych odpowiedzi, zbiegów okoliczności, spokoju i farta. Karta może pójść dobrze dwa czy trzy razy z rzędu, ale dłużej? W tym interesie? Boże, jak mogłem być aż tak głupi. I to po tylu latach bez przypału. Najzabawniejsze, w sumie, jest to, że ja przecież od początku coś przeczuwałem, tylko… Sam nie wiem. Pewnie nie chciałem popaść w jeszcze głębszą paranoję i odsuwać od się… Nie no, o czym ja pieprzę? Ja po prostu polubiłem, kiedy byłaś obok. I uwierzyłem, że ty też poczułaś to samo. Ale chyba nie powinienem mieć pretensji. Od początku mówiłaś, że to tylko praca. Szkoda tylko, że nigdy nie zastanowiłem się nad tym dłużej; że kiedy mówiłaś o tym na około, tylko żartowałem z prawa do adwokata, zachowywania milczenia i tak dalej.
Ale od początku…
Szukam policjantki (agentki federalnej/aurorki/anetki z hr/jakiejkolwiek innej funkcjonariuszki wymiaru sprawiedliwości), która działając pod przykrywką, będzie zajmować się rozpracowywaniem nielegalnej działalności, w którą uwikłana jest moja postać.
Jaka to będzie działalność? Dogadamy wspólnie. Ja mam kilka wstępnych pomysłów na to, w jakich okolicznościach osadzić taki wątek i na swoją postać również, ale jestem elastycznym graczem i nie chcę od początku stawiać oczekiwań. Wybór w każdym razie jest szeroki – od prania pieniędzy dla grubych ryb, przez wojny klubów motocyklowych, a kończąc na gangu skorumpowanych gliniarzy, okradających dilerów. Zależy mi też, żeby po drugiej stronie barykady również istniała szara strefa, w której znajdzie się twoja postać (jakaś intryga, dylemat moralny, polityczne gierki w służbach, tego śmego) - żeby sens zadania wcale nie był taki oczywisty.
W zamyśle bowiem oni mają się do siebie zbliżyć. Zależy mi na przedstawieniu skomplikowanej więzi między dwójką ludzi – opartej na kłamstwie, z mnóstwem moralnych dylematów w tle i bez szczęśliwego zakończenia. Kiedyś przecież będzie musiała mu zapiąć kajdanki na nadgarstkach. Albo nie. Zanim jednak do tego dojdzie, okaże się, że cel misji jednak ma jakąś inną, ludzką twarz (poza żerowaniem na słabszych), a rzeczywistość wcale nie jest tak zero-jedynkowa jak w sali odpraw. Oczywiście – jej podejście do niego (do nich?) pozostawiam w twoich rękach, tak jak jej motywacje, sposób działania i tak dalej. Naiwność ma być jego mocną stroną (przynajmniej na początku).
I w ogóle – nie chcę za dużo narzucać. Pewnie, że mam jakąś wizję, natomiast nie piszę fanfika na wattpadzie, tylko chcę współtworzyć, więc wspólnie kombinujmy, dyskutujmy, róbmy te mityczne burze mózgów i tak dalej. Jestem graczem ugodowym, niemarudzącym o tempo (pod warunkiem, że nie piszemy od dezaktywacji do dezaktywacji, to mój redflag) ani kierunek rozwoju fabuły, a poza tym lubię wiedzieć, o czym piszę, więc nie musisz się za bardzo martwić o research czy źródła. Lubię też komplikować życie moim postaciom i kiedy dzieją się rzeczy, tak że… Zapraszam. Będzie fajnie. Albo nie.

I walk alone, not because I have to, but because I choose to
gall anonim
24 y/o
SPRING TIME
163 cm
technik kryminalistyki w Toronto Police Service
Awatar użytkownika
I cannot be bought,
but I can be stolen
with one glance.
I'm worthless to one
but priceless to two.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkishe/her
typ narracji1os (bio), 3os (reszta)
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Oh, you're actually interesting?
STATUS: AKTUALNE | 04/06
ObrazekObrazek
#endgame #slowburn #stwórzmytowspólnie #będziefajnie
Daphne jest dziwna. Jest specyficzna. Zarówno w pozytywnym, jak i w negatywnym znaczeniu tego słowa. Ale mimo poważnej profesji to wciąż nieco zagubiona dziewczyna o duszy nastolatki, której nie było dane przeżyć całkowicie normalnego życia ze względu na średnią sytuację życiową i problemy zdrowotne.
But, guess what? Może to Twoja postać będzie w stanie sprawić, że spojrzy na świat przez nieco inne okulary i będzie mogła skorzystać z uroków życia, które dotychczas pozostawały jej nieznane!

Zanim przejdziemy dalej, zapraszam do zapoznania się z kartą Daphne - o tutaj <3 A teraz zapraszam poniżej, bo zdecydowanie łatwiej mi jest wymieniać od podpunktów :lol: Oczywiście wszystko jest do dogadania i do ewentualnej zmiany by pasowało każdej ze stron :si:

Do kontaktu zapraszam na pw lub na discord - shad0wlin_ :lof:
ENDGAME, ale oczywiście to wciąż pozostaje zależne od tego czy nam wyjdzie, czy też nie. W idealnej wizji oczywiście bardzo bym chciała, by nam się powiodło, ale bywa różnie, wiadomo. Jeśli nie będziesz czuć się komfortowo w rozgrywce, nagle zmieni ci się wizja - po prostu daj znać! Dopóki prowadzimy na ten temat rozmowę to nie ma dla mnie problemu <3
Chcę zaznaczyć, że nie szukam niczego brutalnego ani ekstremalnego! O ile jestem w stanie zaakceptować wspólnie dogadane i dopasowane dramy, tak temu muszę niestety odmówić </3
Kogo szukam? Kogoś, kto potencjalnie zaopiekuje się Daphne, jednocześnie nie robiąc z niej całkowicie zależnej od tej właśnie osoby. Może być to challenge, bo Daphne dopiero stawia swoje pierwsze kroki w świecie, gdzie nikt nie zrobi wszystkiego za nią jak wcześniej rodzice. Ale to takie dodatkowe urozmaicenie, które możemy dowolnie dogadać, rozwinąć lub też wyeliminować!
Zależy mi na kimś, kto byłby potencjalnie starszy i nie boi się okazywać uczuć, nawet mimo początkowego olewczego stosunku ze strony Van Laar. Bo tak - she won't be easy to get. Przynajmniej na samym starcie :lol: Dodatkowo ma ona również swoje personalne demony, które trochę utrudniają jej nawiązywanie głębszych relacji, ale to też jest jak najbardziej do wypracowania na fabule!
Myślę, że ciekawie by było, jakby to był ktoś z policji - mamy od razu możliwość rozegrania wspólnych spraw, przypadkowych spotkań na komisariacie i tak dalej. Łatwiej dla Twojej postaci, gorzej dla mojej, bo ciężej jej będzie ot tak zignorować taką osobę :lol: Ale, ale! Nie jest to wymóg konieczny, tak jakby coś
UWAGA! Jestem w stanie zaakceptować zarówno pana, jak i panią! Z tą drugą opcją jest to jednak materiał na dużo dłuższą fabułę, bo Daphne do tej pory twierdziła, iż jest hetero - kompletnie widzę ją natomiast jako osobę, która może w pewnym momencie zakwestionować własną orientację, a to kolejny fajny dodatek do naszego wspólnego wątku :podniet:
O czymś nie wspomniałam? Albo jestem debil i zwyczajnie zapomniałam (zdarza mi się), albo jest to absolutnie do wspólnego wypracowania. Ewentualnie oba na raz :lol: Tak czy siak, jestem totalnie za wspólną pracą, więc nawet jeśli pasuje ci tylko jeden punkt z całości - wal śmiało! Dogadamy się ze wszystkim <3
Lin (shad0wlin_)
sterowanie moją postacią bez mojej wiedzy i zgody
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukiwania”