0 y/o
KREATYWNY KOTOROŻEC
0 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracji
czas narracji
postać
autor

Poszukiwania
zauroczenia, miłość i romanse
Miłości dawne i obecne, romanse na jedną noc i relacje na całe życie. Kochankowie, małżonkowie, zauroczenia sprzed lat i dramaty nie do zapomnienia. To tu szuka się tych, którzy mają zatrząść sercem Twojej postaci.

Kod: Zaznacz cały

[posz][posz1=Tytuł poszukiwań]Nieobowiązkowy Podtytuł[/posz1]
[posz3]AKTUALNE/NIEAKTUALNE/REZERWACJA | DD/MM[/posz3]
[posz2]
[img]LINK DO OBRAZKA[/img][img]LINK DO OBRAZKA[/img][/posz2]
[posz4]
[hash]#TAGI #NAJLEPIEJ  #JAKIEŚ #CIEKAWE[/hash] 
OPISOWA TREŚĆ POSZUKIWAŃ[/posz4]

[podT][/podT][tresc]
[b]✧[/b] WPISZ BULLETPOINT
[b]✧[/b] WPISZ BULLETPOINT
[b]✧[/b] Bullet points po polsku to najczęściej wypunktowanie, lista punktowa lub po prostu punkty. Pojedynczy znak graficzny (kropka, kreska) rozpoczynający wiersz to punktor lub punktator. Służą do zwięzłego przedstawiania informacji, zwiększając czytelność tekstu. TEŻ TO MUSIAŁAM GOOGLOWAĆ

[/tresc]
[/posz]
Dla przejrzystości działu poszukiwań prosimy o nie modyfikowanie nadmiernie powyższego kodu i zachowanie jego formy

Ogłoszenia, których data aktualizacji będzie starsza niż 14 dni (7 w przypadku 'rezerwacji' itp) będą archiwizowane.
Tytuł poszukiwań
Nieobowiązkowy Podtytuł
STATUS: Aktualne | 10.05
ObrazekObrazek
#tutaj #tagi #wyróżniające #ważne #punkty #szukammęża #niechwidza #czego #szukasz
"Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.""Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.""Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum."
tutaj wpisz
od punktów
konkretnie
kogo szukasz
może płeć
może wiek
może endgame
gall anonim
niegrzeczni użytkownicy
30 y/o
For good luck!
170 cm
projektantka biżuterii szukająca pracy :)
Awatar użytkownika
Niepoprawna romantyczka, gaduła, promyczek radości i tak dalej... W skrócie? Kochana jest ♥
nieobecnośćtak
wątki 18+tak
zaimkiOna, jej
typ narracjiTrzecioosobowa
czas narracjiCzas przeszły
postać
autor

Dziewczyno, dziewczyno potrzebujesz chłopa ino…
STATUS: AKTUALNE | 17/07
ObrazekObrazek
#facet #miłość #humor #rozmowy
Witajcie moi mili, autorka pokręconej Inez pisze z tej strony.
Czy któryś z panów nie poszukuje czasem szalonej przyszłej żony?
Jest taka sprawa, że dziewczyna jest sama
i pecha ma biedna, serce boli jak rana,
więc trzeba coś z tym zrobić, najlepiej od zaraz.
Inez to kobieta, co prawie niczego się nie boi,
dlatego nie poszukuje księcia w złotej zbroi.
Jeśli pan ma w miarę poukładane życie,
można coś spróbować, będzie wyśmienicie.
Nie musi być super wykształcony, ani bogaty,
lecz miło by było, gdyby przynosił jej czasem kwiaty.
Jeśli ma poczucie humoru, to się dogadają,
bo z takimi ludźmi najlepiej sprawy się mają.
Jeśli wytrzyma jej entuzjazm i gadulstwo,
ona na każdą randkę zrobi się na bóstwo.
Inez ma złote serce i jest pomysłowa,
a co bardzo ważne, dotrzymuje słowa.
Poszukiwania owe od teraz ogłaszam,
bardzo miło będzie, jeśli ktoś się zgłosi – serdecznie zapraszam.
Masz plus trzydzieści na karku, kolego?
Znakomicie, zacznijmy więc coś dla nich nowego.
Także poszukujemy z nadzieją i wymagań wielu nie mamy,
byle by tylko nie był agresywnym chamem, to się dogadamy.
Obiecuję, że rymy będą tylko tutaj, by uwagę na siebie zwrócić,
Inez gada normalnie i (prawie zawsze) nie lubi się kłócić!
Będzie fajnie, bo ja jestem tu dla Was,
a chcę się rozkręcić, najwyższy już czas!
postać może być już na forum
wizerunek w razie czego jest do obgadania, ale nie jestem szczególnie wybredna
kontakt przez pw <3
Ostatnio zmieniony pt lip 17, 2026 12:43 pm przez Inez Wilkinson, łącznie zmieniany 3 razy.
dc: kwiatkowa
27 y/o
For good luck!
168 cm
Bibliotekarka/pisarka what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
Pisarka w nocy, w dzień bibliotekarka. Słodka duszyczka i roześmiana chociaż w głębi cierpi.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkizaimki
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

friendzone? situationship? friendship?
i will always love you...
STATUS: AKTUALNE| 21/07
ObrazekObrazek
#love_me#dawne #fuck_boy#lej te cole
Ariel Thompson ma 27/28 lat. Od dziecka wierzyła, że kiedyś jej obrazy będą wisiały w największych galeriach Toronto. Rzeczywistość okazała się mniej romantyczna. Na co dzień pracuje w niewielkiej księgarni, gdzie poleca ludziom historie innych, zamiast pisać własną. W weekendy można ją spotkać na ulicach miasta z farbami rozłożonymi na chodniku, malującą przechodniów, kamienice albo rzeczy, których nikt poza nią nie dostrzega.
To artystyczna dusza. Czasem mówi za dużo, czasem znika bez słowa. Potrafi o drugiej w nocy wpaść na pomysł wyjazdu nad jezioro tylko po to, żeby zobaczyć wschód słońca. Jest trochę szalona, trochę zagubiona i zdecydowanie zbyt romantyczna jak na dzisiejsze czasy.
Szukam dla niej chłopaka z przeszłości.

Poznali się jeszcze w szkole. Byli najlepszymi przyjaciółmi, nierozłączni przez wiele lat. To przy nim Ariel po raz pierwszy odważyła się pokazać swoje szkice. To on znał ją lepiej niż ktokolwiek inny. A ona... zakochała się. Może już jako nastolatka. Może trochę później. Nigdy jednak nie znalazła w sobie odwagi, by powiedzieć mu o tym wprost.

Później ich drogi się rozeszły.

Może wyjechał na studia. Może zrobił karierę. Może sam uciekł od Toronto. Może miał narzeczoną, żonę albo złamane serce. Najważniejsze jest to, że po latach znów wpadają na siebie zupełnym przypadkiem.

Resztę chciałabym zbudować wspólnie.

Nie zależy mi na szybkim romansie ani na odhaczaniu kolejnych etapów związku. Chciałabym opowiedzieć historię o dwójce ludzi, którzy kiedyś byli dla siebie całym światem, ale życie napisało im zupełnie inny scenariusz. O niewypowiedzianych uczuciach, niedomówieniach, tęsknocie i pytaniu, czy na niektóre miłości naprawdę jest za późno.

Nie zakładam happy endu. Być może skończą razem. Być może rozminą się po raz drugi, tym razem już na zawsze. Najważniejsza jest dla mnie emocjonalna, powolna fabuła pełna rozmów, wspomnień, wzlotów i bolesnych momentów.

Jeśli lubisz klasyczne love story z odrobiną melancholii i bohaterów, którzy nie są idealni, zapraszam. Chętnie dogadam szczegóły i dopasuję historię tak, żeby obie strony dobrze się bawiły.
oczywiście wiek ten sam jak ona, warunek konieczny +/-2 lata różnicy najwyżej,
możemy dogadać szczegóły, możesz coś dodać od siebie i nie skupiać się sztywno na tym co ja chce, twórzmy wspólną historię.
nie zakładam, że mają skończyć razem ale jeśli będzie chemia i gra się kleiła, wszystko może się zdarzyć, zakładam będzie to W A Ż N A postać dla mojej więc proszę o zdecydowane sugestie.

Ostatnio zmieniony wt lip 21, 2026 12:59 pm przez Alice Sanders, łącznie zmieniany 3 razy.
gall anonim
40 y/o
TORONTO RANGER
189 cm
Inspektor gadżet Toronto Police Service (TPS)
Awatar użytkownika
inspektor policji i drań w jednej postaci, rzuciła go narzeczona bo oglądał się za innymi i zbyt mocno skupił na robocie.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkizaimki
typ narracjityp narracji
czas narracji3os.
postać
autor

Miłość po błędach
czyli z cyklu romans poszukiwany
STATUS: AKTUALNE | 09/07
ObrazekObrazek
#hot #gliniarz #wolne_ciacho #!alert!

Mayfield ma czterdzieści lat i od lat pracuje jako inspektor policji w Toronto. W pracy jest profesjonalny, opanowany i skuteczny. Ludzie widzą w nim człowieka, który zawsze ma plan i potrafi zapanować nad chaosem. Mało kto wie, że największy bałagan od dawna panuje w jego życiu prywatnym.

Jeszcze kilka lat temu był zaręczony. Planował ślub, wspólną przyszłość i życie u boku kobiety, którą naprawdę kochał. Wszystko przekreślił błędem – zdradą a potem i następnymi. Nie szuka wymówek i nie zrzuca winy na okoliczności. To była jego decyzja, za którą zapłacił utratą związku i człowieka, który był dla niego całym światem.

Od tamtej pory nauczył się funkcjonować samotnie. Łatwiej jest ścigać przestępców niż dopuścić kogokolwiek do siebie. Łatwiej zająć głowę kolejnym śledztwem niż zastanawiać się, czy zasługuje jeszcze na drugą szansę.

Szukam dla niego kobiety, która nie będzie kolejną przelotną znajomością. Kogoś, kto wniesie do jego życia emocje, spokój albo kompletny chaos – byle zostawił po sobie ślad.

Może pracuje z nim na komendzie. Jest policjantką, detektywem, profilerką, techniczką kryminalistyki albo psycholożką policyjną. Znają się od lat, mijali się na korytarzach, pracowali przy tych samych sprawach, aż w końcu coś zaczyna się między nimi zmieniać.

A może jest zupełnie spoza tego świata. Lekarką, prawniczką, właścicielką restauracji, architektką, dziennikarką czy kimkolwiek, kto nie żyje od wezwania do wezwania i potrafi pokazać mu, że poza odznaką też istnieje życie. Osobą, która jest w stanie zrozumieć czy zaakceptować jego zawód. A może właśnie T O jest problemem?

Interesuje mnie dojrzały romans. Nie zależy mi na miłości od pierwszego wejrzenia. Znacznie bardziej przekonują mnie relacje budowane powoli – pełne nieufności, wzajemnego poznawania się, trudnych rozmów, napięcia i momentów, w których oboje będą musieli zdecydować, czy warto zaryzykować.

Nathan nie jest święty. Ma za sobą zdrady, wiele wyrzutów sumienia i sporo emocjonalnego bagażu. Szukam więc postaci, która również będzie miała swoje rysy, własne tajemnice i powody, by nie ufać ludziom od razu. Im więcej komplikacji, tym ciekawsza historia.

Nie zakładam żadnego zakończenia. Może odnajdą miłość, może po drodze wszystko się rozsypie, a może będą musieli długo walczyć o to, żeby uwierzyć, że po największych błędach również można zbudować coś wartościowego. Może to być slow burn, love-hate, wszystko byle było ciekawie i mocno.

Z mojej strony oferuję regularne odpisy, chęć planowania fabuły i otwartość na wspólne rozwijanie relacji. Najbardziej zależy mi na historii, która będzie miała emocje, konsekwencje i pozwoli obu postaciom naprawdę się zmieniać. Nie narzucam zbyt wiele, stwórzmy historię razem. Jeśli chcesz moje PW stoi otworem <3.


Marlen.
zagram wszystko w granicach przyzwoitości.
29 y/o
For good luck!
170 cm
barmanka mimmo's place
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

Time flies, messy as the mud
on your truck tires
STATUS: AKTUALNE | 15/07
ObrazekObrazek
#slow burn #second chance #age gap

Wszystko zaczęło się w Maine.
W brudnym barze z brudnymi klientami i brudnymi interesami.

Sądziłam, że poufni informatorzy istnieją tylko w filmach. Że agenci DEA działają w metropoliach, a małe amerykańskie miasteczka rządzą się swoimi prawami.
A właściwie ich brakiem.


Nie byłam pewna czy to dobry pomysł. Czy moje uszy są wystarczająco wrażliwe, żeby wyłapać to, co będzie dla Ciebie przydatne.

Na początku trochę się Ciebie bałam. Cholernie. Wieczorne spotkania sam na sam w miejscach, do których nigdy nie chciałabym zaglądać.

Mówiłeś mało, prawie wcale. Wylewałam z siebie wszystko, czując presję twojego spojrzenia.

Bez podziękowań, pochwał.
Tylko krótkie komunikaty.
Kolejne adresy.

Tamtej nocy było inaczej.
Wyglądałeś na bardziej zmęczonego niż zwykle. Musiałeś coś zażyć. Do tego jeszcze ta woń alkoholu.

Byłam trzeźwa, dopóki mnie sobą nie upiłeś.
Nie było w tym krzty delikatności czy ciepła.
Pośpiech i desperacja.

Później wszystko się zmieniło. Nie było już spotkań, kolejnych instrukcji. Czekałam.
Tęskniłam.


Po wszystkim powiedzieli mi, że coś poszło nie tak. Że szanse są marne. Dostałam zapłatę za pomoc i wyjechałam dokładnie tam, gdzie marzyłam. Do Toronto.

Wkrótce miną dwa lata odkąd Cię pochowałam tu mieszkam.

Co Ty tu robisz?
Poszukuję dla mojej dziewczyny… No właśnie – kogo? Mężczyzny, który kiedyś był agentem DEA, a to, czym zajmuje się obecnie, jest do ustalenia. Jest starszy i bogatszy o życiowe doświadczenia – jego bagaż jest ogromny, dlatego cała ich relacja jest skomplikowana.
Wyobrażam sobie ich jako parę mruków. Mówią mało, jednak myślą i czują wiele. Rozumieją się bez słów, ale funkcjonowanie bez dialogu do niczego dobrego nie prowadzi.
Spodziewam się mnóstwa emocji, trudnych decyzji i wyznań. Celuję w slow-burn, ciągłe przyciąganie i odpychanie. Moje posty są zazwyczaj dłuższe, pełne opisów wewnętrznych rozterek i miło byłoby właśnie w taki sposób prowadzić tę historię.
Nie wiem, czy ta historia znajdzie szczęśliwe zakończenie. Mam kilka pomysłów na pierwsze wątki, ale wolałabym działać jako zespół i wspólnie oraz na bieżąco wymyślać dalsze losy dla naszych postaci. Niemniej chciałabym przedstawić tę relację w sposób kompleksowy – od trudnych chwil po momenty pełne uczucia i nadziei.
Cenię sobie kontakt prywatny. Nie potrafię porozumiewać się wyłącznie poprzez wiadomości prywatne na forum, dlatego szybko proponuję przeniesienie się na dc. Lubię rozmawiać o wątku i czuć, że on żyje. Jeśli Ty też preferujesz rozmowy, dzielenie się pomysłami (nawet tymi najbardziej szalonymi) i wysyłanie sobie piosenek z dopiskiem: to totalnie o nich – to oferta idealna dla Ciebie.
Nie mam problemu z pchnięciem akcji do przodu, ale jedna osoba nie jest w stanie nieść na barkach odpowiedzialności za historię. To powinna być przyjemność, nie droga na Golgotę.
Odezwij się, a chętnie opowiem więcej o swojej postaci, wizji na pierwsze wątki oraz o tej relacji.
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
gall anonim
27 y/o
PEACHY PEACH
178 cm
Influencerka Internet
Awatar użytkownika
It was the summer of love
A delicate daydream
And for a couple of months
It felt like we were 18
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

Księcia z bajki
niekoniecznie na białym koniu
STATUS: AKTUALNE| 16/07
ObrazekObrazek

Peaches to influencerka, która została influencerką żeby pokazać swojemu byłemu, który ją rzucił - jak dużo stracił. Dość szybko się okazało, że jej życie jest na tyle ekscytujące, że nie tylko on zobaczył ile stracił, ale i zgromadziła się wokół niej dość duża grupa followersów. Zawsze obracała się wokół śmietanki towarzyskiej, głównie dlatego, że do niej należała. W szkole była mean girl, a następnie została it girl. Jej twarz pojawia się sporadycznie na okładkach, portale plotkarskie rozpisują się o jej romansach (albo spotkaniach na kawie, które obwieszczają romansami), a ona sama wcale nic nie chce ukrywać i jest po prostu autentyczna. A do tego była w najnowszej edycji kanadysjkiego Love is Blind, z którego wróciła z pierścionkiem - oraz podczas którego publicznie uciekła sprzed ołtarza. Lubi skandale, chociaż nie chciałaby zostać ich ofiarą.

Dlatego już czas na ustatkowanie się, więc mam dwa pomysły. Od razu daję znać, że jeżeli żaden ci się nie spodobał, ale chcesz i tak coś zrobić z Peaches, to jestem otwarta.

#opcja 1#peachnawydaniu#hubbymaterial#bogactwo

Opcja pierwsza to brylowanie na salonach, przepych, bale charytatywne, eventy, chodzenie na Met Galę, kłócenie się o spadek z resztą rodziny, może nawet coś w stylu Sukcesji - generalnie chciałabym wykorzystać motyw dostatku/nadmiaru pieniędzy i wyeksplorować wszystko co tam moglibyśmy wyeksplorować. prywatny koncert Andrea Bocelli? Nolan puszcza nam film w naszym apartamencie? A może po prostu wynajmujemy cały Luwr, żeby spokojnie pozwiedzać, a potem nawet sie tam nie pojawiamy? I'm open.

Jeżeli chodzi o samą relację to widzę to na zasadzie układu, który przyszedł z potrzeby: ty możesz chcieć mieć dziewczynę z dobrym portfolio, a ja mogę chcieć mieć chłopaka z dobrym nazwiskiem (a może jesteś księciem? wtedy z dobrym herbem). Love at first sight albo Soulmates, ale przepadam również za relacjami, które mają zapisane już coś w przeszłości, więc niewykluczone, że poodkrywamy tu, że mamy wspólną przeszłość, o której nie wiedzieliśmy? Może na zdjęciu z nastoletniej podróży załapałeś się w kadr?

Prawdę mówiąc nie mam tu nic konkretnego, bo chce to ustalić z osobą zainteresowaną, jedyne co mam konkretne to to, że liczę na dużo ciekawych wąteczków bogolskich. Przegnijmy, będzie fajnie!
ObrazekObrazek
#opcja 2#grumpyxsushine#rodeo#tradwife

Matcha, pilates i eventy - to jest to, czym żyje obecnie Peach. Ale tak w głębi siebie bardzo chciałaby zamieszkać gdzieś pod miastem ze swoim kowbojem/farmerem, który dbałby o nią tak jak aligator hubby o Lane Del Rey. Zresztą, może przeniosłaby pilates i matchę poza miasto? Miała zresztą taki epizod, kiedy wyjechała na rok na Bali i faktycznie czuła się wtedy najlepiej - bo natura jej służy.

Jeżeli chodzi o tą relację, to widziałabym to jako grumpyxsushine, gdzie Peach jest oczywiście tą która więcej mówi, więcej wymaga i trochę wchodzi na głowę swojemu kowbojowi. On jest jej wsparciem i czuje jakąś wielką potrzebę jej uratowania - czy od tego influencerstwa, czy od kolejnych programów randkowych do których chce się zapisywać.

Tak na start mam kilka wątków w których mógłby jej teraz pomóc: w remocie mieszkania, w uratowaniu przed stalkerem, albo przy wymierzeniu sprawiedliwości chłopowi, który ją szantażuje sex tapem.
nowa relacja, ale jeżeli masz postać istniejącą, która pasowałaby do tych opisów i jesteś chętny/a na relacje, to daj znać - dogadamy się.
już trochę siedzę tu na forum, więc raczej nie uciekam :)
mogę pisać egzaltowane posty pełne poważnych wyznań, albo nieco bardziej z humorem - jeżeli się zgłosisz, to daj znać która opcja jest bardziej w twoim vibe.
jako plusy oferuję również gotowe relacje z postaciami, które znają Piczi <3
peach
Rozpadania się na miliony kawałeczków
25 y/o
For good luck!
173 cm
recepcjonistka w Kingsway Boxing Club
Awatar użytkownika
Dość już miała byłego narzeczonego, co ciągle skomle by mu wybaczyła oraz plotek na swój własny temat i chociaż szczerze nienawidzi życia w wielkim mieście, to z braku-laku oraz w nagłej potrzebie przeprowadziła się do Toronto.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

emotions come, i don't know why
Cover up love's alibi
STATUS: AKTUALNE | 18/07
Obrazek Obrazek
#slowburn #enemiestolovers #chlopie,jesteś #jakmójEX
Sama nie potrafię wytłumaczyć dlaczego tak Cię nienawidzę? Być może to obsesja? Bo widzę go w każdym mężczyźnie; nieznajomy, który uśmiecha się do mnie zwyczajnie, gdy idę ulicą, dzierżącym na ramieniu torbę listonoszu, kasjerze w supermarkecie, gdy robię zakupy - każdy z nich ma coś wspólnego - ten szczególny pierwiastek, który tak wyjątkowo obrzydza.
Ty jesteś jeszcze gorszy, mógłbyś być rudowłosym modelem z pierwszych stron gazet czy kolesiem pracującym na budowie, ale i tak byś mi się z nim kojarzył. To jak się poruszasz; jak pleciesz swoje głupoty w kółko, bez końca. Jak poprawiasz niesforne kosmyki włosów wpadające w oczy czy wzruszasz ramionami, gdy nie masz nic szczególnego do powiedzenia. Gdy robisz kolejną głupotę, kolejny błąd i machasz na to ręką, jakby zupełnie nic się nie stało.
Jesteś dosłownie jak On.Podświadomie wiem, że to chore - w końcu nie zrobiłeś mi nic złego. Jesteś zwyczajny człowiekiem, tak jak reszta, którą spotykam na swojej drodze. Ja i tak nie potrafię spojrzeć Ci prosto w oczy bez grymasu, bez uprzedzeń, bez słów podszytych tym jednym z najgorszych uczuć.
eeee, jest to poszukiwanie ogólne, ale myślę, że można by było napisać z tego jakąś brednie albo może enemies to lovers :brewka:
jeśli chodzi o postać to ja jestem mega elastyczna; postać może być jedną z istniejących - najlepiej jakby była wolna, wiadomo, ale inne opcje też biorę pod uwagę, jak szaleć to szaleć - chciałabym jednak żeby pojawiło się między nimi uczucie, to jak to się dalej potoczy nie ustalam, bo po co - zobaczy się na fabule
uwaga, nie lubię, jakiś przesadzonych dram i postów, bo się spinam i trudno mi się na takie "poważne" posty odpisuje, raczej stawiam na luzakowe wątki, aczkolwiek nie twierdzę, że w przyszłości nie będzie inaczej, bo dramat też coś niecoś potrafię, na razie chciałabym jednak się rozbujać, a na czym rozbujowuje się lepiej niż na komedii, nie? XD
chętnych zapraszam na pw, buźka
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
gall anonim
brzydzę się AI, a tak to nie mam problemu z niczym
27 y/o
For good luck!
179 cm
barista w kawiarni Lucie's
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

lookin' at you got me thinkin' nonsense
cartwheels in my stomach when you walked in
STATUS: AKTUALNE | 18/07
ObrazekObrazek
#fallinginlove #romance #coffeelovers
Podczas naszego pierwszego spotkania nie mogłem oderwać od ciebie wzroku. Moją winą jest to, że jestem estetą, bo od razu zauważyłem jak cholernie przystojnym mężczyzną jesteś i gotów byłem wówczas pobić się z każdym, kto ośmieliłby się twierdzić inaczej. Naprawdę nie pamiętam jak tamtego dnia udało mi się przygotować zamówioną kawę i co dokładnie powiedziałem przy jej wydawaniu, ale twój uprzejmy uśmiech momentalnie wyrył mi się w pamięci.
Twoje wizyty stały się najpierw wyczekiwanym punktem programu, potem już moim ulubionym momentem w pracy. Może i moje ręce są już coraz pewniejsze w twojej obecności, ale przeklęty język wciąż mi się plącze, gdy do kawy proponuję kawałek ciasta. Chciałbym w końcu zebrać w sobie na tyle odwagi, aby się pochwalić, że niektóre sam piękę.

Powtarzam sobie, że to przecież nic takiego, po prostu lubię na ciebie patrzeć. Lubię myśleć o twoich idealnych rysach twarzy i potem bezmyślnie je rozrysowywać ołówkiem na pozostawionych przez klientów paragonach lub serwetkach. Szkice wydawały się niewinną igraszką, zawsze mogłem je wytłumaczyć chęcią ćwiczenia ręki, ciągłą pracą nad zachowaniem prawidłowych proporcji czy nauką tworzenia kompozycji.
Pewnego dnia zapragnąłem na twój widok sięgnąć po aparat i wtedy właśnie zrozumiałem, że to nie jest zwykła potrzeba podziwiania cudzej urody, tylko zauroczenie, które pogłębia się z każdym dniem.
Co z tego, że z pamięci potrafię przywołać rysunkiem twoje oczy, nos, usta, a nawet dłonie, kiedy nie potrafię powiedzieć jednego prostego zdania?
✧ Szukam postaci mężczyzny w przedziale wiekowym 25-45 lat do relacji romantycznej. Przedstawiłam zarys pomysłu i wskazałam szeroki przedział wieku, ponieważ nie chcę narzucać zbyt wiele. Obiektem westchnień Edmunda może być każdy mężczyzna - nieco od niego młodszy, mniej lub bardziej starszy, o radosnym usposobieniu lub o totalnie stoickiej naturze. Nawet powody wejścia w relację z Nedem mogą być mniej lub bardziej szczere. Najważniejszym założeniem jest bycie stałym klientem kawiarni, chociaż istnieje też opcja, aby drugi pan był po prostu właścicielem kawiarni doglądającym co jakiś czas interesu. :zakochan:
✧ Poszukiwania przedstawiają punkt widzenia postaci, w postach stosuję narrację trzecioosobową.
✧ Z ogromną chęcią szczegóły omówię na PW.
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
kamehame-ha
26 y/o
For good luck!
184 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
We wanted to be adults so bad. Now look at us. Just fucking look.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkion/jego
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

The tragedy of the war we made
was that I just couldn't surrender you
STATUS: Nieaktualne | [20.07]
ObrazekObrazek
#again_you #old_wounds #backstabbing #mlm #its_complicated
Zaczęło się wtedy – kiedy spojrzenia napotkały się przypadkiem, wychwyciwszy pierwszy błysk. W oku zatańczyła wtedy iskra ekscytacji. Jakby już gdzieś się kiedyś widzieli albo jakby ten drugi wręcz zapraszał do wspólnego tańca. Z ust mogło paść wtedy pierwsze słowo – tego tonu głosu nie dało się zapomnieć, bo odbijał się w głowie echem za każdym razem, gdy przed snem zamykał oczy. Był jak żywy obraz, nawet jeśli fizycznie nie znajdował się pobliżu.
Wszechświat stale przecinał ich ścieżki – można by powiedzieć, że to przeznaczenie, jeśli ktoś wierzy w takie rzeczy. Nic dziwnego, że w końcu postanowili skorzystać z tych licznych przypadków. Kolejne spotkania nie były przypadkowe, ta relacja z każdym dniem zacieśniała się coraz bardziej. Żaden z nich nie ośmielił się jednak jej nazwać. Mogli być dobrymi kolegami, mogli być przyjaciółmi albo zwykłymi znajomymi. Nawet jeśli dwuznaczne słowa i najdrobniejsze zachowania stale starały się ukierunkować ich zażyłość w innym kierunku.
To na pewno trochę trwało. Droga, którą wspólnie pokonywali niejednokrotnie bywała wyboista. Nie można było powiedzieć, że zawsze było między nimi dobrze – starcie dwóch mocnych charakterów sprawiało, że słowne sprzeczki stały się jedną z milszych form wspólnego spędzania czasów. Bo poza kłótniami mieli znacznie więcej brudu za paznokciami.
W końcu się rozeszli, nawet nie odwracając się w swoją stronę, gdy dzielący ich dystans był już naprawdę wielki. Emocjonalnie pokiereszowani próbowali o sobie zapomnieć. Chcieli zacząć żyć na nowo, poukładać sprawy i zamknąć ten wspólny rozdział. Nie widzieli się kilka, może kilkanaście lat, a los znów splątał ze sobą ich ścieżki. Gorąc pierwszego spotkania buchnął na nowo.
Już na wstępnie zaznaczę, że wciąż jestem w trakcie rozmyślań nad postacią, więc wszystko co tu napiszę jest jak najbardziej płynne – możemy razem to zmieniać, kształtować i naginać, żeby wpasowało się w historię obydwu postaci. Obustronne zaangażowanie na pewno da większą satysfakcję z rozgrywki.
Lubię zwolnić z akcją i zagłębić się w to, co siedzi w głowie bohaterów kiedy jest ku temu okazja. Nie oznacza to jednak, że czas staje w miejscu – bardzo chętnie pcham wątek do przodu, jednak nieco subtelniej. Tak naprawdę odnajduję się w większości kreacji fabuł i relacji. Mogę szybko, mogę wolniej, potrafię wrzucić do posta więcej akcji albo postawić na emocjonalny wysryw. Try me.
Szukam postaci mężczyzny do relacji, która swój początek miała już jakiś czas temu (dokładniejsze ramy czasowe do ustalenia). Zależy mi na czymś niejasnym, pogmatwanym i niejednoznacznym. Na spojrzeniach i gestach, które pozostają w głowie i zatruwają myśli. Na przypadkowym, specjalnie wydłużonym kontakcie fizycznym. Na różnych perspektywach, odmiennych spojrzeniach i próbie zrozumienia się na nowo.
Widzę tu wiele możliwych wariantów: relacja oparta początkowo na kłamstwie, zdrada (niekoniecznie w kontekście romantycznym), pojawienie się w międzyczasie kogoś innego, jednostronne uczucie, próba dania sobie jeszcze jednej szansy lub zwyczajna próba zaleczenia dawnych traum. Określenie relacji wtedy i teraz pozostawiam do wspólnych rozmyślań ze współgraczem. Mam kilka pomysłów, ale musimy wspólnie o tym pomyśleć żeby dobrze się nam pisało.
Nie mam wymagań co do wyglądu, wieku, zawodu czy czego tam jeszcze można wymagać. Od siebie powiem tylko tyle, że staram się odpisywać żwawo, długością postów raczej dostosowuję się do współgracza i... to tyle. Wbijaj na priv to sobie coś poustalamy. <3
Ostatnio zmieniony wt lip 21, 2026 5:13 pm przez Ayaan Malviya, łącznie zmieniany 2 razy.
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
gall anonim
29 y/o
For good luck!
185 cm
gangster pod nadzorem kuratora wszędzie gdzie trzeba załatwić interesy
Awatar użytkownika
You'd be surprised at what you'd do to stay alive.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona, jej
typ narracji3 os.
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Once you find the right person,
you'll see how much love is actually supposed to be easy.
STATUS: AKTUALNE | 19/07
ObrazekObrazek
#slow-burn #wspomnienia #toskomplikowane
Pamięć bywa zawodna.
Pamięć bywa ulotna.
Są wspomnienia, których nie da się pozbyć ze swojej głowy, nawet gdy chcesz.
Czasami wracają w snach pozostawiając jedną, wielką niewiadomą.

Marco niewiele pamięta z pierwszych lat swojego życia, sierociniec gdzie przebywał przez prawie sześć lat jest dla niego zlepkiem rozmazanych obrazów - zimnych korytarzy, zapachu środków do dezynfekcji, płaczu dzieci i bójek, które rozpoczynał częściej niż ktokolwiek potrafił zliczyć. To wszystko skończyło się w momencie gdy w drzwiach sierocińca pojawił się Salvatore Moretti i upatrzył go sobie na swojego następcę.

Wspomnienia zniknęły, ale pozostało jedno - duże, niebieskie oczy.
Dziewczynka z tymi oczami nigdy się go nie bała, gdy inne dzieci omijały go szerokim łukiem to ona zawsze siadała obok niego, zazwyczaj się do siebie nie odzywali, albo to ona mówiła starając się przekierować jego uwagę.

Nie pamięta jej twarzy.
Nie pamięta jej głosu.
Nie pamięta imienia.
Pamięta tylko oczy.

Nie szukał jej, mimo że powinien. Nie szukał jej bo bał się, że nie rozpoznałaby w nim tamtego małego chłopca, albo że wystraszyła by się tego kim się stał.
wiek zbliżony do Marco (1–3 lata różnicy są w porządku),
przeszłość po adopcji pozostawiam całkowicie do własnego stworzenia, mogła zostać w sierocińcu na długie lata, mogła zostać adoptowana krótko po nim, daję tutaj wolną rękę.
Marco na początku nie musi jej rozpoznać; równie dobrze to ona może jako pierwsza skojarzyć chłopca z sierocińca.
Nie obiecuję tutaj end-game bo nie wiadomo czy będzie nam się dobrze grało, liczę jednak na powolny rozwój relacji bo Marco nie jest łatwym człowiekiem w obyciu; może nawet ta już kobieta ma rodzinę, ma męża.. w tej kwestii macie w pełni otwartą rękę. Zależy mi tylko na pewnego rodzaju zażyłości między postaciami, która pojawi się z czasem.
Proszę nie uciekaj, a gdy nam nie kliknie to po prostu powiedz.
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
gall anonim
Nie lubię jak ktoś steruje moją postacią, sama to potrafię robić, tak więc dziękuję za troskę.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukiwania”