Nie musiał podnosić wzroku żeby wiedzieć, że Laurenta irytuje brak reakcji z jego strony. Słyszał to dobrze w jego zaczepkach. Teraz więcej było w nich złośliwości niż przekory.
Czego oczekiwał?
Że przy śniadaniu i Margy poruszy temat nocy?
Nie ma mowy. Nic się nie stało. Nic więcej nie może się ...
Żałował.
Obudził się o świcie i pierwsze, co zrobił, to skasował wszystkie wiadomości, jakby w ten sposób mógł wymazać całą minioną noc. Potem dłużej niż zwykle wpatrywał się w sufit. Układał myśli.
To była chwila słabości, musiał się z tym pogodzić. Ale nie zamierzał się do niej przyznawać. Nie był ...
Po wyrazie twarzy Logana widać było, że nadal nie rozumie, co złego jest w umawianiu się z pogodynkiem czy nawet z barberem. Prócz oczywistej kwestii, którą była sprawa tej samej płci, ale o to na pewno tu nie chodziło. Najwyraźniej w świecie Laurenta krążyły jakieś stereotypy, o których on nie miał ...

L. Callachan

Też najbardziej lubię pierwszą.

Na zdjęciu widać wilgotną od nasienia, tę samą dłoń, o której Laurent fantazjował. Lśni w blasku nocnej lampki, oparta wierzchem o mocne udo, blade, zapewne dlatego, że zwykle okrywa je sprany dżins.

Dobranoc, Laurent.


[tel7]
Laurent ...
dirty talk
L. Callachan
Zrobię, jak powiesz mi do jakich fantazji spuszczałeś się wcześniej.
Wiadomość...
dirty talk
L. Callachan
Oszukujesz. Ale tym razem wystarczy mi myśl, że doszedłeś dla mnie.
Wiadomość...
dirty talk
L. Callachan
Tchórzysz?
Wiadomość...
dirty talk
L. Callachan
Kurwa, nie. Pokaż mi.
Wiadomość...
dirty talk
L. Callachan
Dotykasz się teraz?
Wiadomość...
dirty talk
L. Callachan
Co byś zrobił, gdybym pozwolił ci mnie dosiąść?
Wiadomość...

Wyszukiwanie zaawansowane