Pokiwał głową, gdy opowiedziała mu o miejscu, do którego chciała pojechać i, tak, musiał przyznać, że miało to sens. - Jeśli ciepło, to na pewno nie Norwegia. To polecam jakbyś chciała odpocząć od ciepła.. Hm, albo jakbyś chciała pojechać na narty? Yeah. - zmarszczył lekko brwi, kiedy zdał sobie ...
Czyli znali się od mistycznego zawsze , tak jak Theo znał swojego krawaciarza. Gdyby miał opowiedzieć skąd go właściwie znał, musiałby się mocno zastanowić, a koniec końców pewnie zapytać matkę, bo sam nie pamiętał. Uczyła go? Byli sąsiadami? Dzieciaki, które miały zbyt dużo hajsu? Meh, nie pamiętał ...
Był gotowy na wybuch złości, bluzgi, szał pał i chaos na chodniku, ba, nawet przymknął oczy, bo wzrok jeszcze mógł mu się przydać, ale zamiast tego.. Oh, wyraźnie przyjęła to całkiem spokojnie. Dobrze. Może jednak obejdzie się bez zbędnych dramatów, w końcu to nie było nic poważnego. Dwójka ...
Theo po prostu rozumiał jak to jest czuć się samotnie w tłumie ludzi, nie rozumiejących ani trochę o co chodzi. Nie pamiętał tak do końca, ale dość spory fragment z jego własnego życia poszedł w niepamięć podczas depresyjnego epizodu, podczas którego właściwie nie ruszał się z własnego łóżka, a jego ...
Okay, z biegiem czasu, coraz bardziej przekonany był, że to jednak zły pomysł. To całe powtarzanie za nią i udawanie, że rozumie, co tu się właściwie działo? Nie, to nie wyjdzie. - ...kosmicznej.. misji..? - wymamrotał pod nosem, właściwie nie mogąc się powstrzymać, bo.. Drogi boże, czy on naprawdę ...
Roześmiał się lekko, kiwając głową, gdy zapytała, czy poznał już prawdziwego strażaka , jakby mówiła o fantastycznych stworzeniach nie z tej ziemi. Zaraz potem z resztą była popychającą siłą, której wyraźnie potrzebował, żeby podjąć w końcu jakąś decyzję. Z dominującą ręką ozdobioną nowymi szwami i ...
Żałosny był z niego wielkolud z taką idiotyczną słabością do tak uroczej, drobnej istoty, hm? Żaden tam superżołnierz, daleko mu było. Naiwne serce przeskoczyło uderzenie, rysy twarzy nieco złagodniały, kiedy uśmiechał się w jej stronę, gdy tylko ją dostrzegł. Eh i do tego wyglądała absolutnie ...
Czekając na nich grzecznie przed barem, bawił się opatrunkiem na swoim zszytym palcu, opierając plecami o ścianę niedaleko wejścia. Po części domyślał się, że zamieszanie w jego głowie wynika z przymusowej przerwy od fizycznej aktywności, dopóki nie pozbędzie się szwów. Po części dlatego, że nadal ...
Skinął głową, wdzięczny za przeskoczenie z "pan" na luźne użycie jego imienia i generalnego "per ty". Normalnie wzruszyłby ramionami i przystał na "pan/pani", ale jakoś tak... Dziewczyna była zdecydowanie młodsza od niego, przypominała mu jedną z jego kochanych kuzynek i po prostu wolał być z nią na ...
Mógł podziękować swojej matce tak naprawdę tylko i wyłącznie za to, że pozwoliła mu wybrać swoją własną drogę, jak bardzo kręta i pod górę by nie była. Obydwoje rodzice pochodzili z pieniędzy, o ile o stronie ojca wiele nie wiedział, o tyle ta matki była pełna wpływowych ludzi, lekarzy, profesorów ...

Wyszukiwanie zaawansowane