
choice no. 1 Pani z podobnym (bądź takim samym zawodem), z którą rywalizowałaby w każdej kwestii. Ich relacja zaczyna się od zawodowej nienawiści i podbierania sobie projektów. Spotykają się na bankietach, gdzie wymieniają złośliwości, ale pod spodem kryje się fascynacja. Ta kobieta może być ucieleśnieniem wszystkiego, czym Niamh gardzi (kocha luksus, flesze, wywiady), a jednocześnie jako jedyna rozumie ciężar bycia kobietą sukcesu w męskim świecie budownictwa. Ich romans byłby tajemnicą, która mogłaby zrujnować obie ich kariery.
choice no. 2 Dziennikarka, która pisze książkę o "upadłych dziecięcych gwiazdach lat 2000" (czy coś w podobnym stylu) i za cel postawiła sobie dotarcie do Niamh. Kilroy chce, by świat o niej zapomniał, a ta kobieta chce, by świat ją zrozumiał. Zaczęłoby się od wzajemnej niechęci, bo Niamh nie wraca do lat młodości i usilnie unika kontaktu z ludźmi, którzy wiedzą cokolwiek na temat jej kariery aktorskiej. Pojawienie się wścibskiej i nieustępującej dziennikarki byłoby jej bardzo nie na rękę, ostatecznie jednak nieco by zmiękła i odpuściła (z niewiadomego mi jeszcze powodu).
choice no. 3 Córka bogatego klienta. Byłaby to relacja całkowicie nieprofesjonalna (co w żaden sposób nie pasuje do mojej postaci), oparta przede wszystkim na wzajemnej fascynacji, z tym, że dla Niamh na tym to wszystko by się kończyło. Wymiana spojrzeń i nic nieznaczący flirt byłyby tym, na co byłaby w stanie sobie pozwolić. Niestety ku jej (nie)zadowoleniu dziewczyna (tutaj zależałoby mi na tym by dzieliło je przynajmniej kilka lat) byłaby bezczelna, bezpośrednia i nie rezygnująca szybko z tego co sobie upatrzyła. Mogłaby nawet sabotować pracę Niamh żeby opóźnić zakończenie projektu. Niewinny flirt i niby przypadkowe spotkania na budowie szybko przybrałaby nieco bardziej intymny charakter.
choice no. 4 Stażystka (tutaj również zależałoby mi na dość młodym wieku i także byłaby to relacja pozbawiona profesjonalizmu) w firmie Kilroy. Mogłoby zacząć się od zwykłej fascynacji osobą Niamh - kobiety, która dzięki ciężkiej pracy doszła na szczyt kariery zawodowej. Niamh zostałaby jej mentorką, dostrzegając w dziewczynie dar do tego, co poza córką kocha najbardziej. Chciałaby przekazać jej całą swoją wiedzę i przez wzgląd na to spędzałyby ze sobą wiele czasu, również poza godzinami pracy. Potem już samo by się potoczyło.
Są to tylko propozycje, jestem otwarta na zupełnie coś innego, bądź zmiany w tych powyższych.
Od siebie dodam, że:
- nie zamierzam uciekać
- odpisuję regularnie
- nie zakładam, że coś nam z tego wyjdzie, ale fajnie by było. Wszystko zależy od tego jak będzie nam się razem pisało


