Nie mam w zasadzie żadnych wymagań oprócz wieku w przedziale 25-35 lat (lub zbliżonym). Status materialny, zawód, sytuacja rodzinna oraz to czy postać już istnieje, czy dopiero się stworzy - dogadamy się i myślę, że wszystko jakoś ogarniemy, aby obie strony były zachwycone.
Jeśli chodzi o moją postać to z założenia ma to być pozytywnie nastawiona do życia pani stolarz/pisarz (wciąż się zastanawiam), która nie mówi (mutyzm) w związku z tym, że jako dziecko była świadkiem morderstwa jednego rodzica (przyłapanego na zdradzie) przez drugiego. Będzie porozumiewała się z innymi pisemnie lub językiem migowym.
Chciałabym tylko tutaj intensywności, relacji opartych bardziej na dotyku niż na stricte słowach i rozmowie jako takiej. Chcę niedopowiedzeń, złych interpretacji, rzucania notatnikiem lub długopisem w trakcie kłótni jako wyraz frustracji.
Z forum nie planuję uciekać, na głównej relce staram się odpisywać w przeciągu maksymalnie kilku dni (najczęściej jest to kwestia dnia lub dwóch). Nie gryzę, lubię rozmawiać o postaciach poza fabułą.
Jeśli zachęciłam to proszę o kontakt na priv do Catherine Bennett lub na discordzie: szyszata (chociaż na tym drugim prawdopodobnie szybciej zauważę).


