27 y/o
For good luck!
185 cm
strażak w Toronto Fire Station 132
Awatar użytkownika
But my head is full of poison, and my heart is full of doubt. I got toxins in my bloodstream, you tried hard to suck 'em out.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkizaimki
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

znalezione <3
russell
17 y/o
For good luck!
158 cm
świat jest wf-em a ja nie mam stroju
Awatar użytkownika
draw a picture of my soul and it'd be a scribble with fangs
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkiona/on, wszystko jedno
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

lacy, oh lacy,
i just loathe you lately
STATUS: aktualne | 02/06
Obrazek
Obrazek
lacy, oh lacy, skin like puff pastry
aren't you the sweetest thing on this side of hell?
· · ─ · ❤︎ · ─ · ·
lacy i fang może i znają się od stosunkowo niedawna, ale równie dobrze mogłyby przyjaźnić się całe życie – od samego początku rozumiały się niemal bez słów. możliwe, że chodzą razem do szkoły, ale tak naprawdę poznały się dopiero na lodowisku; raptem kilka krótkich rozmów wystarczyło im, żeby złapać kontakt i odnaleźć wspólny język. jak to z nastoletnimi przyjaźniami bywa, ich relacja rozwijała się (i dalej rozwija) szybko, intensywnie – kilkanaście miesięcy temu może były sobie obce, ale dziś zarzekają, że nawet już nie pamiętają jak to było nie mieć tej drugiej obok.
to pierwsza tak bliska i zażyła przyjaźń w życiu fang, więc trudno jest jej zrozumieć dziwne poczucie, że coś zaczęło się w niej zmieniać. niekoniecznie na gorsze, ale nadal zmieniać. w swojej sympatii wobec lacy zaczyna rozpoznawać coś więcej niż tylko siostrzaną miłość, ale na tym etapie nie ma jeszcze pojęcia, co tak właściwie znaczy to wszystko. dlaczego jest w nią tak bezkrytycznie zapatrzona i dlaczego zżera ją zazdrość, ale wcale nie ta sama, z którą całe życie porównywała się do reszty swoich rówieśników.
lacy, oh lacy, it's like you're out to get me
you poison every little thing that i do
no a lacy? lacy przez lata nasłuchała się od swoich rodziców, których poglądy zawsze były dosyć konserwatywne, więc może jest tego wszystkiego równie nieświadoma co fang, a może właśnie wręcz przeciwnie, zaczęła dodawać dwa do dwóch, ale jest jej z tą wiedzą nie po drodze, więc udaje, że wcale nie? nie jestem nastawiona się na żaden konkretny scenariusz, więc od ciebie zależy, jak będzie się z tym wszystkim czuła! widzę ją jako bystrą, ambitną i raczej lubianą dziewczynę, może nawet wręcz dobry przykład do naśladowania? nie musi być żadną mary sue (broń boże), ale wyobrażam sobie ją jako kogoś, komu życie jeszcze nie zdążyło rzucić pod nogi zbyt wielu kłód – osobę, która nigdy wcześniej nie czuła się nie na miejscu, dla której rozterki o własnej tożsamości będą pierwszym znakiem zapytania, który kiedykolwiek musiała postawić nad swoją bezpieczną, komfortową rzeczywistością.
𝜗ৎ
wszystkie szczegóły do wspólnego dogrania, postać fang jest w początkowym stadium tworzenia, więc jestem jak najbardziej otwarta na wszelkie pomysły czy zmiany!
wstępnie przyjęłam, że dziewczyny są licealistkami (16-18), ale mogą być odrobinę starsze (tak z 20 maks?), jeśli taki wiek akurat odpowiada ci bardziej. poznały się na lodowisku, gdzie obie trenują, ale nie ma znaczenia, jaki sport dokładnie uprawia lacy – może tak jak fang grać w hokeja, może być łyżwiarką figurową, up to you! ważne, że trenują w tym samym miejscu i regularnie się tam widują.
posty wolę pisać raczej z tych dłuższych, ale w granicach rozsądku. nie jest to wątek stricte obyczajowy, nie musimy (i nawet nie powinniśmy) kręcić dramatów w każdej grze, ale to dosyć emocjonalna relacja/motyw i na taki klimat jestem też nastawiona.
z reguły odpisuję raz na te dwa-trzy dni, ale bywa, że z uwagi na pracę i naukę zajmuje mi to dłużej. zawsze staram się dawać znać na bieżąco, ale wolę uprzedzić lojalnie, że nie zawsze mam zawrotne tempo.
z uwagi na powyższe – nigdy nie gonię o posty, to główna relka, więc post chociaż raz na te kilka dni byłby super, ale nie pogniewam się jeśli czasem trzeba zaczekać chwilę dłużej<3
nic mnie tak nie triggeruje jak ai slop, więc nie dogadamy się jeśli do myślenia i pisania postów potrzebujesz pomocy chata, sorka :v
dla zainteresowanych w gratisie współtworzona playlista i dożywotnie usługi avatarowo-gifowe, no i co… polecam się! kontakt albo na pw (najlepiej łapać mnie na indie), albo bezpośrednio na discordzie (youknowthisdiva). zapraszam, let’s make doomed yuri great again czy coś
ʟᴇᴏ
nie lubię ai, niedbałej interpunkcji i niekonsekwentnego trybu narracji
59 y/o
For good luck!
95 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

donnie brasco była kobietą
co mi zrobisz, jak mnie złapiesz
STATUS: AKTUALNE | 3/6
ObrazekObrazek
#polishgirl #likeforlike #followforfollow #outfitoftheday
Powinienem się domyślić.
Za dużo dobrych odpowiedzi, zbiegów okoliczności, spokoju i farta. Karta może pójść dobrze dwa czy trzy razy z rzędu, ale dłużej? W tym interesie? Boże, jak mogłem być aż tak głupi. I to po tylu latach bez przypału. Najzabawniejsze, w sumie, jest to, że ja przecież od początku coś przeczuwałem, tylko… Sam nie wiem. Pewnie nie chciałem popaść w jeszcze głębszą paranoję i odsuwać od się… Nie no, o czym ja pieprzę? Ja po prostu polubiłem, kiedy byłaś obok. I uwierzyłem, że ty też poczułaś to samo. Ale chyba nie powinienem mieć pretensji. Od początku mówiłaś, że to tylko praca. Szkoda tylko, że nigdy nie zastanowiłem się nad tym dłużej; że kiedy mówiłaś o tym na około, tylko żartowałem z prawa do adwokata, zachowywania milczenia i tak dalej.
Ale od początku…
Szukam policjantki (agentki federalnej/aurorki/anetki z hr/jakiejkolwiek innej funkcjonariuszki wymiaru sprawiedliwości), która działając pod przykrywką, będzie zajmować się rozpracowywaniem nielegalnej działalności, w którą uwikłana jest moja postać.
Jaka to będzie działalność? Dogadamy wspólnie. Ja mam kilka wstępnych pomysłów na to, w jakich okolicznościach osadzić taki wątek i na swoją postać również, ale jestem elastycznym graczem i nie chcę od początku stawiać oczekiwań. Wybór w każdym razie jest szeroki – od prania pieniędzy dla grubych ryb, przez wojny klubów motocyklowych, a kończąc na gangu skorumpowanych gliniarzy, okradających dilerów. Zależy mi też, żeby po drugiej stronie barykady również istniała szara strefa, w której znajdzie się twoja postać (jakaś intryga, dylemat moralny, polityczne gierki w służbach, tego śmego) - żeby sens zadania wcale nie był taki oczywisty.
W zamyśle bowiem oni mają się do siebie zbliżyć. Zależy mi na przedstawieniu skomplikowanej więzi między dwójką ludzi – opartej na kłamstwie, z mnóstwem moralnych dylematów w tle i bez szczęśliwego zakończenia. Kiedyś przecież będzie musiała mu zapiąć kajdanki na nadgarstkach. Albo nie. Zanim jednak do tego dojdzie, okaże się, że cel misji jednak ma jakąś inną, ludzką twarz (poza żerowaniem na słabszych), a rzeczywistość wcale nie jest tak zero-jedynkowa jak w sali odpraw. Oczywiście – jej podejście do niego (do nich?) pozostawiam w twoich rękach, tak jak jej motywacje, sposób działania i tak dalej. Naiwność ma być jego mocną stroną (przynajmniej na początku).
I w ogóle – nie chcę za dużo narzucać. Pewnie, że mam jakąś wizję, natomiast nie piszę fanfika na wattpadzie, tylko chcę współtworzyć, więc wspólnie kombinujmy, dyskutujmy, róbmy te mityczne burze mózgów i tak dalej. Jestem graczem ugodowym, niemarudzącym o tempo (pod warunkiem, że nie piszemy od dezaktywacji do dezaktywacji, to mój redflag) ani kierunek rozwoju fabuły, a poza tym lubię wiedzieć, o czym piszę, więc nie musisz się za bardzo martwić o research czy źródła. Lubię też komplikować życie moim postaciom i kiedy dzieją się rzeczy, tak że… Zapraszam. Będzie fajnie. Albo nie.

I walk alone, not because I have to, but because I choose to
gall anonim
24 y/o
SPRING TIME
163 cm
technik kryminalistyki w Toronto Police Service
Awatar użytkownika
I cannot be bought,
but I can be stolen
with one glance.
I'm worthless to one
but priceless to two.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkishe/her
typ narracji1os (bio), 3os (reszta)
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Oh, you're actually interesting?
STATUS: AKTUALNE | 04/06
ObrazekObrazek
#endgame #slowburn #stwórzmytowspólnie #będziefajnie
Daphne jest dziwna. Jest specyficzna. Zarówno w pozytywnym, jak i w negatywnym znaczeniu tego słowa. Ale mimo poważnej profesji to wciąż nieco zagubiona dziewczyna o duszy nastolatki, której nie było dane przeżyć całkowicie normalnego życia ze względu na średnią sytuację życiową i problemy zdrowotne.
But, guess what? Może to Twoja postać będzie w stanie sprawić, że spojrzy na świat przez nieco inne okulary i będzie mogła skorzystać z uroków życia, które dotychczas pozostawały jej nieznane!

Zanim przejdziemy dalej, zapraszam do zapoznania się z kartą Daphne - o tutaj <3 A teraz zapraszam poniżej, bo zdecydowanie łatwiej mi jest wymieniać od podpunktów :lol: Oczywiście wszystko jest do dogadania i do ewentualnej zmiany by pasowało każdej ze stron :si:

Do kontaktu zapraszam na pw lub na discord - shad0wlin_ :lof:
ENDGAME, ale oczywiście to wciąż pozostaje zależne od tego czy nam wyjdzie, czy też nie. W idealnej wizji oczywiście bardzo bym chciała, by nam się powiodło, ale bywa różnie, wiadomo. Jeśli nie będziesz czuć się komfortowo w rozgrywce, nagle zmieni ci się wizja - po prostu daj znać! Dopóki prowadzimy na ten temat rozmowę to nie ma dla mnie problemu <3
Chcę zaznaczyć, że nie szukam niczego brutalnego ani ekstremalnego! O ile jestem w stanie zaakceptować wspólnie dogadane i dopasowane dramy, tak temu muszę niestety odmówić </3
Kogo szukam? Kogoś, kto potencjalnie zaopiekuje się Daphne, jednocześnie nie robiąc z niej całkowicie zależnej od tej właśnie osoby. Może być to challenge, bo Daphne dopiero stawia swoje pierwsze kroki w świecie, gdzie nikt nie zrobi wszystkiego za nią jak wcześniej rodzice. Ale to takie dodatkowe urozmaicenie, które możemy dowolnie dogadać, rozwinąć lub też wyeliminować!
Zależy mi na kimś, kto byłby potencjalnie starszy i nie boi się okazywać uczuć, nawet mimo początkowego olewczego stosunku ze strony Van Laar. Bo tak - she won't be easy to get. Przynajmniej na samym starcie :lol: Dodatkowo ma ona również swoje personalne demony, które trochę utrudniają jej nawiązywanie głębszych relacji, ale to też jest jak najbardziej do wypracowania na fabule!
Myślę, że ciekawie by było, jakby to był ktoś z policji - mamy od razu możliwość rozegrania wspólnych spraw, przypadkowych spotkań na komisariacie i tak dalej. Łatwiej dla Twojej postaci, gorzej dla mojej, bo ciężej jej będzie ot tak zignorować taką osobę :lol: Ale, ale! Nie jest to wymóg konieczny, tak jakby coś
UWAGA! Jestem w stanie zaakceptować zarówno pana, jak i panią! Z tą drugą opcją jest to jednak materiał na dużo dłuższą fabułę, bo Daphne do tej pory twierdziła, iż jest hetero - kompletnie widzę ją natomiast jako osobę, która może w pewnym momencie zakwestionować własną orientację, a to kolejny fajny dodatek do naszego wspólnego wątku :podniet:
O czymś nie wspomniałam? Albo jestem debil i zwyczajnie zapomniałam (zdarza mi się), albo jest to absolutnie do wspólnego wypracowania. Ewentualnie oba na raz :lol: Tak czy siak, jestem totalnie za wspólną pracą, więc nawet jeśli pasuje ci tylko jeden punkt z całości - wal śmiało! Dogadamy się ze wszystkim <3
Lin (shad0wlin_)
sterowanie moją postacią bez mojej wiedzy i zgody
34 y/o
For good luck!
170 cm
dyrektorka operacyjna Ironcrest Development
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowy
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Trudno tak razem być nam ze sobą
bez siebie nie jest lżej
STATUS: AKTUALNE | 08/06
ObrazekObrazek
#władza #pieniądze #intryga #mojenawierzchu
ONA nie szuka miłości.
Miłość jest luksusem dla ludzi, którzy mogą pozwolić sobie na słabość.
ONA od dawna żyje w świecie podpisów wartych miliony dolarów, spotkań za zamkniętymi drzwiami, uśmiechów, za którymi kryją się nieme ostrzeżenia i groźby, i ludzi, którzy podają sobie ręce tylko po to, by później wbić nóż w plecy.
Szukam kogoś, kto nie będzie kolejnym mężczyzną zachwyconym jej pozycją. Człowieka, który zechce wykorzystać ją jako kartę do lepszego życia. Któremu ugną się kolana pod ciężarem jej charakteru.
Szukam kogoś, kto potrafi wejść do pokoju i sprawić, że po raz pierwszy od dawna poczuje IRYTACJĘ. Albo CIEKAWOŚĆ. Najlepiej jedno i drugie.
Może być politykiem budującym własne imperium wpływów i układów. Filantropem, którego nazwisko otwiera wszystkie drzwi (nie tylko te, przy których widnieje jego imię jako darczyńcy). Finansistą przyzwyczajonym do kupowania firm i ludzkiego sumienia. Właścicielem mediów, który wie, że nieskazitelna reputacja bywa cenniejsza od pieniędzy.
Interesuje mnie relacja oparta na nieustannej walce o przewagę, emocjonalnym rollercoastrze oraz wiecznej zmianie ról w tym "związku".
Dwie osoby przyzwyczajone do wygrywania.
Dwie osoby, które wiedzą, że zaufanie jest walutą znacznie cenniejszą niż pieniądze.
Chciałabym, żeby zaczęło się od niechęci, podejrzliwości albo konfliktu interesów. Od rozmów, które bardziej przypominają pojedynek słowny niż flirt. Od wzajemnego podważania autorytetu, sprawdzania granic i szukania słabych punktów. Od testowania granic, romansowania W sposób niekontrolowany.
A potem od powolnego odkrywania, że po drugiej stronie stoi ktoś równie samotny, ambitny i bezwzględny. Ktoś, kto może okazać się przydatnym sojusznikiem.
Nie szukam relacji, w której jedna postać będzie ciągnęła drugą za rękę.
Szukam sojuszy zawieranych wbrew rozsądkowi. Sekretów powierzanych niewłaściwej osobie w towarzystwie drogich trunków i dymu cygara.
Momentów, w których trzeba zdecydować, czy ważniejsza jest władza, czy człowiek stojący naprzeciwko.
I takich sytuacji, w których odpowiedź NIGDY nie będzie oczywista.
szukam więc MĘŻCZYZNY w wieku 34+, któremu podobnie jak mojej Pani, zależy na władzy, wpływach, pieniądzach – kogoś równie zepsutego. Może to być postać podszyta tragedią, trudnymi przeżyciami, zawiłą historią – im trudniejszy charakter i wielowarstwowość, tym ciekawsze będzie poznawanie siebie nawzajem
lubię grać mało cukierkowe motywy slow burn, ale nie ze standardowym "enemies to allies", bo nie chcę kończyć głównego wątku na "żyli długo i względnie szczęśliwie" a wiecznie mieszać w ich życiach – nie lubię dawać postaciom chwili beztroski i wytchnienia (taka jestem okropna)
chciałabym złożony wątek, może nawet znajdzie się też jakiś motyw z kryminału, bo kto wie, do czego mogą doprowadzić knucie i intrygi?
zapraszam na PW, jestem otwarta na propozycje i mimo zarysu jestem elastyczna <3
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
femme fatale
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukiwania”