ODPOWIEDZ
23 y/o
Mark your calendar for Canada Day
167 cm
barmanka The Fifth Social Club
Awatar użytkownika
Dalej robi najlepsze drinki w mieście, ciągle nie ogarnia swojego życia i żeby było jej mało wplątała się w dziwną relację z Lexem bo brak jej rozrywki, o.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

Każda blondynka potrzebuje swojej brunetki
czyli najlepsza przyjaciółka poszukiwana
STATUS: AKTUALNE | 21/01
ObrazekObrazek
Krótko i na temat, poszukuję najlepszej przyjaciółki dla Maddie! Dziewczyny znają się od dziecka, ich matki były najlepszymi przyjaciółkami przez co dziewczynki również się zaprzyjaźniły. Wspólna szkoła, wspólni znajomi, pierwsze imprezy i pierwsze bunty - wszystko przeżywały razem.
Są nierozłączne i nawet jeśli się kłócą to zawsze znajdą drogę powrotną do siebie, uzupełniają się jak dwa puzzle w wielkiej układance.

Szybkie wymagania:
- wiek to koniecznie 23 lata, dziewczyna z bogatego domu (ojciec Mads jest politykiem)
- nie musi być koniecznie brunetka, ruda też się nada.
- najważniejsze aby była szalona, lubiła imprezować i nie odmawiała sobie wakacji!
- przewiduje wiele śmiesznych gier, milion smsów, jeszcze większy spam na ig i wspólne picie w apartamencie aż do rana!
- jakieś dramy też mogą być, a co, życie nie jest kolorowe (chociaż ich jest, tak!)
- nie uciekamy! Spokojnie, ja z tych co nie krzyczą o posty, poczekam ile trzeba!
- Jeśli swoje posty piszesz za pomocą czata to serdecznie dziękuje, nie dogadamy się, buziaki.
- zapraszam na pw albo DC, jak kto woli.
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
izzy
jak mi coś nie będzie pasować dam znać
33 y/o
For good luck!
163 cm
Just remember I'm forever your girl.
Awatar użytkownika
It's my party, and I'll cry if I want to!
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Do you remember the day when you first came my way?
I said, no one could take your place and if you get hurt by the little things I say, I can put that smile back on your face.
STATUS: nieaktualne | 05.02
ObrazekObrazek
Wendy może i ma trzydzieści trzy lata, ale totalnie nie odnajduje się w dorosłości. Podczas gdy jej skrzynka mailowa pęka w szwach od zaproszeń na baby-shower i zdjęć usg znajomych, ona woli wysyłać im pocztówki z kolejnych tripów albo selfiaki z parków rozrywki. Jej świat to wieczne "teraz", bujanie w obłokach i brak zgody na to, by życie stało się monotonne.
​Pewnie dlatego tak łatwo dogadała się z Nim.
​On – młodszy, być może dojrzalszy, a na pewno będący jej bezpieczną przystanią. Przez lata tworzyli duet idealny: on wyrywał dziewczyny w swoim wieku, ona flirtowała z muskularnymi klatami napotkanych barmanów, a na koniec nocy i tak zawsze wracali razem, pilnując, by to drugie dotarło do domu w jednym kawałku. Był jej młodszym bratem z wyboru, najlepszym przyjacielem i przez pewien czas nawet współlokatorem, z którym dzieliła pizzę o trzeciej rano. Relacja czysta, nienaruszalna, skarb z terminem ważności "na zawsze".
​Coś jednak pękło.
​Wszystko zaczęło się psuć w grudniu po wspólnej wycieczce do Kalifornii. Ten cholerny uliczny fotograf, który wziął ich za zakochanych, tylko podsycił dziwną atmosferę. Wspomniał wtedy o legendzie: „Kiedy wieje wiatr Santa Ana, wszystko może się zdarzyć”. I choć wtedy tylko się z tego śmiali, po powrocie czuła, że między nimi wyrosła niewidzialna ściana.
​On się peszy, gdy ona zawiesi na nim wzrok. Ona zaczyna analizować gesty, których wcześniej nawet nie zauważała. Czy przyjaźń może się przeterminować? A może to po prostu początek czegoś, czego Winnie boi się nazwać po imieniu?


❀​Szukam partnera do gry, który wcieli się w postać przyjaciela Wendy, który dorastał poniekąd na jej oczach, a teraz musi zmierzyć się z tym, że ich relacja ewoluuje w nieoczekiwanym kierunku.
❀ ​Wiek postaci: 26–28 lat (musi być te 5-7 lat młodszy od Wendy).
❀ Chcę rozegrać wątki od komicznych sprzeczek, przez beztroskie wypady, aż po gęste, duszne sceny pełne niedopowiedzeń i chemii. Uwielbiam momenty, w których bohaterowie zaczynają się miotać, nie wiedząc co do konca czują i rozgrywać to w grze.
​Nie planujmy zakończenia. Zobaczmy, czy Santa Ana faktycznie namiesza im w głowach, czy skończy się na wielkim nieporozumieniu.


​Może spróbujemy rozegrać ich pierwsze „dziwne” spotkanie po powrocie z Kalifornii, żeby sprawdzić, jak się nam pisze?

Ostatnio zmieniony czw lut 05, 2026 11:54 am przez Wendy Gardner, łącznie zmieniany 2 razy.
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
Winnie the Pooh
26 y/o
For good luck!
168 cm
tłumacz sądowy w Superior Court of Justice
Awatar użytkownika
When life gives you lemons, make sure you know whose eyes you need to squeeze them in.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkishe/her
typ narracji1os (bio), 3os (reszta)
czas narracjiprzeszły
postać
autor

It's all about money, honey
STATUS: NIEAKTUALNE | 05/02
ObrazekObrazek
Szukam sponsora/sponsorki. Ale nie w tradycyjnym tego słowa znaczeniu. Zaraz to wszystko wyjaśnię!
Pan światełko (nazwa robocza) pochodzi z bogatego domu i odziedziczył fortunę po ojcu w dość młodym wieku. Innymi słowy, w jego życiu panowały i dalej panują pieniądze. Jedynym językiem miłości, jaki zna, to, a jakże, pieniądze. Czułe słówka zawsze kojarzą mu się z tym, że zaraz ktoś będzie chciał wykorzystać jego kieszeń do własnych celów, ewentualnie ktoś używa ich tylko po to, by dorzucić je w ramach bonusu, oferując mu coś wartościowego, zwracając tym samym jego uwagę. Światełko jest wręcz uzależniony od takiej formy "miłości", stale poszukując uwagi u kogoś, kto może sprostać jego dość... wygórowanym oczekiwaniom.
Tutaj pojawia się owy sponsor, który jest gotów obdarowywać światełko dla własnych celów. Jakich? Dogadamy. Bo tak naprawdę oferując mu stałą atencję pod postacią różnych rzeczy, wspólnych wycieczek i wszystkiego, co można sobie wyobrazić, on w zamian potrafi oddać się w całości takiej osobie, nie mając wyraźnie zarysowanych granic. A że jeszcze nie wiem, czym w sumie pan światełko będzie się zajmować, mogę się nawet dostosować pod jakiś konkret, na jakim będzie Tobie zależeć.
Możemy iść również w plot twist, a nawet endgame (jeśli nie znajdę poszukiwań numer 2 lub nie będą one endgejmowe). Sponsor lub sponsorka przykładowo zaczynają żywić uczucia do światełka i dalej brną w to wszystko, chcąc go koniecznie zatrzymać przy sobie. Taka osoba musiałaby się przygotować na to, że światełko trzeba nauczyć poprawnej miłości, nieskupiającej się tylko na banknotach i oferowaniu sobie czegoś wzajemnie. Jeśli jednak Twoja postać ma nie tylko warunki pieniężne, ale i uczuciowe, to bardzo chętnie przyjmę taką opcję!
Większość jest mi obojętna, nie lubię przesadnie niczego narzucać. Wiek również nie gra roli, możemy iść nawet w kontrowersyjny age gap jeśli kogoś to kręci, bo mi to nie przeszkadza!
Teach me how to love, not how to get attention
STATUS: NIEAKTUALNE | 05/02
ObrazekObrazek
Zderzenia dwóch różnych światów zawsze są interesujące i całkowicie możliwe do realizacji, więc nie inaczej będzie tutaj. Poszukuję przyjaciela/przyjaciółki z dzieciństwa - kogoś, kto niekoniecznie przynależał do bogaczy (ale akceptuję taką możliwość), natomiast zdecydowanie miał w życiu dużo więcej prawdziwej miłości w porównaniu do światełka. Potencjalny endgame.
Pan światełko stracił ojca w dość młodym wieku, a jego matce bardziej zależało na pławieniu się w luksusie i atencji (po kimś musiał to odziedziczyć) niż na wychowywaniu jedynego syna. Rodziców zastępowały mu znudzone niańki i pieniądze. Stąd też nie widzę problemu, by znajdywał sobie przyjaciół w różnych środowiskach, nawet jeśli on sam miał w głowie stos monet zamiast mózgu. Ba, wręcz wydaje mi się, że tak mogłaby się narodzić jego chęć dzielenia się swoimi dobrodziejstwami z innymi, oczekując w zamian jednego.
Atencji.
Przyjaciel/przyjaciółka natomiast widziałby w tym coś więcej. Albo chciałby widzieć więcej. Może tej osobie nawet nie zależało na tym, że światełko nie musi martwić się o swoją pieniężną przyszłość, mając inne priorytety związane z jego osobą. Z pewnością ta osoba znałaby jego prawdziwy, rzadko ujawniany charakter, coś, co mogłoby burzyć cały obraz bogatej divy, na którą kreowało go życie i status społeczny. Lojalność tej osoby, jej zaangażowanie w to, by nauczyć światełko choć odrobiny człowieczeństwa nie znałyby granic... Do czasu.
Ich drogi finalnie się rozeszły, a światełko złapał się na tym, że trochę tęskni za ich obecnością. Ta osoba od lat może zaprzątać mu myśli w jakichś specyficznych sytuacjach, co z pewnością jest uważane przez niego za dziwne i nienaturalne. Absolutnie nie robi z tym nic, bo po co - ma lepsze rzeczy do roboty. Przynajmniej do momentu, aż ich ścieżki ponownie się łączą w zupełnie nieoczekiwanym momencie.
I tu mam kilka pomysłów na potencjalną dynamikę. Przyjaciel/przyjaciółka chce mu dać kolejną szansę, tym razem powoli doprowadzając światełka do ugięcia się. Możemy też zrobić tak, by to światełko zaczął się starać bardziej o tą relację, choć to będzie wymagać na pewno duuuużo cierpliwości i wmawiania mu, że tym razem to nie pieniędzmi zdobędzie towarzystwo tej osoby. I przede wszystkim, tak jak wspomniane wyżej u sponsora, trzeba chłopaka nauczyć takiej poprawnej miłości od praktycznie zera. Ciężkie zadanie, ale myślę że można mu sprostać! I będzie warto, obiecuję :hihi:
Możemy też pokminić nad czymś zupełnie innym, możemy też wprowadzić jakieś zmiany w stylu że nie było żadnej przerwy i tak dalej. Dopasuję się bardzo chętnie, a dodatkowo dogadam wszelkie inne szczegóły <3
Wiekowo myślę, że powinni być jakoś blisko, może rok lub dwa w te czy we wte. Bonus points za osobę odrobinę starszą od światełka! Ale nie jest to wymaganie konieczne. Cała reszta jest mi obojętna!

Z pytaniami (zawsze tworzę chaos, więc przepraszam za ewentualne zagwozdki czy niedomówienia) i potencjalnym zainteresowaniem zapraszam jak zwykle do Daphne van Laar na pw lub na discord - shad0wlin_ :slodziaczek:
Ostatnio zmieniony śr lut 04, 2026 2:57 pm przez Frostine Paradis, łącznie zmieniany 1 raz.
Lin (dc: shad0wlin_)
sterowanie moją postacią bez mojej wiedzy i zgody / posty pisane przez AI
17 y/o
For good luck!
159 cm
uczennica w riverdale collegiate institute
Awatar użytkownika
would you freak out if i said i liked you?
do you walk the line?
is your IQ higher than your neighbours?
and is it very much higher than mine?
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

BONUS QUEST: LOVE.EXE
(tryb: slow & soft)
STATUS: AKTUALNE | 06/02
ObrazekObrazek
Gdzieś pomiędzy muralami z dinozaurami, szkicami robionymi w autobusie i nocnym wypatrywaniem konstelacji, Audrey natyka się na nią. Na dziewczynę, która nie ucieknie, kiedy usłyszy "a wiesz, że welociraptory były wielkości indyka i miały pióra?", tylko usiądzie obok przy rysowaniu i zapyta "mogę zobaczyć?”.

To nie będzie wielkie przeznaczenie (chyba?) ani miłość od pierwszego wejrzenia rodem z romansu (raczej?). Bardziej wspólna droga do szkoły (super, jakby były rówieśniczkami i żeby ich życie toczyło się też wokół liceum), wymiana komiksów, śmiech nad głupimi memami i to dziwne uczucie, kiedy nagle chcesz widywać jedną osobę częściej niż inne.

cel questa: znaleźć dziewczynę, przy której Audrey może być sobą - trochę geekiem, trochę artystką i trochę chodzącą encyklopedią.

achievement badge specjalnie dla ciebie: AUDREY! Ale również motyle w brzuchu, nowe inspiracje do fanartów i ktoś, kto spojrzy na ciebie tak, jak ona patrzy na gwiazdy.

zapis gry: w toku; nie obiecuję endgejmu, ale obiecuję, że będzie fajnie!

od siebie dodam, że na forum jestem długo, statystyki mam niezłe, więc jeśli masz ochotę pograć małolatą, to najszybciej złapiesz mnie na koncie zaylee ] albo na dc: bubek2094
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
bubek
nie lubię postów o niczym, braku zaangażowania w fabułę i jak stoimy w miejscu
ODPOWIEDZ

Wróć do „Organizacyne”