27 y/o
Mr Potato Head
180 cm
tester gier w Ubisoft, barman w Emptines i przewodnik po Toronto.
Awatar użytkownika
Jutro to problem przyszłego mnie, a przyszły ja na pewno coś wymyśli.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Ten, w którym do obsady w The Beaches brakuje jeszcze dwóch głównych ról
STATUS: AKTUALNE | 18/05
ObrazekObrazek
#zdjęcia gratis #nekrolog w cenie najmu #nowinki w świcie gier #mleko z duszą #dom blisko plaży #wspólne posiadówki #friends
Jeśli desperacko szukasz pokoju w Toronto to mamy coś dla ciebie! Dwóch gości przed trzydziestką po dwudziestce, którzy jakimś cudem jeszcze nie spalili tego domu, poszukuje współlokatorów.

Archie Miller (27 l.) Loophole – tester gier w Ubisoft, dorywczo barman i przewodnik po Toronto (nie wierz w nic, co powie o historii miasta, pierwszy burmistrz NIE PRZEGRAŁ budżetu w pokera z łosiem).

Donnie A. Bowen (25 l.) – Włoch, fotograf i... pisarz nekrologów dla Toronto Sun. Człowiek z aparatem wtopionym w dłoń, doskonały słuchacz z uroczym włoskim akcentem.

współlokator/współlokatorka - to możesz być ty!

współlokator/współlokatorka - to możesz być ty!

🏠 Oferujemy dom w The Beaches – blisko plaży, idealny na spacerowe życie, ucieczki przed odpowiedzialnością i nocne rozmowy przy winie; salon z kanapą przetestowaną przez Archiego we wszystkich możliwych pozycjach leżących, zdjęcia gratis i nekrologi w cenie; podróże starym Jeepem Wranglerem, w którym pasażer musi trzymać drzwi na zakrętach, a radio odbiera tylko country oraz korespondencję wewnętrzną w postaci liścików na lodówce np. „To mleko ma duszę i własny ekosystem, nie pij go”.
ObrazekObrazek
Nie szukamy lokatorów do nudnego opłacania pokoju. Szukamy ludzi do współtworzenia zgranej ekipy w The Beaches. Gwarantujemy, że z nami nie grozi Ci ani jedna nudna sekunda!

Czekamy na Was!
:william: :rizz:
winnie / ancy ( dc: winniethepooh91 )
26 y/o
For good luck!
152 cm
dziennikarka CBC Toronto
Awatar użytkownika
so baby, let's get messy, let's get all the way undone
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiżeńskie
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjigłównie przeszły
postać
autor

you showed me how to do
exactly what you do, how I fell in love with you
STATUS: AKTUALNE | 24/06
ObrazekObrazek
#zakazany_romans #komplikacje #age gap or not #$$$
Ruby pisze:Nie chcesz być tylko córką George’a Pierce’a.
Nie chcesz przyzwyczajać się do tego, że ludzie postrzegają cię przez jego pryzmat. Jakby nic z tych rzeczy, które osiągnęłaś, nie było twoje.
Zaczynasz spotykać się z tymi, którzy do świata twojego ojca należą jeszcze bardziej od ciebie. Z początku niewinnie, nieśmiało, z bijącym od adrenaliny sercem, gdy przekraczasz próg drogiej restauracji, gdzieś za miastem; gdzieś, gdzie szanse, że ktoś was rozpozna, wynoszą pięćdziesiąt na pięćdziesiąt.
To ryzyko jest cudowne.
Nudzisz się. Pragniesz coś poczuć, tak zwyczajnie i spontanicznie, bez żadnych planów. Podświadomie chcesz też utrzeć ojcu nosa. Bo co, jeśli ktoś zobaczy?
Córka Pierce’a z właścicielem The Ritz-Carlton!
Córka Pierce’a i syn Beauforta z przeciwnej partii!
Brzmi jak nagłówki, które mogłyby rozpoczynać napisany przez ciebie artykuł. Może dzięki niemu twoje słowa po raz kolejny znalazłyby się na pierwszej stronie gazety.
Bawisz się, balansujesz między spokojnym, poukładanym życiem a czymś, czego z każdym miesiącem wcale nie chcesz przerywać.
Wreszcie robisz to, na co masz ochotę.
Stawiasz na swoim.
To jest twój świat.
Świat, w którym jesteś kimś więcej niż jedną z Pierce’ów.
Może jesteś właścicielem The Ritz-Carlton, w którym jej ojciec regularnie urządza przyjęcia swojej fundacji? A może synem Beauforta z przeciwnej partii? Możesz być też zupełnie kimś innym, kto wpasowuje się w ramy opisane wyżej.
Ruby chodzi o dobrą zabawę i ryzyko (a przynajmniej tak jej się teraz wydaje). Nudzi się. Tobie może chodzić o to samo, ale wcale nie musi. Może dzięki temu romansowi chcesz wpłynąć na święty wizerunek George’a Pierce’a? Może owiniesz ją sobie wokół palca, a może to ona wywróci Twoje życie do góry nogami? Sporo chwytów dozwolonych, ta relacja sama w sobie ma być jedną wielką komplikacją.
Niech oboje mają coś do stracenia, a komu mocniej zaszkodziłoby ujawnienie tego romansu, możemy sobie ustalić. Fajnie gdyby był starszy, ale nie musi, równie dobrze mogą być w podobnym wieku. Od grania hajdów zależy mi bardziej na emocjonalnej stronie tej relacji + na złapaniu wspólnego vibe'u – pogadajmy, pokmińmy, może urodzi się z tego coś ciekawego <3
Ostatnio zmieniony śr cze 24, 2026 5:17 pm przez Ruby Pierce, łącznie zmieniany 4 razy.
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
she
nie lubię postów tworzonych przez AI; jednostronnej inicjatywy; brania wszystkiego zbyt personalnie i nieodróżniania postaci od gracza
42 y/o
For good luck!
168 cm
naprawia starocie w zaciszu swojego domu
Awatar użytkownika
Le gusta que la miren cuando ella baila sola.
Le gusta más la casa que no pasen las horas.
Le gusta Barcelona.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkizaimki
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Lat minionych, dni minionych żadne modły już nie cofną
STATUS: REZERWACJA | 08/06
ObrazekObrazek
#ICantLiveWithOrWithoutYou #małżeństwo #kryzys #hiszpańskanamiętność #rozpad #zdrada #staramiloscnierdzewieje #trudnamiłość #rodzina #JavierBardemlookalike #successfulbutlost #marriageincrisis #spanishblood #husbandwanted
My hands are tied, my body bruised.
He got me with nothing to win and nothing else to lose. And you give yourself away…
I can't live with or without you.

Nasze pierwsze spotkanie było niespodziewanym zderzeniem, ogłuszeni i zaskoczeni nagle nie mogliśmy funkcjonować bez siebie, choć raptem kilka chwil wcześniej nawet się nie znaliśmy. Mój świat się zatrząsł, już nic nigdy nie było takie samo - wszystko było lepsze. Kochaliśmy się gdzie popadnie, w starych samochodach i bramach, na plażach, gdzie piach drażnił nie tylko skórę, a słona woda piekła w usta. Byliśmy młodzi, czuliśmy się nieśmiertelni, my dwoje przeciwko całemu światu. Patrzyłeś na mnie tak, jakbym była twoim bóstwem, ale to ty byłeś dla mnie wszystkim - pierwszym oddechem, pierwszym buntem, pierwszym mężczyzną, który sprawił, że czułam się najważniejsza. Rozumieliśmy się bez słów, wystarczyło jedno spojrzenie… a teraz? Teraz rozmawiając ciężko nam jest się usłyszeć.
ObrazekObrazek
Czego szukam?

Poszukuję męża dla Anny Marii, który niegdyś obiecywał jej złote góry w Toronto, a ona wierzyła w każde jego słowo, bo wypowiadał je, gładząc ją po włosach z taką czułością, jakby bał się, że rozpadnie się w jego ramionach. Kiedy pojawiła się pierwsza ciąża - a było to bardzo wcześnie, bo Ana miała wtedy zaledwie 18 lat - ich uczucie się umocniło, ale też zmieniło. On pracował do utraty tchu, by zapewnić im wszystko, a ona czekała na niego wciąż z tym samym rozgorączkowanym spojrzeniem, jak wtedy, kiedy się spotkali. Niestety z biegiem lat namiętny dotyk zamienił się w przelotne i wręcz wyuczone muśnięcia, a nocne rozmowy o wspólnych marzeniach zniknęły pod komunikatami o bieżących rachunkach i sprawunkach. Jego spojrzenie błądziło chętniej po ekranie telefonu, niż po jej ciele, a ona była zbyt obciążona codziennością, by domagać się czegoś więcej.

Dwadzieścia cztery lata później niewiele zostało między nimi tego, co ich połączyło, ale to nie zniknęło. Szukam więc kogoś, kto spróbuje to dźwignąć razem ze mną i stworzy postać mężczyzny, który pamięta tamtą miłość, ale błądzi tak jak i ona, a w rezultacie nie potrafią jej odgrzebać.

W skrócie mamy Marię - żonę skupioną na trójce dzieci, trzymającą ich dom w ryzach, kobietę, która stała się dla ciebie przezroczysta, chyba, że akurat potrzebujesz czystej koszuli lub obiadu. Mamy też ciebie - pana x - stanąłeś na głowie, by odnieść sukces dla dobra naszej rodziny, ale zgubiłeś po drodze to co najważniejsze - nas. Oddaliłeś się od Marii, uwikłałeś w romanse, szukając w nich być może lekkości, którą ona utraciła pod ciężarem obowiązków i zaniedbania. Maria teraz też się zmienia, nie chce już takiego życia w cieniu, poznaje kogoś, zaczyna odżywać i to może być iskra zapalna zmian też w ich relacji.

Mąż powinien mieć między 44-46 lat, tak myślę. I nie szukam tutaj jakiegoś czarnego charakteru. Raczej faceta z krwi i kości, który nieco się zagubił, ma swoje demony (czyt. romanse), ale wciąż pamięta ich dawną miłość, nawet jeśli nie potrafi, a może boi się ją odgrzebać.

Jeśli chodzi o dzieci, to mam zaplanowaną trójkę, ale nie chcę szukać ich jako osobnych postaci, a raczej wolę zostawić je do rozegrania na naszych zasadach. Najstarsza jest córka 24 lata, kolejno 17-letni syn, a na koniec najmłodsza pociecha 10-letnia, która mogła być ostatnią próbą ratowania małżeństwa.

Ogólnie jestem bardzo otwarta na rozmowy, więc zapraszam! Nie ukrywam też, że zachwyciłby mnie wizerunek Javiera Bardem, nie jest to warunek konieczny ALE O MAMUNIU! Polecam. <3

No i nie umawiajmy się na jakieś konkretne zakończenia - nie wiem czy cokolwiek uda się im wskrzesić czy całkiem to rozwalą ale poddajmy się grze i zobaczmy, gdzie nas to zaprowadzi. <3
ObrazekObrazek
Ostatnio zmieniony pn cze 08, 2026 7:11 am przez Maria A. Perez, łącznie zmieniany 3 razy.
27 y/o
Welkom in Canada
170 cm
Specjalistka ds. marketingu w Ironcrest Development
Awatar użytkownika
So just take it slow
'Cause I'm scared to let go
And my heart is struggling
Not to get hurt again
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjiIII os. l. poj.
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Brat z innej krwi
który próbuje skraść rolę mojego życia
STATUS: NIEAKTUALNE | 01.07
ObrazekObrazek
#zrodzinąwyglądasięnajlepiejtylkonazdjęciach #rywalizacjaosercetatusia #patchworkfamily #dramy
Tata zbyt szybko znalazł sobie zastępstwo dla mojej mamy. Jak się później okazało, nie tylko Twoja mama wkradła się do jego serca, ale Ty także stałeś się dla niego priorytetem. Nawet większym ode mnie. Wiem, że to dlatego, bo jesteś chłopakiem, co z miejsca stawia Cię w lepszym świetle, ale i tak do tej pory nie potrafię zrozumieć Twojego fenomenu. Ani się z tym pogodzić, kiedy widzę, jak ojciec przygotowuje Cię do objęcia rodzinnego interesu, jakim jest jego oczko w głowie - Ironcrest Development - prężnie działająca firma deweloperska.
Zawsze darliśmy ze sobą koty, nie potrafiąc rozmawiać o uczuciach, mojej przyszłości w firmie oraz zazdrości, która kiełkuje we mnie odkąd zamieszkaliśmy z Wami na farmie na obrzeżach Toronto. I trudno mi przyznać, że zarówno Twoja mama, jak i Wasza stadnina koni podbiła moje serce, na zawsze pozostawiając po sobie ślad. Nawet po tym, jak małżeństwo naszych rodziców zostało rozwiązane w okolicach moich dwudziestych urodzin. Od tamtego czasu rzadko przyjeżdżam już w odwiedziny do mamy, którą stała się w ciągu tych kilkunastu lat mieszkania pod jednym dachem. Wybrałam tatę. A tata wciąż wybiera Ciebie.
Poszukiwany brat przyrodni w wieku 25-30 lat.
Ade miała osiem lat, kiedy jej ojciec Thomas wziął ślub z kobietą, tworząc patchworkową rodzinę i wprowadzając się na farmę ze stadniną koni.
X jest pupilkiem ojca Ade, pracuje w rodzinnej firmie, szkoląc się, by w przyszłości zająć jego miejsce. Czy tego rzeczywiście chce i dąży do tego swoimi ambicjami, czy został do tego niejako zmuszony przez ojca, to już pozostawiam osobie zainteresowanej.
Oficjalnie nie mają z Ade zbyt dobrych stosunków, pewnie głównie wynikających z jej uprzedzenia. Od zawsze się ze sobą przekomarzali, robiąc w domu rozróby, ale w poważnych sprawach wiedzą, że mogą na siebie liczyć. I tu mam z tym małą dramkę, o której można dowiedzieć się więcej na PW. :brewka:
Zapraszam na PW! Ade mimo wszystko na pewno znajdzie dla brata jakiś kawałek ciasta klementynkowego <3


Ostatnio zmieniony śr lip 01, 2026 2:01 pm przez Adeline Covington, łącznie zmieniany 4 razy.
27 y/o
Mr Potato Head
180 cm
tester gier w Ubisoft, barman w Emptines i przewodnik po Toronto.
Awatar użytkownika
Jutro to problem przyszłego mnie, a przyszły ja na pewno coś wymyśli.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

ERROR 404:
błąd w kodzie pt. OJCOSTWO
STATUS: REZERWACJA | 08/06
ObrazekObrazek
#UcieczkaZWhitby #ZdesperowanaMarzycielka #MamaZPrzypadkuTataZWyboru #BiletDoLepszegoŚwiata #KłamstwoMaKrótkieNóżki #MałyMiller #LukaWSystemie #GameOverInRealLife #MillerFamilyExperience

Poszukiwania wariatki z rodzinnych stron, czyli z Whitby. Najlepiej w zbliżonym wieku, mogą znać się ze szkoły lub sąsiedztwa bo to ma być kumpela - ta od niezobowiązujących spotkań w Whitby. Co istotne - w zaawansowanej ciąży - takiej, że widać ją z drugiego końca Toronto. 🤰

🏠 Pamiętasz Whitby? Ja pamiętam głównie nudę, jezioro i nas spotykających się raz na jakiś czas. Ty miałaś to gorzej – podczas gdy w mojej rodzinie zawsze był przyjazny gwar, śmiech i góra jedzenia na stole, ty wracałaś do domu, w którym jedynym towarzystwem był:
  • gburowaty dziadek
  • pijany ojciec
  • matka kleptomanka
  • wszystko powyższe, albo jeszcze jakiś inny większy shit.
Millerowie byli dla ciebie jak ekipa z serialu, w którym zawsze chciałaś wystąpić. Kiedy ja wyjechałem podbijać Toronto i psuć gry w Ubisofcie, ty utknęłaś. Ale hej, nie próżnowałaś! Kiedy raz na jakiś czas wpadałem do rodziców, nasze drogi się przecinały. Było miło, było bez zobowiązań... a przynajmniej ja tak myślałem… do dziś.
Nagle pojawiasz się w Toronto. Wyglądasz, jakbyś połknęła dość dużą piłkę lekarską i twierdzisz, że to mały Miller.

Prawda?

Jest pewnie taka, że ojcem jest jakiś totalny lamus z Whitby, gość bez przyszłości, który jedyne co potrafi, to pić piwo pod sklepem. Ty jednak uznałaś, że twoje dziecko zasługuje na coś lepszego. Na nazwisko Miller. Na babcię, która zawsze robi za dużo jedzenia. I na tatę, który – choć sam potrzebuje opieki – jest najlepszym błaznem w twoim zasięgu.
Może być nim też inny lamus z Toronto, żeby bardziej wpasować postać w realia miasta i gry na forum. Jeśli będziesz mieć inną zajawkę lub pomysł to również wysłucham.
🎮 W co sobie będziemy pogrywać? 🎮

W simsy tylko reel life i na speedzie. :lol:

🍼 Na początek będzie sporo kłamstwa, głównie z twojej strony, więc może zaczniemy od tego, jak dopisujesz całą historię swojego brzucha do Archiego i kłamiesz mu w żywe oczy, choć wiesz, że z kimś innym zaszalałaś bez zabezpieczeń i ta różnica dwóch tygodni bardziej pasuje do twojego dziecka w brzuchu niż do tamtej nocy z nim.

👶 Zanim prawda wyjdzie na jaw chcę rozegrać motyw jak Archie wchodzi w to całe przygotowanie do porodu, jak kupują używany wózek, jak próbuje zamontować fotelik w swoim beznadziejnym samochodzie i jak czyta poradniki o noworodkach.

🍼 Jego rodzice cię znają i też zaczynają wierzyć w historię (choć czekają do porodu, by wszystko sprawdzić gdy dziecko przyjdzie na świat) i ich też trochę do siebie zaczynasz przekonywać.

👶 No i finałowy motyw to poród, co nie? Emocje sięgają zenitu, kiedy Archie trzyma w rękach małego gamera, a potem nastąpi jego zderzenie z rzeczywistością. Może wyjdzie to przy grupie krwi? Może przy badaniach po porodzie? A może po prostu Ty pękniesz pod ciężarem jego dobroci, której się nie spodziewałaś? Może zrobi test na ojcostwo i wyjdzie to po kilkunastu dniach, które miały być tylko formalnością…
Dlaczego i czego szukam?
🧸 Bo chciałabym mu trochę rzucić kłody pod nogi, zobaczyć jak dorasta na cito, by potem zmierzyć się ze złamanym sercem i chwilami w których biednak nie znajdzie żadnej luki by uchronić się od bólu, a że ma za wesoło w życiu to zaszalejmy!

🍼 Nie szukam tutaj tak naprawdę złej postaci…raczej kogoś, kto chciał być częścią jego świata, a to była jedyna droga, jaką twoja postać widziała. Może pragnęła lepszej przyszłości dla dziecka? Zapewniam absurdalny humor Archiego i emocje, które rozszarpią go na kawałki.

🧸 Poszukiwania wrzucam w zakładce związki, ale w ich przypadku to za wiele powiedziane. Sypiali ze sobą, ale to nigdy nie było coś wielkiego, nic zadeklarowanego, a po tym wszystkim to nawet nie będzie to coś, co miałoby swoją przyszłość… Poza tym Archiego serce bije do kogoś innego, kogo pewnie znasz, bo też jest z Whitby.
ObrazekObrazek
Ostatnio zmieniony pn cze 08, 2026 7:10 am przez Archie Miller, łącznie zmieniany 3 razy.
winnie / ancy ( dc: winniethepooh91 )
27 y/o
Welkom in Canada
173 cm
i'm just kidding A to nie do mnie tak
Awatar użytkownika
You're a bad idea but I like bad ideas.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkizaimki
typ narracji3 os
czas narracji-
postać
autor

The Blood Waltz
STATUS: AKTUALNE | 01.06
ObrazekObrazek
#love to hate you #przemoc #emotional damage
To nie była miłość kochanie. To było czyste szaleństwo, które krążyło w naszych żyłach niczym toksyna. W moich oczach nie widziałeś strachu, gdy twój szef zakręcił obrotowym bębnem w swoim rewolwerze. Miałam jedynie pięćdziesiąt procent szansy. Zaintrygowała cię moja bezczelność i pierwszy raz w swoim życiu miałeś nadzieję, że życie nie uleci z czyiś oczu. Przyłożyłam lufę do własnej skroni, a słodki uśmiech rozjaśnił moją twarz, gdy wygrałam życie. Tamtego dnia jednak podpisałam pakt z diabłem. Wzbudziłam twoje zainteresowanie, byłam twoją obsesją. Razem mieliśmy cały pieprzony świat u swoich stóp. Dla mnie to była zabawa. Pławiłam się w luksusie, który mi dawałeś, a ty chciwie kradłeś uczucia, które w tobie wzbudzałam. Ufałeś mi. A ja to zaufanie zmiażdżyłam, odchodząc od ciebie, gdy mnie potrzebowałeś.
To był wspaniały rok. Pełen namiętności, które pozostawiło swoje echo na tych Włoskich plażach. Byłam twoją zgubą, przez którą nie byłeś ostrożny, bo pragnąłeś innego życia z dala od śmierci i mafii, która była twoją rodziną. Wpadłeś w ręce federalnych, bo chciałeś mnie chronić przed tym końcem, nie wiedząc, że ja już dawno podjęłam ucieczkę od Ciebie. Nie tylko wtedy zabrałam twoje pieniądze, ale też twoje serce, które biło dla mnie.
Pozostawiłam pustkę.
Minęło pięć lat, a ty w końcu wychodzisz na wolność. Twoje znajomości w końcu na coś się przydały. A to pragnienie zemsty, które dusiłeś w sobie w końcu może znaleźć ulgę w czynach. Jedyne co chcesz zobaczyć, to strach w moich oczach. Tą jedną emocję, której nigdy ci nie ofiarowałam. Chcesz, żeby te iskierki zniknęły z moich oczu wraz z ostatnią łzą, która popłynie po moim policzku. Złamiesz mnie, a później... Czy będziesz w stanie nacisnąć spust? Oboje wiemy, że nie...
Szukam dla Gabi wątku pobocznego bez endgejmu. Ze swojej strony mogę obiecać wiele gier. Nie zamierzam znikać z forum i fajnie jakby ta fabuła pozostała z nami przez dłuższy czas.
Szukam Pana, który miał powiązania z Włoską Mafią. Sześć lat temu, gdy Gabi wyjechała z Toronto wpakowała się w kłopoty, okradając jednego dilera na sporą ilość towaru. Rosyjska ruletka była jedyną szansą na wyjście z tego cało. Pan X spłacił jej dług i przez rok żyli w toksycznym związku pełnym przemocy i niewypowiedzianych słów. On ją kochał. Ona korzystała i się bawiła. Zdradziła go, uciekając od niego, a on myśląc, że ją ratuje wpadł w ręce federalnych. Z czyjąś pomocą wychodzi na wolność. Pod inną tożsamością? Tak czy siak szykuje zemstę i prześladuje Gabi, bo chce wyrównać rachunek.
Chcę, żeby ta relacja była naszym wspólnym dziełem, więc ustalmy szczegóły na PW lub DC <3

Ostatnio zmieniony pn cze 01, 2026 2:40 pm przez Gabriela R. Blais, łącznie zmieniany 1 raz.
Verdsa
Mordeczko po prostu polej
26 y/o
Welkom in Canada
185 cm
miał szukać pracy jako dziennikarz a zakłada krawaty nieboszczykom
Awatar użytkownika
absolwent dziennikarstwa i gość od pogrzebów
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracji3 osoba
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Szukam kogoś, kto pomoże mi zamknąć pewien rozdział
(a może w ogóle nauczy mnie kochać od nowa?)
STATUS: NIEAKTUALNE! | 24/05
ObrazekObrazek
#drama #dużo dramy #love&broken heart
Mam za sobą sześć lat historii, której nie potrafię zakończyć. Jestem zakochany w swojej przyjaciółce, Gabrieli. Próbowałem zapomnieć, odcinać się, układać sobie życie, ale za każdym razem, gdy ona dzwoni lub potrzebuje pomocy – rzucam wszystko i lecę. Wiem, że to toksyczne, wiem, że z tego nic nie będzie, ale nie potrafię nad tym zapanować.

Szukam dziewczyny, która będzie chciała spróbować stworzyć ze mną coś prawdziwego. Muszę być jednak uczciwy, żeby nikt nie poczuł się oszukany: to nie będzie łatwy związek. Będzie smutny, pełen kłótni, niedotrzymanych obietnic i mojej nieobecności myślami. Będą też zdrady, w których sercem zawsze będę gdzieś indziej, czekając na sygnał od Gabrieli.

Wiem, że to nie fair wobec potencjalnej partnerki, ale tak wygląda obecnie moja rzeczywistość i nie chcę nikogo czarować kolorowymi obietnicami. Szukam kogoś, kto chce wejść w ten chaos, być może dlatego, że sama też czegoś takiego potrzebuje i lubi dramy jak ja.

Jeśli mimo tego, uważasz, że warto spróbować – napisz.
nie planuję end game, bardziej chodzi o zabawę, dramę, ciężkie sytuacje
szukam dziewczyny, która będzie próbowała pomóc mu zapomnieć o Gabi.
wszelkie pytania i szczegóły, jeśli jesteś gotowa/gotowy - zapraszam PW lub DC.
nie uciekam, mam dużo pomysłów i czasu.
pączek
nie lubię przejmowania kontroli nad moją postacią i braku dynamiki oraz rozwoju wątków, w każdej innej kwestii się dogadamy
27 y/o
Welkom in Canada
170 cm
Specjalistka ds. marketingu w Ironcrest Development
Awatar użytkownika
So just take it slow
'Cause I'm scared to let go
And my heart is struggling
Not to get hurt again
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjiIII os. l. poj.
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Back from the dead
I thought this chapter was closed
STATUS: NIEAKTUALNE 31.05
ObrazekObrazek
#exnarzeczony #złamaneserce #wypadek #niespodziewanypowrót

Pięć lat wcześniej…
Zawróciłeś mi w głowie. Przystojny, szarmancki, z przyzwoitej rodziny, byłeś praktycznie chodzącym ideałem. Szybko stałeś się dla mnie szczególnie ważny. Do tego stopnia, że w pewnym momencie zaczęliśmy rozmawiać o wspólnych planach na przyszłość, a na mojej dłoni pojawił się pierścionek. Wszystko układało się nad wyraz dobrze, wiedliśmy idealne życie. Ale czy rzeczywiście takie było?

Dwa lata wcześniej…

To był dla mnie naprawdę intensywny czas. Praca, studia, planowanie ślubu… Nawet nie zauważyłam momentu, w którym zaczęliśmy się od siebie oddalać. Ani romansu, który odkryłam całkiem przypadkiem. Złamałeś mi serce, więc poczułeś mój gniew. Awantura, jaką Ci urządziłam, zakończyła się moją ucieczką na farmę. Ostatnie nasze spotkanie było krótkie - kiedy dotarłeś do szpitala po moim wypadku, wyraziłam się jasno - chciałam, żebyś zniknął z mojego życia na dobre. A Ty postąpiłeś zgodnie z moją wolą.

Pół roku wcześniej…
O Twoim wypadku dowiedziałam się od Twojego brata. Dopiero tracąc Cię na zawsze, zrozumiałam, że już nigdy nie wyjaśnimy sobie tego, co nadal powodowało ucisk w piersi, ilekroć powracałam myślami do tamtej nocy. Mimo tego, jak bardzo mnie zraniłeś i jak nadal mentalnie cierpiałam po swoim lekkomyślnym wyczynie na koniu, pojawiłam się na Twoim pogrzebie. Pożegnałam Cię w trumnie, myśląc o tym, że dołączyłeś do naszego nienarodzonego dziecka, o którym przecież nie mogłeś wcześniej wiedzieć. I nigdy już nie miałeś.

Teraz…
Wydawało mi się, że nasz rozdział został zamknięty już dawno temu, a ja staram się żyć na tyle, na ile potrafię, stając się jeszcze bardziej nierozważną i testującą własne granice dziewczyną, która straciła wiarę w szczęśliwe zakończenia. Aż nagle znowu stanąłeś u moich drzwi, po raz kolejny wywracając moje życie do góry nogami.
Poszukuję postaci męskiej w wieku 32-35 lat. W pakiecie oferuję świetne nazwisko i braterską relację z Ethan Hartley
Kwestię tego, co się stało i dlaczego pan X zniknął na jakiś czas i został uznany za martwego, możemy omówić na spokojnie na PW, bo równie dobrze może to być związane z utratą pamięci, jak i bardziej rozbudowanym wątkiem kryminalnym. Co do tego drugiego mam pewną propozycję, wszelkie dramy przyjmuję z otwartymi łapkami ^^
Nie nastawiam się z góry na endgame, chciałabym zobaczyć, do czego ten wątek nas zaprowadzi. Przede wszystkim chciałabym rozegrać trudne emocje związane z jego nieoczekiwanym powrotem do żywych oraz sekretem, który Adeline nosi w sercu. Dać im możliwość wyjaśnienia sobie wszystkich spraw, również i jego zdrady, która wcale nie musiała urosnąć do rangi kłótni, po której Ade rzuciła w pana X pierścionkiem. Pozwólmy ponieść się fabule <3
Po więcej info i burzę mózgów zapraszam na PW, na pewno się dogadamy!
Ostatnio zmieniony ndz maja 31, 2026 2:00 pm przez Adeline Covington, łącznie zmieniany 2 razy.
31 y/o
SPRING TIME
157 cm
kręcę lody i piekę w Kitten and the Bear
Awatar użytkownika
„Miłość jest trochę jak dobre ciasto — trzeba cierpliwości, odwagi i kogoś, z kim można podzielić ostatni kawałek.”
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkion/jego
typ narracjiTrzecia osoba
czas narracjiCzas przeszły
postać
autor

Welcome to the Ranch Life
Czyli kolejny pomysł Żejmi
STATUS: AKTUALNE | 28/05
ObrazekObrazek
#DUŻA RODZINA #ZAUFANY GRACZ #OKAZJONALNA STRZELANINA #SAM NIE WIEM CZY TO WYPALI
Na fali seriali wysranych przez Taylora Sheridana (tak bardzo je lubię) zamarzyła mi się rodzina rozdarta między nowoczesnością, a tradycją. Związek analogowego faceta i cyfrowej dziewczyny. I tak, wiem, że idea rancza nie do końca pasuje do tego forum i będziemy musieli rozgrywać większość gier pewnie w dziale podróże, czy coś tam, ale kurcze, może byłoby fajnie :) W końcu w okolicach Toronto też się hoduje bydło. A może żyjemy przez granicę? Nasza rodzina mogła dorobić się na przemycie alkoholu podczas prohibicji w USA, dzięki bardzo mądrym kobietom i pracowitym mężczyznom. Możemy sobie wszystko podogadywać, jak nam się podoba :) Grunt, że chcę pary, która trzyma się razem, bez zdrad, razem radzącej sobie z problemami, które się w przyszłości pojawią. Do tego fajnie byłoby mieć rozbudowaną rodzinę. Służę uprzejmie jako MG w przyszłości, chyba, że ktoś też ma takie zacięcie :)
Jak widać jest to luźny koncept, który dopiero się klaruje
Główni bohaterowie -> małżeństwo, które jest rozdarte między nowoczesnością Toronto (ona ma tutaj dobrą pracę), a tradycją Minnesoty, Montany, albo Ontario (do dogadania - on chce zajmować się ranczem)
Jestem graczem, który nie znika i lubi grać, nie chcę czekać tygodniami na odpowiedź, ale rozumiem, jak coś w życiu wypada. Po prostu nie znikajmy sobie i dawajmy znać, że będzie jakiś przestój. No i od czasu do czasu fajnie byłoby, któregoś wieczora wymienić kilka postów :)
Żejmi
znęcania się i bezsensownej przemocy
25 y/o
For good luck!
168 cm
aktorka poki co w reklamowa
Awatar użytkownika
she's a cosmic siren
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

Daddy
sponsor uciech wszelakich
STATUS: AKTUALNE | 15/06
ObrazekObrazek
#sugardaddy #secretlover #drama #zazdrość

To już trwa jakiś czas. Lubię myśleć, że nasza historia będzie kiedyś motywem na podstawie której nakręcą film romantyczny, ale chciałabym zmienić w niej kilka punktów. Po pierwsze nie będzie w niej nikogo poza naszą dwójką. Po drugie nie możemy pozwolić, by ktokolwiek nazywał cię moim sponsorem i musimy wymyślić inną wersję naszego poznania się. Ale wiem, że ty misiu myślisz podobnie, prawda?

Angel poznała Pana D. w internecie. Napisał do niej na Instagramie oferując kilka stówek za zdjęcie stóp w pianie. Myślała, że to żart, ale kiedy kilka minut po wysłaniu zdjęcia miała na koncie przelew, zrozumiała jak łatwo można o obecnym świecie zarobić pieniądze. Od zdjęcia do zdjęcia pan D. dawał jej coraz to lepsze nagrody, ale w zamian oczekiwał oczywiście lepszych zdjęć.

Mineło kilka tygodni. Zdjęcia zamieniły się w gorące smski. Niedługo później zaczęły się telefony - te zawsze w czasie pracy pana D., nigdy wieczorami. Angel wychodziła coraz częściej do łazienki, żeby łapać chwilę samotności, by nagrywać mu gorące głosówki. Czasami wysyłała mu też jakąś wieczorem, ale nigdy na nie wieczorem nie odpowiadał. Zastanawiała się dlaczego.

I wtedy wpadli na siebie na mieście. On był akurat na firmowej kolacji z żoną u boku, ona przypadkiem w tej samej restaturacji na randce z chłopakiem. Wtedy ich oczy spotykały się na żywo po raz pierwszy i mogli zobaczyć jak wygląda faktycznie ta druga osoba. Pan D. był bardzo elegancki, oszczędny w ruchach, męski. Ona próbowała być ponętna, bawiła się włosami i posyłała mu namiętne spojrzenia. Od pierwszego spotkania się oczu oboje poczuli, że to co ich przyciąga do siebie jest jeszcze gorętsze tu na żywo, niż było przez internet. Pan D. udawał że jej nie widzi, ale jego spojrzenie wracało do jej stolika, a ona nie mogła oderwać od niego oczu. Wyczuwała od niego aurę, której nie miała z żadnym chłopakiem w swoim wieku. Chciała go zdobyć, mimo że był z partnerką, mimo że ona była z chłopakiem. I pomimo tego, że to on pierwszy napisał.

Minęło kilka miesięcy i spotykają się po kryjomu. Jego żona/partnerka nie ma o tym pojęcia, podobnie zresztą jak chłopak Angel. Nie mówiła też panu D. o tym, że ma jakiegokolwiek chłopaka. Za to coraz częściej namawia go do tego, żeby zostawił żonę dla niej. Ona gotowa jest dla niego zerwać z chłopcem, ale czy on jest gotowy zostawić swoje nieszczęśliwe małżeństwo?
pan w przedziale wieku od 27 do 80
koniecznie ktoś z pieniędzmi, ale może na przykład również mieć ostatnio problemy z pieniędzmi, co może wystawić ich relację na próbę - może okaże się, że poza transakcją już urodziło im się jakieś uczucie?
chciałabym rozwinąć tę relacje w kierunku oficjalnego związku, ale wiadomo, że zależy mi na tym, żeby obie strony dobrze się bawiły, więc kwestię endgame zostawiam otwartą
mam sporo pomysłów na dramki wokół tej relacji, wiec zapraszam do rozmów na dc albo na priw <3
Ostatnio zmieniony pn cze 15, 2026 11:16 pm przez Aurelia M. Perez, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Organizacyne”