ODPOWIEDZ
25 y/o
For good luck!
182 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
Baby, I know it's weird, but it's worth it
Cause I guess that we did it on purpose
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkion/jego
typ narracji
czas narracji
postać
autor

Voulez-vous coucher avec moi, ce soir?
or... with both of us?
STATUS: AKTUALNE | 17.09
ObrazekObrazek
Dante zdawał się całe życie uciekać przed odpowiedzialnością, przed rutyną, a być może i życiową stabilnością, która zdawała się być dla niego powrotem do złotej klatki, w której był wychowywany. Każdy oddech łapał tak, jakby miał być tym ostatnim, jakby w końcu miało zabraknąć mu powietrza, do którego tak bardzo przyzwyczaił się podczas studiów. Wolności, która z każdym kolejnym dniem zdawała się powoli zanikać.
Aż w końcu pojawiasz się w jego życiu, pragniesz go zatrzymać przed ciągłą ucieczką, być może pokazać, że nie ma w stabilności niczego złego. Być może liczysz na to, że Dante się zmieni, że przestanie tak bardzo grać na nerwach, że w końcu dorośnie. Z miesiąca na miesiąc dostrzegasz powolną przemianę, która zdaje się być początkiem nowego rozdziału. I prawie się to udaje, do czasu, aż nie pojawia się on.
Pojawia się niczym burza i niszczy wszystko to, na co tyle pracowali. Zdmuchuje domek z kart, pozostawiając po sobie niemiłe wrażenie. Kradnie jednak uwagę, jego imię pojawia się co raz częściej w rozmowie, czasem sprawia, że stajesz się mniej ważny, mniej potrzebny. A Dante? Zdaje się być zagubiony, pomiędzy pozornym szczęściem, a zwierzęcym pożądaniem, między czułością, a cielesnością.
Aż w końcu przychodzi czas decyzji, którą Dante podejmuje wspólnie. Nie stawia wszystkiego na jedną kartę, to są godziny rozmów, ciężkich słów i cichych minut, które skłaniają do myślenia. A wszystko dlatego, że darzy uczuciem was obu i żadnego nie chce stracić. I cholernie wierzy, że to ménage à trois się uda.

Parę informacji:

poszukiwany pan numer dwa, ten który wpadł do w miarę stałego związku, mieszając i... w jakiś sposób wchodząc w tą dziwną, poliamoryczną relację (zacznijmy od tego mącenia, ale można się dogadać!)

pomysł wymaga dogadania go na spokojnie, dlatego zapraszam z własnymi uwagami lub pomysłami! (dc: szopu_s lub PW),

wiekowo bardziej 25-30, ale to też nie jest jakaś sztywna granica,

większość rzeczy jest dość płynna i możliwa do zmiany, same poszukiwania to jedynie zarys pewnej relacji,

druga postać to Axel Remington , więc brakuje tylko trzeciego pana do naszego ménage à trois!
Ostatnio zmieniony śr wrz 17, 2025 8:37 pm przez dante patterson, łącznie zmieniany 1 raz.
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
szopu
54 y/o
For good luck!
187 cm
Senator w parlamencie
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkizaimki
typ narracji
czas narracji
postać
autor

Wątków spod ciemnej gwiazdy
Nieobowiązkowy podtytuł. Można zostawić puste
STATUS: AKTUALNE| 22/09
ObrazekObrazek
Sprawa jest całkiem prosta, bo Cooper jest senatorem, ma pieniądze, władze, nawet rodzinę, a wszystko podlane trudnym charakterem. Dlatego poszukuję dla niego wątków kryminalnych/przestępczych i tak dalej. Może Cooper trzymać kogoś za jaja, to on może być trzymany, niech to tylko ma jakieś ręce i nogi, bo szantaż przez lokalnego dealera-obszczymura raczej nie przejdzie. Niezależnie od tego, czy twoja postać jest przesiąknięta kryminalnymi motywami do szpiku kości, czy może znalazła się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie - odezwij się, razem coś wymyślimy. A jak masz gotowca to też wal śmiało. Byle było miło i emocjonująco.
Ostatnio zmieniony pn wrz 22, 2025 11:53 am przez Cooper Lennox, łącznie zmieniany 1 raz.
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
gall anonim
48 y/o
For good luck!
170 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracji
czas narracji
postać
autor

I was too naive to understand
that you were using me
STATUS: AKTUALNE (13/09)
ObrazekObrazek
Jesteś cholernym dupkiem.
Jak mogłam być tak naiwna, wiedząc że chcesz mnie tylko wykorzystać. Spełnić swoje zachcianki o tym, by dojść jak najwyżej się dało. Otaczać się luksusem i mieć wszystkich innych za śmieci. Szczególnie mnie.
Uwierzyłam w twoje miłe słówka. Przekonałeś mnie swoją szczerością, która przecież nie wyglądała na wymuszoną. Twój dotyk sprawiał, że na chwilę mogłeś mną całkowicie zawładnąć. Nie byłam jednak dłużna. Kiedy tylko chciała, zawsze przychodziłem do mnie. Moje słowo było dla ciebie niemal jak rozkaz. Podobało mi się to, że ciągle byłeś do mojej dyspozycji, nawet jeśli chodziło o szybki numerek na biurku w sztabie kampanii prezydenckiej mojego męża. Śmialiśmy się z tego jaki głupi i naiwny jest, wierząc że jestem mu wierna.
Przejrzałam na oczy, kiedy było już za późno. Miałeś mnie w sidłach i tak naprawdę potrafiłeś zmienić moje życie w istne piekło. Jednak nie zrobiłeś tego. Wolałeś odejść, zostawić mnie. Samą. Ciągle pragnącą twojego dotyku. Zmieniłeś mnie. Wreszcie poczułam jak to być sobą, nie bojąc się o to co mogą powiedzieć inni. Spieprzyłeś to jednak na tyle, bym nie czuła nic innego niż gniew. Ogromny żal. Stałeś się powodem dla którego stałam się jeszcze bardziej okrutna. Wobec siebie również. Przestała ufać innym. Każdą kolejna osoba stawała się moim wrogiem, na samym starcie.
Poszukiwany były-kochanek z przeszłości. Minęłoby już kilka lat (4-7 lat). Wszystko zakończyłoby się dość gwałtownie, chociaż ich romans był bardzo burzliwy i wydawało się, że trochę się w nim zadurzyła. Oczywiście tego nie miała zamiar przyznawać, szczególnie teraz kiedy okazało się, że miał w tym swój cel. Mogło tutaj chodzić o to, że chciał po prostu wykorzystać ją do tego by zadbać o swoje własne interesy. Zdecydowanie dorobił się na niej i na tym, że przed zniknięciem z jej życia zwyczajnie okradł ją na sporą sumę pieniędzy. Mogło też chodzić o jakąś zemstę? Może zrobiła coś jego rodzinie, skazała jego brata który teraz odsiaduje dożywotni wyrok? Wszystko to jest na pewno do ustalenia i do tego by to dopracować w mniejszych lub większych szczegółach.

Spotykają się teraz po latach, może znowu jest w tym jakiś jego cel. Może znowu chce wykorzystać to co o niej wie i zacznie ją szantażować? Czy po prostu to co tutaj się wydarzyło nie było tylko jednostronne i jemu też zaczęło na niej zależeć ale łatwiej było mu to zakończyć w tak sposób, by go znienawidziła. Nie szukała go przecież. Nie chciała mieć z nim żadnego kontaktu. Ich ponowne spotkania będą na pewno powodem do tego by mogła ona wyrzucić mu wszystkie swoje żale. Chciałaby się na nim w jakiś sposób zemścić i pokazać mu, że nie powinien z nią zadzierać, bo jest zbyt silną kobietą by mógł nią pomiatać.

Poszukiwany mężczyzna, powinien być młodszy od niej. Powinien jednak być pełnoletni, kiedy ich romans się rozpoczął.
Zawód, wygląd są naprawdę sprawą otwartą. Chcę jednak, żeby w jakimś stopniu był związany ze światem, w którym obraca się Genevieve.
Wszelkie szczegóły i propozycje są do obgadania. Jestem naprawdę otwarta na to by wszystkim grało się dobrze. Chodzi o zabawę. Nie liczę na to, że wyjdzie z tego jakieś ogromne love-story ale też się na to nie zamykam. Niech się dzieje.
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
gall anonim
30 y/o
REKORD SKOCZNI
167 cm
strażaczka toronto fire station 132
Awatar użytkownika
i can take you higher
oh, oh, oh, i'm on fire
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

cause you're my twin flame
the one that got away
i won't beg you to stay
STATUS: AKTUALNE 14/10
ObrazekObrazek
tutaj ładna piosenka, którą musisz przesłuchać

Pamięta jej śmiech.
Nie ten zwykły, codzienny, ale ten śmiech, który tlił się w niej żywym ogniem. Każdy moment, gdy świat wokół płonął, był okazją, żeby rzucać się w płomienie, które pozostawiły na sercu zwęglony ślad.

Były jak bliźniacze żywioły – czasem się zderzały, a czasem tańczyły w idealnej harmonii. Dotknięcia ramion w pośpiechu, przypadkowe spojrzenia, które trwały za długo, komentarze pełne sarkazmu i nienazwanego znaczenia – to wszystko tworzyło nić, która splatała ich światy. To uczucie nigdy nie zostało nazwane, nigdy nie było w pełni wyrażone, ale obie wiedziały, że między nimi istnieje coś więcej.

Teraz wspomnienie tego śmiechu powraca bez zaproszenia. W gwarnych korytarzach remizy, w ciszy po akcji, w odgłosie syren. Ich ścieżki, pozornie spalone, znów się krzyżują.

w skrócie:
Teddy Darling to strażaczka o niepokornym duchu, zawsze gotowa wskoczyć w ogień – dosłownie i w przenośni. W trakcie szkoleń poznała kobietę, z którą rywalizowała na każdym kroku: kto szybciej ugasi pożar, kto odważniej wejdzie w akcję, kto pierwszy zdejmie kota z drzewa. Te drobne rywalizacje przekształcały się w prowokacyjne żarty, śmiech w trakcie akcji i nieoczywiste, powolne zauroczenie.

kogo szukam?
Drugiej strażaczki, która właśnie zaczyna pracę w tej samej remizie, co Teddy. To nie musi być twój główny wątek, niczego nie obiecuję i nie nastawiam się na endgame, ale chciałabym, żeby ta relacja jakoś się rozwijała. Czas pokaże, w jakim kierunku. Zależy mi na kimś, kto pisze regularnie, ma w głowie mnóstwo nieszablonowych pomysłów i angażuje się w fabułę. Tylko poważne oferty! <3
Ostatnio zmieniony wt paź 14, 2025 11:58 am przez teddy darling, łącznie zmieniany 4 razy.
bubek
nie lubię postów o niczym i jak stoimy w miejscu
31 y/o
For good luck!
181 cm
reporter śledczy toronto sun
Awatar użytkownika
those who walk this path do not lament their solitude for they understand that it is not loneliness but freedom. a freedom that allows them to exist without compromise.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimki
typ narracji
czas narracji
postać
autor

Kids who are born in the fire
won’t be burned in the heat of life
STATUS: AKTUALNE | 16 IX
ObrazekObrazek
Dora Hill miała osiem lat, gdy zniknęła. Rodzice wieszali jej plakaty na każdym słupie, lokalne media nie ustawały w nagłośnieniu sytuacji, a patrole policyjne przeszukiwały okoliczne zarośla. Rysy delikatnej twarzyczki wyryły się nam wszystkim pod powiekami, gdy każdego poranka widzieliśmy uśmiechniętą dziecięcą buzię na kartonach z mlekiem. Nikt nie znalazł odpowiedzi, co się z nią stało i tylko co parę lat ludzie zbierają datki na wzmożenie tej niewyjaśnionej sprawy, która skończyła w policyjnym archiwum.

Od tego incydentu minęło wiele długich lat. Ludzie zapomnieli o Dorze Hill, która stała się jedynie smutnym mitem. Westchnięciem nad losem biednej dziewczynki. Wszyscy nauczyli się żyć dalej. Ty również. Przybrałaś maskę, wydoroślałaś, zupełnie jakbyś zapomniała. I tak starasz się żyć, chociaż w sercu wciąż nosisz specjalne miejsce na zdjęcie ośmioletniej dziewczynki z kartonu po mleku.

Ze snu wybudza mnie wiadomość od znajomego policjanta. Siedmioletnia Teresa Wheeler zaginęła w drodze ze szkoły do domu. Sytuacja wydaje przerażająca do tego stopnia, że cała okolica stanęła na nogi. Łącznie ze mną. W dziennikarstwie nie ma barier i przekonałaś się o tym nie razy, gdy tacy jak ja, próbowali dowiedzieć się czegoś o Dorze Hill. Byłyście w końcu blisko. Bawiłyście się w końcu tego samego dnia, w którym zniknęła. Najprawdopodobniej byłaś ostatnią, która ją widziała.

Znajduję zbyt wiele punktów wspólnych — w zniknięciu Dory, jak i wyparowaniu Teresy. A droga ku prawdzie prowadzi mnie przez Ciebie. Bo chociaż nie pamiętasz już wszystkiego tak dobrze, coś w Twoim umyśle mówi Ci, że wiesz. Że znasz odpowiedź.

I ja również.


Poszukuję kobiety w wieku 25+, która — zgodnie z poszukiwaniami — w dzieciństwie przyjaźniła się z zaginioną dziewczynką. Mogły być rodziną, sąsiadkami, powiązanie jest całkowicie dowolne. Istotne jest, aby Twoja postać widziała Dorę po raz ostatni żywą. Czy coś ukrywa świadomie lub nie? Odkryjmy to wspólnie. Wątek, który planuję, należy do wątków kryminalnych i chociaż mam pewnego rodzaju wewnętrzną strukturę gotową, chciałabym stworzyć ją i skomplikować z poszukiwaną osobą. A także dotrzeć do prawdy, której dno sięga naprawdę głęboko. Emocji na pewno nie zabraknie i chętnie oddam w zaangażowaniu zainteresowanej osobie. Zapraszam!
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
drove it like you stole it.
34 y/o
GOLDEN BOY
182 cm
Prezes z przypadku, skandalista z wyboru | Northex Industries
Awatar użytkownika
Oficjalnie - prezes Northexu, nieoficjalnie - człowiek, który potrafi zamówić kawę w czterech językach, ale nie pamięta hasła do służbowej poczty.
Mówią, że wszystko mu się udaje. Ale nikt nie widzi, ile razy prawie nie spadł z własnego piedestału.
Żył szybko, kochał mocno, wydawało mu się, że jest niezniszczalny, że jest królem świata, do momentu, kiedy serce tego nie wytrzymało...
Teraz stara się je poskładać.
Żyć trochę inaczej, w zgodzie ze sobą, tak, żeby ten pieprzony film który wyświetla się przed oczami tuż przed śmiercią był trochę lepszy niż tanie porno, wymieszane ze słabą komedią.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimki
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Northex Industries szuka pracowników
[wątki pracowe, wątki policyjne i wątki gangsterskie w tle - praca marzeń]
STATUS: AKTUALNE | 18/09
ObrazekObrazek
Poszukuję pracowników Northex Indsutries. Właściwie... możesz być kim tylko zechcesz!

Serio, bo zajęta jest tylko posada prezesa i jego sekretarki, reszta do rozdania. Chodzą słuchy, że Dyrektor Logistyczny zamieszany jest w handel ludźmi. Ale jak na razie to Galena z tego powodu wyprowadzili z biura w kajdankach.
Ogólnie dzieje się, nie ma nudy, w poniedziałki leczymy kaca, a kto pierwszy przyniesie prezesowi aspirynę dostaje premię, więc kolejka ustawia się od rana. We wtorki jemy sushi. W środy mogą was wezwać na przesłuchanie w sprawie trupów w kontenerach. W czwartki wszyscy plotkują o romansach szefa, a piątki... tak, owoce!

Lubię wątki pracowe, więc na pewno będziemy je grać.
Dodatkowo wyszła afera, że w kontenerach Northexu płynących z Europy znaleźli dziesięć trupów, więc będzie też trochę wątków kryminalnych, trochę policji, trochę zniesławienia. Nudy nie będzie.
Zapraszam.
Ostatnio zmieniony czw wrz 18, 2025 9:32 pm przez Galen L. Wyatt, łącznie zmieniany 1 raz.
zgrozo
stania w miejscu; nudnego, miłego życia; postów z czata
36 y/o
OPIEKUN FORUM
189 cm
Dyrektor strategii w AG Industries
Awatar użytkownika
'Cause I'm the serpent, I'm the flame, the mortal world is scared to say my name.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkishe/her/bitch
typ narracjitrzecioosobowa, ograniczona
czas narracjiprzeszły
postać
autor

La Famiglia non dimentica
Smutno Ci, że nie masz rodziny? Nic straconego! MY będziemy twoją rodziną.
STATUS: Aktualne | 19/01
ObrazekObrazek
#mafia #powiązania_mafijne #praca_dla_mafii #pożyczki #wpierdol #włoski_klimat #szczelaniny #i_inne_takie
W la famiglia nie pytamy "czy?", tylko "kiedy?".
Kiedy oddasz przysługę?
Kiedy krew przestanie robić różnicę, bo i tak wszyscy mamy ją na rękach?


’Ndrangheta... to kalabryjska organizacja mafijna, uznawana za jedną z najpotężniejszych i najbardziej wpływowych struktur przestępczych na świecie. Ale nie siedzi i nie działa tylko we Włoszech. Działa na całym świecie. Działa, jak to mafia, w cieniu, ale jednocześnie kontroluje ogromne wpływy – od przemytu narkotyków i transportów broni po pranie brudnych pieniędzy i korupcję na najwyższych szczeblach. I co najważniejsze?

Nie wybacza zdrady. Nie zapomina lojalności.


Spokojnie, spokojnie. Nie musisz być w samym epicentrum rodziny i nie musisz znać włoskiego (ale możesz się z nami nauczyć), żeby się z nami... bawić. Wystarczy, że masz talenty, które cenimy i będziesz wykonywać swoją robotę i to, że na pamięć znasz laszatemi kantare

Kogo więc szukam? (I czemu nie piszę już o sobie w liczbie mnogiej?)
Kogokolwiek, kto w mniejszym lub większym stopniu jest częścią układu.

🍝 spacciatori [dilerów] – czyli naszych ulicznych pionków; obojętnie czy debiutujących młodych wilków czy starych wyjadaczy, którzy są lojalni wobec pieniędzy (i nas, przede wszystkim nas);

🍕 contrabbandieri [przemytników] – ktoś musi dla nas szmuglować towary mniejsze lub większe;

🏎️ corrieri [kurierów]– nie zaglądasz do paczek, po prostu je dostarczasz i zgarniasz kaskę, a jakby kto pytał: dowiozłeś pizzę;

☕ cani fedeli [dosłownie psów, wiernych psów] – czyli ochroniarzy, egzekutorów, zbirów; tych od brudnej roboty, co nie będą pytać tylko będą robić;

🍨 ladro [złodziei] – do akcji mniejszych lub większych, każdy talent znajdzie u nas zastosowanie;

🍋 infiltrato [szpiegów] – wtyki też większe lub mniejsze, może i takie w policji czy na stołkach, a może takie, które potrafią "zorganizować" dane;

🛵 tu pomyssło [twoich pomysłów (to totalnie po włosku)] – masz unikalny talent, który myślisz, że nam się przyda? na pewno się dogadamy i wkrótce otrzymasz swoje profesjonalne, włoskie przezwisko.

(skończyły mi się włoskie emoji)

Nie musisz być członkiem mafii. Wystarczy zwykłe powiązanie. Czy to przez dług, czy to przez przysługę, którą ci oddaliśmy. Czy to przez to, że znalazłeś się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie. Nie musisz dla nas pracować, chociaż... na pewno będziesz wyglądać cool w spisie obok nas, dumnie nosząc włosko brzmiącą rolę i mając ’Ndranghetę wpisaną w miejscu organizacji.
Mamma Mia Pizzeria Lasagne Ferrari Carbonara Gnocchi
Obrazek
31 y/o
For good luck!
181 cm
reporter śledczy toronto sun
Awatar użytkownika
those who walk this path do not lament their solitude for they understand that it is not loneliness but freedom. a freedom that allows them to exist without compromise.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimki
typ narracji
czas narracji
postać
autor

They do not case after companionship
for they know that what is real
STATUS: AKTUALNE | 17 IX
ObrazekObrazek
Zawsze byłem wyobcowaną jednostką. Nie przez ludzi. Przez samego siebie. Lepiej czułem się, będąc w pojedynkę — w szkole, na studiach, w pracy. Moje towarzystwo to praca. Moje spędzanie wolnego czasu to przeglądanie notatek. Początkowo wydawało Ci się to pociągające — moje skupienie nad gromadą papierów. Grymas goszczący na moim czole. Przygryziony ołówek w kącie ust, gdy analizowałem kolejne komplikacje sprawy, starając się nadać im znaczenie. Gdy odkładałem wszystko, moje spojrzenie trafiało na Ciebie. Ciepłe, ze zmęczonym uśmiechem wypisanym na ustach. Odbijającym się w zmęczeniu wokół oczu.

Mogłaś tak żyć. Byłaś szczęśliwa. Przez chwilę.

Nie było dla Ciebie miejsca w moim świecie. W końcu byłem jak chłodne lustro, które odbijało jedynie to, czego pragnęłaś. Szukałaś ciepła, ja mogłem dać Ci je ulotnie. Bo zawsze wiedziałaś, że praca stała dla mnie przed wszystkim. I wszystkimi. Tam, gdzie powinno być Twoje miejsce.

Żałowałem, że odeszłaś, lecz nigdy Cię nie zatrzymywałem. Wiedziałem, że tak będzie lepiej. Staram się wierzyć, że kochałem Cię na swój własny sposób. Wszak wciąż coś do Ciebie czuję, bo gdy moje spojrzenie osiada na Twojej osobie, wiesz, że patrzę. I ciężko wrócić mi do przerwanego zajęcia.


Poszukuję kobiety 27+, z którą Duncan był w krótkim związku. Mogli się jedynie spotykać, mogli ze sobą pomieszkiwać. Kiedy dokładnie miało to miejsce, ustalmy wspólnie. Fakt faktem poszukiwana odeszła z uwagi na charakter Duncana i trudności w byciu parą dla kogoś z jego osobowością. Holloway jest samotnikiem i pracoholikiem z natury, co może utrudniać jakiekolwiek relacje damsko-męskie. Aktualnie spotykają się dość regularnie — praca, sąsiedztwo, wspólne znajomości — cokolwiek to będzie, na pewno coś znajdziemy. Wisienką byłoby, gdyby poszukiwana pani posiadała nowego partnera. Nie planuję tu powrotów — chociaż fabuła może mieć różne plany — dlatego może to być spokojnie fabuła uzupełniająca. Na pewno jednak widziałabym tutaj sporo emocjonalnych wątków.
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
drove it like you stole it.
34 y/o
GOLDEN BOY
182 cm
Prezes z przypadku, skandalista z wyboru | Northex Industries
Awatar użytkownika
Oficjalnie - prezes Northexu, nieoficjalnie - człowiek, który potrafi zamówić kawę w czterech językach, ale nie pamięta hasła do służbowej poczty.
Mówią, że wszystko mu się udaje. Ale nikt nie widzi, ile razy prawie nie spadł z własnego piedestału.
Żył szybko, kochał mocno, wydawało mu się, że jest niezniszczalny, że jest królem świata, do momentu, kiedy serce tego nie wytrzymało...
Teraz stara się je poskładać.
Żyć trochę inaczej, w zgodzie ze sobą, tak, żeby ten pieprzony film który wyświetla się przed oczami tuż przed śmiercią był trochę lepszy niż tanie porno, wymieszane ze słabą komedią.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimki
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

poszukiwana sekretarka Galena
jeśli szukasz najbardziej wkurzającego szefa w Toronto... to już dalej nie szukaj
STATUS: AKTUALNE | 08/10
ObrazekObrazek
#The Devil wears Prada.
Co prawda ten Diabeł nosi Armaniego i zegarek, za który pewnie mogłabyś sobie opłacić czynsz przez pół roku, ale możesz poczuć ten vibe.


Galen Wyatt - król dupków, czasami jęczące dużo dziecko, a czasami zawzięty psychopata. Bywa czarujący, ale jednak znacznie częściej po prostu denerwujący. Dużo wymaga i na pewno lista Twoich obowiązków znacznie wykracza poza takie typowe zadania sekretarki, ale... Dobrze płaci, a praca u niego to pewnego rodzaju prestiż. Chociaż na obecną chwilę możesz zostać powiązana z handlem ludźmi, ale sprawa jest w toku, a póki co zarzuty nie zostały postawione.
Zaznaczam, że nie chcę romansu, ale możemy się lubić, możemy się sprzeczać, kłócić i dochodzić, a potem jednak przyznawać sobie rację i dochodzić do kompromisu. Mogą być jakieś dwuznaczności, bo to typowy Galen, ale na za wiele sobie nie możemy pozwolić, bo Wyatt za chwilę będzie się oświadczał.
A to znaczy, że może będziesz musiała załatwiać za niego jakieś sprawy związane ze ślubem.
Jeśli chcesz uprzykrzyć swojej postaci życie szefem, który za dużo od niej wymaga, który jest wkurzający i absorbujący, to Galen Wyatt nadaje się do tego idealnie.
Możemy też negocjować stawki, więc możesz uznać to za dobrze płatną pracę. No chyba, że nie wiem, jakieś inne pobudki?
Ogólnie jeśli potrzebny Ci dodatkowy wątek, związany z pracą, a jesteś ładną kobietą przed czterdziestką, to możemy się dogadać.
Na pewno będzie to relacja do ogrania, a nie wpisania sobie w profil, czy relki.
Ostatnio zmieniony śr paź 08, 2025 1:08 pm przez Galen L. Wyatt, łącznie zmieniany 1 raz.
zgrozo
stania w miejscu; nudnego, miłego życia; postów z czata
34 y/o
REKRUTER
171 cm
koronerka w toronto police service
Awatar użytkownika
bozia dała piękną gębę - nie moja wina,
lubią mnie też te zajęte - twoja dziewczyna
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

.
Ostatnio zmieniony pn paź 13, 2025 4:06 pm przez zaylee miller, łącznie zmieniany 3 razy.
bubek
nie lubię postów o niczym i jak stoimy bezsensownie w miejscu. i chcę grać z tobą, a nie z czatem gpt!
ODPOWIEDZ

Wróć do „Organizacyne”