-
happy birthday to me!!!
nieobecnośćniewątki 18+niezaimkizaimkityp narracjityp narracjiczas narracji-postaćautor
-
happy birthday to me!!!
nieobecnośćniewątki 18+niezaimkizaimkityp narracjityp narracjiczas narracji-postaćautor
Kod: Zaznacz cały
[zam=MAPLE AWARDS!]
[i]TREŚĆ PRZEMÓWIENIA[/i]
[/zam]-
bozia dała piękną gębę - nie moja wina
lubią mnie też te zajęte - twoja dziewczyna
nieobecnośćniewątki 18+takzaimkiona/jejtyp narracjitrzecioosobowaczas narracjiprzeszłypostaćautor
Jeśli ktokolwiek kiedykolwiek powiedział, że zbieranie odznak jest głupie i kompletnie się nie opłaca, to z dumą mogę powiedzieć, że jestem żywym dowodem na to, że to jednak się opyla! Ogromne podziękowania należą się przede wszystkim moim współgraczom - bez was nie miałabym nawet połowy tych odznak. Dzięki za wspólne granie i cierpliwość do moich durnych pomysłów.
A skoro już jesteśmy przy podziękowaniach, to dziękuję również mojej szefowej za możliwość pisania postów, bo nie ma co ukrywać, że sporą ich część wbiłam właśnie w pracy. Oczywiście wyłącznie w wolnych chwilach!
No i co? Posty same się nie nabiją, odznak też nie przybędzie bez aktywnego pisania, więc ja idę klepać dalej i widzimy się za rok w tym samym miejscu!
Całuję, ściskam mocno - wasz Bubek
-
„Najgorzej nie jest wtedy, kiedy coś czujesz. Najgorzej jest wtedy, kiedy wiesz, że nie powinieneś — a i tak nie potrafisz przestać.”
nieobecnośćniewątki 18+takzaimkiona/jejtyp narracji3 osobaczas narracjiprzeszłypostaćautor
-
miał być cichy, niewidoczny, w końcu balansuje na granicy między kokainą na złotych tacach i bronią ukrytą pod drogimi marynarkami, a kajdankami i odznaką przy pasku... a jednak tak bardzo rzuca się w oczy, że trudno go nie zauważyć, z tymi jego tatuażami, z tymi kolorowymi koszulami, złotymi łańcuchami na opalonym karku i... niewyparzoną gębą
nieobecnośćniewątki 18+takzaimkinietyp narracjitrzecioosobowaczas narracjiprzeszłypostaćautor
Ale jeszcze podziękowania, najbardziej dziękuję... Malumie, że dał tak dużo weny do tysiąca postów. Ale tak poważnie to Pilar, bo jednak z nią najwięcej tych postów wymieniliśmy. Dzięki, że Madox ci się jeszcze nie znudził. Dziękuję też wszystkim, którzy przyłożyli do tego cegiełkę i grali ze mną mniej, lub bardziej, dynamicznie. Tym postaciom, które znosiły Madoxa i nie zakończyły nam gry po dwóch postach, chociaż ja to czasem robiłam. Uwielbiam was, i z wami pisać. Nie dziękuję tylko tym, co te posty mi wygenerowali, chociaż też przyłożyliście rączkę do tego tysiączka, bo ja dzielnie odpisywałam.
Przez te tysiąc postów Madox wiele przeszedł, dwa ślub, jeden rozwód, dwa postrzelenia, prawie się utopił i kupił narzeczonej, teraz już żonie Jaguara, ale myślę, że jeszcze drugie tyle przed nim i w kolejnym roku będę się wam chwalić kolejnymi dramami.
Co do wątku na 50 stron... No to również podziękowania dla Pilarity. Następny celujemy w 100 stron, bo trzeba mierzyć wysoko.
Gratuluję wszystkim, którzy zdobyli jakieś nagrody. Jesteście wspaniali!
-
the sun through your glasses, clear to the skin and it magnifies you
nieobecnośćniewątki 18+takzaimkiona/jejtyp narracjitrzecioosobowaczas narracjiprzeszłypostaćautor
-
Lepiej strzela niż gotuje. Do tego: agresywna, impulsywna i narwana. Niektórzy jeszcze mówią, że dzika. Ogólnie wszystko co złe, to Pilar.
nieobecnośćniewątki 18+takzaimkiona/jejtyp narracji3 osczas narracjiprzeszłypostaćautor
A tak serio, to przede wszystkim mężusiowi, bez którego nie byłoby tego najdłuższego wątku na całe pięćdziesiąt stron. Do dzisiaj nie wiem, co nam odjebało, że w ogóle coś takiego wypłodziliśmy, ale to był zajebisty miesiąc klepania przygód Pilar i Madoxa i na pewno przyczynił się do tego, gdzie są teraz. życzę każdemu, żeby miał dookoła takich ludzików, z którymi fabuła pnie do przodu! Czymajcie się!
-
Come bite the apple and I'll coil 'round your heart.
nieobecnośćniewątki 18+takzaimkiona/jejtyp narracjitrzecioosobowaczas narracjiprzeszłypostaćautor
I special shoutout dla moich ride or die girlies z głównych wątków. Bez was naprawdę nie byłoby to możliwe.