0 y/o
KREATYWNY KOTOROŻEC
0 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracji
czas narracji
postać
autor

Poszukiwania
zauroczenia, miłość i romanse
Miłości dawne i obecne, romanse na jedną noc i relacje na całe życie. Kochankowie, małżonkowie, zauroczenia sprzed lat i dramaty nie do zapomnienia. To tu szuka się tych, którzy mają zatrząść sercem Twojej postaci.

Kod: Zaznacz cały

[posz][posz1=Tytuł poszukiwań]Nieobowiązkowy Podtytuł[/posz1]
[posz3]AKTUALNE/NIEAKTUALNE/REZERWACJA | DD/MM[/posz3]
[posz2]
[img]LINK DO OBRAZKA[/img][img]LINK DO OBRAZKA[/img][/posz2]
[posz4]
[hash]#TAGI #NAJLEPIEJ  #JAKIEŚ #CIEKAWE[/hash] 
OPISOWA TREŚĆ POSZUKIWAŃ[/posz4]

[podT][/podT][tresc]
[b]✧[/b] WPISZ BULLETPOINT
[b]✧[/b] WPISZ BULLETPOINT
[b]✧[/b] Bullet points po polsku to najczęściej wypunktowanie, lista punktowa lub po prostu punkty. Pojedynczy znak graficzny (kropka, kreska) rozpoczynający wiersz to punktor lub punktator. Służą do zwięzłego przedstawiania informacji, zwiększając czytelność tekstu. TEŻ TO MUSIAŁAM GOOGLOWAĆ

[/tresc]
[/posz]
Dla przejrzystości działu poszukiwań prosimy o nie modyfikowanie nadmiernie powyższego kodu i zachowanie jego formy

Ogłoszenia, których data aktualizacji będzie starsza niż 14 dni (7 w przypadku 'rezerwacji' itp) będą archiwizowane.
Tytuł poszukiwań
Nieobowiązkowy Podtytuł
STATUS: Aktualne | 10.05
ObrazekObrazek
#tutaj #tagi #wyróżniające #ważne #punkty #szukammęża #niechwidza #czego #szukasz
"Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.""Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.""Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum."
tutaj wpisz
od punktów
konkretnie
kogo szukasz
może płeć
może wiek
może endgame
30 y/o
CHRISTMASSY
178 cm
strażaczka Toronto Fire Station 132
Awatar użytkownika
just don't hang your hopes on me, I want to feel something
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona / jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

oh we could never be together
but it’s nice to play pretend
STATUS: AKTUALNE | 27/04
ObrazekObrazek
Myślisz sobie, że to paradoks, że tak bardzo boi się kogoś do siebie dopuścić, a dla zupełnie obcych osób jest w stanie dosłownie wskoczyć w ogień. Riley otwiera się przed innymi tylko wtedy, gdy uznaje, że jest to konieczne, a to zdarza się rzadko. Jest typem, który kocha po cichu, o ile w ogóle. Typem, który znika z czyjegoś życia tak samo niespodziewanie, jak się w nim pojawia. Nie lubi, kiedy ktoś nieproszony próbuje na dobre zagnieździć się w jej świecie.
Przypomina trochę kota, który czasem do kogoś podejdzie, czasem nawet pozwoli się pogłaskać, ale nigdy nie należy do nikogo. Obserwuje z dystansu, zanim zdecyduje czy może komuś zaufać. Pilnuje swojego spokoju jak skarbu.
Jej związki przychodzą i odchodzą. Zwykle krótkie, bez żadnych zobowiązań. Sam zresztą byłeś świadkiem kilku z nich. Riley potrafi być miła, potrafi być ciepła, a nawet delikatna, ale za każdym razem, gdy tylko ktoś za bardzo się angażował, ona natychmiast się wycofywała. Nie była gotowa żyć w czyimś rytmie i w pełni oddać się drugiej osobie.

Jesteś najbardziej cierpliwym człowiekiem jakiego zna. Zawsze przy niej, gdy Cię potrzebuje - pocieszasz, koisz nerwy. Ona oczywiście stara się to odwzajemniać, z różnym niestety skutkiem. Jesteś zdecydowanie lepszym oparciem dla niej, niż ona dla Ciebie.
Dawno już przekroczyliście granicę przyjaźni, jednak nic nie wskazuje na to, by mogło zrodzić się z tego cokolwiek więcej. Relacja z Tobą jest inna niż wszystkie, bo nigdy się nie narzucasz, nie naciskasz. Nie zrobiłeś jeszcze nic, co mogłoby ją spłoszyć.
Oboje wiecie, że to nie ma prawa przetrwać. Kiedyś któreś z was powie w końcu „dość”. Być może to Tobie sprzykrzy się w końcu czekanie, aż ona da z siebie coś więcej. A może to ona jak zwykle wrzuci na wsteczny, chcąc uniknąć zranienia?

• Poszukiwany mężczyzna; najlepiej ktoś wiekowo zbliżony do niej, kilka lat różnicy wchodzi w grę.
• Przyjaciel/kochanek, z potencjałem na coś więcej, być może nawet endgame (po drodze mogą ze trzy razy się znienawidzić, to bardzo w jej stylu). Pograjmy i sprawdźmy czy jest chemia!
• Wizerunek, zawód, historia - niczego nie narzucam, ale oczywiście mogę pomóc w wyborze, jeśli to nowa postać.
• Jeśli coś nie będzie grało, wystarczy powiedzieć. Proszę tylko nie zostawiać mnie na lodzie bez słowa.

Ostatnio zmieniony pn kwie 27, 2026 10:01 am przez riley davis, łącznie zmieniany 6 razy.
mów jak chcesz
angielskie wyjścia
30 y/o
For good luck!
171 cm
recepcjonistka Mississauga's Ho-Oh Motel & Rest
Awatar użytkownika
I've never found a way to be honest. All I know is a place where I haunted memories faded — blood is jaded.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkitoster/opiekacz
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

Dom, którego nie da się sprzedać
STATUS: AKTUALNE | 30/04
ObrazekObrazek
— Ścięłaś włosy…?
To nie jest pytanie. To coś, co wymyka się przypadkiem, zanim zdąży się pomyśleć, czy w ogóle powinno zostać powiedziane.
Ren tylko potakuje. Kosmyk przydługiej grzywki wpada do oka, więc go odgarnia za ucho.
— Wyglądasz inaczej.
Co ty nie powiesz…
— Doroślej.
A teraz powiesz, jak to bejsbol był dziecinny…
— Znacznie lepiej, niż na boisku.
Poznały się na studiach. Dwa różne kierunki, dwa różne światy. Renley — filmoznawstwo, boisko, chaos, życie rozciągnięte między zajęciami a treningami. I ona — Pani X — biznes, zarządzanie, inżyniera: coś wymagającego, bezlitosnego, co nie zostawia miejsca na błędy ani na „jutro”. Poukladana. Ambitna. I z wyższych sfer. Przyzwyczajona do tego, że wszystko ma swoje miejsce — i swoje tempo, a mimo to… wybrała Ren.
Przez jakiś czas było im dobrze — naprawdę. Pod spodem jednak zawsze coś nie grało. Renley Masters miała coś, czego X nie potrafiła mieć: swobodę, lekkość, pasję, która nie była obowiązkiem i z czasem zaczęło to wyglądać tak, jakby była tylko dodatkiem. Zasłużone trzecie miejsce na podium — po boisku, po drużynie, po wszystkim, co budowało Renley — więc odeszła krótko przed tym, jak wszystko się zawaliło a zgrało się z ukończeniem studiów przez X. Nie było dramatu. Decyzja wydawała się sensowna, czysta i ostateczna. I może trochę błędna... choć dopiero teraz to widać.
Minęły lata. Renley nie jest już tą osobą. Nie ma w niej tamtego błysku. Jest cisza. Szorstkość. Coś przygaszonego i trudnego do nazwania. I wtedy pojawia się Pani X — nie przez przypadek.
Dom w Rexdale — stary, rozpadający się, trzymany bardziej siłą przyzwyczajenia niż fundamentów — trafia na plany nowej inwestycji. Osiedle domków jednorodzinnych. Czyste linie, nowy początek. Prywatny deweloper jest gotów zapłacić potężne sumy za ziemie oraz przesiedlenie rodzin.
Jest tylko jeden problem: ojciec Renley nie chce sprzedać, a bez jego zgody — nic się nie wydarzy. Ktoś musi go przekonać. I tym kimś jest ona.

W skrócie:
Szukam osoby do odegrania byłej, niedoszłej miłości Ren — relacji, która zaczęła się na uczelni, skończyła tuż przed najgorszym momentem życia Master, a teraz wraca w... drugim najgorszym możliwym momencie.

Pani X może być:
  • prawniczką reprezentującą dewelopera,
  • specjalistką od wykupów, która „załatwia trudne przypadki”,
  • project managerką, dla której ten dom to tylko blokujący punkt w harmonogramie,
  • urbanistką wierzącą, że to „dla dobra miasta”,
  • inżynierką, która nie powinna zajmować się ludźmi… ale musi.
Niezależnie od wersji — ma cel: doprowadzić do sprzedaży. I wtedy odkrywa, że w tym domu mieszka też Renley. Nie wie, co wydarzyło się po jej odejściu. Nie wie o wypadku. Nie wie o dachu. Nie wie, jak bardzo wszystko się rozpadło, gdy zamknęła relację z Masters i poszła w swoją stronę z dyplomem w ręce. Może tylko patrzeć i próbować zrozumieć, co się stało z osobą, którą kiedyś znała. I bardzo łatwo może dojść do wniosku, że… to jej wina.

Ta relacja ma być napięta, niewygodna i pełna niedopowiedzeń. Taka, w której rozmowy urywają się w połowie, spojrzenia trwają za długo, przeszłość wisi między nimi w każdej ciszy i nie daje o sobie zapomnieć, bo to nie jest prosty powrót do przeszłości.
To nie jest historia o „drugiej szansie”.
To historia o zderzeniu obowiązku ze starymi uczuciami. Kontroli kontra czymś, czego nie da się już kontrolować i o tym, co zostaje między ludźmi, którzy kiedyś byli sobie bliscy a teraz stoją po dwóch stronach tej samej sprawy. Każda rozmowa przy domu w Rexdale ma skrajne warstwy: jedną w obrębie sprzedaż a drugą wokół tego, dlaczego kiedyś X odeszła i z każdym kolejnym spotkaniem coraz trudniej powiedzieć, czy bardziej chodzi o podpis na papierze, czy o coś, czego żadna z nich nie potrafi już nazwać.

Disclaimer: to poszukiwania EX; niekoniecznie coś, co może się rozwinąć z powrotem w głębokie uczucie, ale jeden skok w prawo czy w lewo może być (nazwijmy to słabością chwili dla pamięci zdarzeń minionych w ich życiu).

Ponadto, jedyny wymóg nie do przeskoczenia, to to, aby była starsza i z tej samej uczelni — ze względu na rys fabularny.

Nie pośpieszam o posty, lubię rozmawiać o postaciach także poza rozgrywką, wprowadzam NPCów, co może dla niektórych jest zabiegiem obcym (albo dziwnym?), ale jeśli tego nie lubisz, to obejdzie się bez nich! Z Twojej strony chcę tylko zaangażowania, popychania akcji do przodu (albo umiejętnie do tyłu) oraz przerzucania się pomysłami.

Zainteresowanych zapraszam na PW, jestem ugodowa i możemy dyskutować nad potencjalnymi zmianami, jeżeli chcesz dopasować historię bardziej do swojej postaci. <3

Ostatnio zmieniony czw kwie 30, 2026 4:43 pm przez Renley Masters, łącznie zmieniany 2 razy.
Anonim's Gal
pierwsza osoba, absurdalne przecinki, "schizofrenia dialogowa"
36 y/o
For good luck!
170 cm
wykładowca literatury angielskiej University of Toronto
Awatar użytkownika
wykładowca i fanatyk... studentek ale ciii.. potajmnie wzdycha do dawnej miłości sprzed lat.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkizaimki
typ narracji3os.
czas narracji-
postać
autor

stara miłość nie rdzewieje?
albo zardzewiała wieki temu
STATUS: AKTUALNE | 20/04
ObrazekObrazek
Nie powiem i nie ukrywam, szukam tego jednego banału. Starej miłości szkolnej lub z podwórza na którym się wychowywali. Dziewczyna, którą wyzywał, której kradł gumki do włosów, ta z którą biegał szukać żab czy ta z którą jezdzili w kółko na rowerach. Historia znana jak świat, kojarzona od lat. Wiele lat razem, jak prawie brat i siostra, ale czy na pewno?
Nasz historia miała być nigdy nie skalana, znajomość na całe życie, na lata. Mieliśmy konie kraść, miałem przynosić Ci na starość gazety. Liczyłem, że ujrzysz we mnie kiedyś kandydata na partnera, męża, na ojca swoich dzieci. Ja w Tobie widziałem TO coś.
Ale milczałem.
Czekałem.
Wierzyłem.
Ocierałem Ci łzy gdy kolejny pajac Cię rzucił czy zdradził. Nosiłem zupę gdy miałaś gorączkę i brak siły aby wstać z łóżka. Robiłem śmieszne miny aby Cie rozweselić. Nakleiłem plaster gdy krojąc warzywa do naszego dania, znów zjechał Ci nóż. Było w tym wszystko co można by podpisać pod związek. Pod zauroczenie, a może już stare małżeństwo?
Ale nigdy nie dałaś mi szansy. Nigdy nie dałaś NAM szansy.

Mieliśmy tylko tą jedną chwilę i tą jedną noc gdy wyznałaś jaką propozycje dostałaś i że... wyjeżdzasz z naszego Toronto. Nie zatrzymywałem Cię ale daliśmy się zapomnieć. W końcu Cię miałem, ale następnego dnia pusta przestrzeń obok uświadomiła mi, że to było pożegnanie.
Goniłaś marzenia.
Żadnym z nich nigdy nie byłem JA.

Dziś spotykamy się w Toronto a Ty? Prowadzisz za rękę chłopca, który wygląda znajomo i który powoduje u mnie... dziwne myśli. Czy to moje dziecko? Czy to owoc tamtej nocy? Psikus? A może bardzo mocno próbuje wmówić sobie, że jestem ojcem bo chciałbym spełnić to marzenie o wspólnym życiu z Tobą? Jestem zbyt naiwny?

1. Poszukiwana kobieta pod jego wiek ok. 35 lat maks. z dzieckiem czy nie, myślę że możemy ustalić coś chociaż jestem za dramami i żeby się działo.
2. Wyjazd może mieć też inne podłoże, nie musi być sztywno wedle zasad.
3. Dogadamy się bo jestem w stanie zmienić decyzję czy różne szczegóły.
4. Wybierz wygląd, sklej KP i grajmy!
5. Bez end gejmu czy sztywnych reguł, jak nam wyjdzie to super jak nie to trudno..
Ostatnio zmieniony pn kwie 20, 2026 6:04 pm przez Shane Rogers, łącznie zmieniany 3 razy.
21 y/o
NET RIPPER
173 cm
making a cuppa at the bubble tea shop
Awatar użytkownika
I thought that I was special, you made me feel like it was my fault you were the devil
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona, jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

If the sky that we look upon should tumble and fall
I won’t be afraid as long as you stand by me
STATUS: AKTUALNE | 30/04
ObrazekObrazek
Szukam trenerki uniwersyteckiej drużyny piłki nożnej, która wejdzie z Billie w skomplikowaną, niejednoznaczną relację. Billie jest raczej wycofana, niedawno zaczęła terapię i potrzebuje kogoś, kto początkowo wyciągnie do niej rękę i okaże wsparcie, gdy zauważy jej gorszą formę. Zależy mi na relacji typu slow burn - od rozmów po treningach i spotkań poza uczelnią, aż po rodzące się uczucie, które Billie dość szybko w sobie odkryje. Głównym punktem zwrotnym ma być moment, w którym wyjdzie na jaw, że trenerka nie jest wolna (może być stały związek z NPC), co bardzo niekorzystnie wpłynie na Brackenborough. Chcę rozegrać bolesny zawód i poczucie zranienia, które sprawi, że Billie zacznie zawalać treningi i zachowywać się opryskliwie. Doprowadzi to do momentu, w którym trenerka będzie zmuszona posadzić ją na ławce rezerwowych, co dziewczyna potraktuje bardzo osobiście. Zależy mi na tym, by ostatecznie kobieta odkryła w sobie uczucia względem podopiecznej i by wbrew własnym przekonaniom moralnym, pozwoliła sobie na zakazaną relację.

- wiek: 26-32 lata
- wygląd nie robi mi większej różnicy, więc na pewno się dogadamy
- staram się odpisywać na bieżąco, ale wiadomo - nie zawsze to wychodzi i czasem potrzebuję kilku dni
- nie mam zamiaru znikać z forum
SERDECZNIE ZAPRASZAM NA PW <3
Ostatnio zmieniony czw kwie 30, 2026 6:58 pm przez Billie Brackenborough, łącznie zmieniany 6 razy.
mashedpotato
posty pisane w pierwszej osobie
34 y/o
NAJLEPSZY PRZYJACIEL
164 cm
psychoterapeuta w CAMH
Awatar użytkownika
Rock on, ancient queen
Follow those who pale
In your shadow
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiżeńskie
typ narracjitrzecioosobowy
czas narracjiprzeszły
postać
autor

Maybe you are all I need
STATUS: AKTUALNE 13/04
ObrazekObrazek
Mara to psychoterapeutka po przejściach. Problemy z zajściem w ciążę, zdrada, rozwód, depresja, romanse… Zdecydowanie sama potrzebuje terapii i pomocy, ale codziennie zakłada maskę uśmiechając się od ucha do ucha i powtarzając, że na wymarzone życie. Daje z siebie wszystko, aby pomagać innym i własne problemy wrzucać pod dywan. Ucieka w krótkie przygody, romanse, żarty i szalone pomysły, aż dochodzi do momentu, kiedy zdaje sobie sprawę, że tak naprawdę nie wie czego chce od życia.

I wtedy pojawiasz się Ty. Pewnie starszy, a już na pewno znacznie bardziej dojrzały od tego zwariowanego rudzielca. Może również jesteś po przejściach? Rozwodnik? Samotny ojciec? Kimkolwiek jesteś dajesz Marze spokój i poczucie bezpieczeństwa, którego potrzebuje. Nie jest to toksyczna relacja, ale na pewno z dramatami w tle (co by się nie nudzić na fabule). Natomiast jest to relacja dwójki dorosłych ludzi, którzy niosą już za sobą pewien bagaż doświadczeń. Jest to relacja głęboka, pełna zrozumienia i wybaczenia, w której oboje się uczymy na nowo jak żyć i odkrywamy ponownie swoją własną wartość.


<3 <3 <3 <3 <3
Dla mojej szalonej rudej, która się trochę pogubiła w życiu poszukuję Pana do relacji romantycznej. Zależy mi na emocjonalnych, głębokich rozgrywkach. Dojrzałych, ale także dramatycznych. Czy to będzie endgame? Dopóki nie sprawdzimy chemii w grze, to żadne z nas tego nie wie. Powyższy opis to taki zalążek, więc jeżeli jesteś zainteresowany/-a, to zapraszam na priv. Mam więcej pomysłów w głowie, które chętnie przegadam i nie gryzę! Czasami tylko trochę kąsam xd
Jakoś miło
Dogadamy się
29 y/o
For good luck!
163 cm
malarka / baristka The Big Guy's Little Coffee Shop
Awatar użytkownika
don't let me think I'm enough then disappear when the wine runs out
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona / jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

obsessed with an ex
STATUS: AKTUALNE | 27/04
ObrazekObrazek
Bonnie nie jest z tego dumna, ale kilka lat temu wdała się z Tobą w romans. Z mężczyzną, który nie dość, że jest od niej sporo starszy, to w dodatku żonaty. Jak można się domyślić, wasz „związek” nie trwał zbyt długo i nie skończył się dobrze (dlaczego tak się stało dokładnie, pozostaje do ustalenia).
Teraz, z jakiegoś powodu, znów pojawiasz się w jej życiu. Dzwonisz, piszesz, odwiedzasz z kawiarni - ot tak, by sprawdzić co u niej. Pod wpływem impulsu, kupujesz od niej obraz. Potem drugi. Trzeci. Dyskretnie, anonimowo, by nic nie podejrzewała. Inaczej by na to nie pozwoliła, bo przecież oczywistym dla niej byłoby to, że robisz to wyłącznie z litości.
Po co dalej w to brniesz? Czyżbyś miał nadzieję, że w ten sposób uda Ci się ponownie do niej zbliżyć? Może podoba Ci się to, że znów wywołujesz na jej twarzy uśmiech?
Może rzeczywiście chcesz jej tylko pomóc?
A może jesteś zwykłym skurwielem, któremu po prostu brakuje zabawy jej uczuciami?


• Mężczyzna, około 40 lat.
• Żonaty, rozwodnik lub wdowiec - do wyboru. Ważne tylko, że te kilka lat temu pozostawał w związku i zdradzał żonę z Miller.
• Nie musi być super dzianym gościem, ale na tyle majętnym, by móc zostać sugar daddy sobie pozwolić na takie szaleństwa jak kupowanie dzieł nikomu nieznanej amatorki artystki.
• Jaki ma motyw, to już pozostawiam Tobie
• Nie spodziewam się happy endu w tej relacji, ale oczywiście niczego nie skreślam. Sprawdźmy czy będzie chemia.
• Jeśli coś nie będzie grało, wystarczy powiedzieć. Proszę tylko nie zostawiać mnie na lodzie bez słowa.
Ostatnio zmieniony pn kwie 27, 2026 9:59 am przez Bonnie Miller, łącznie zmieniany 2 razy.
do you feel bonita?
jak masz zamiar uciekać bez słowa, to lepiej w ogóle nie podchodź
22 y/o
For good luck!
165 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkizaimki
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

We’re just two lost souls
STATUS: AKTUALNE 19/04
ObrazekObrazek
Neeve od wielu lat uczęszcza na terapię, którą kontynuuje w Toronto u zupełnie nowej osoby. Każdą sesję zawsze traktuje bardzo poważnie szanując granicę terapeuty i czas z nim spędzony, próbując rozgryźć swoje bolączki które źródło mają w trudnym dzieciństwie i obecnie trawiącej ją chorobie. Jednak nowa osoba, w nowym miejscu i mieście gdzie jest całkiem sama okazuje się być nie tylko terapeutą ale… kimś kim ani ona, ani on nie chcieli żeby był. Kimś znacznie bliższym i zdecydowanie zbyt zaangażowanym, co przeczy idei psychoterapii i łamie jej zasady.
Poszukuję osoby która zechciałaby wcielić się w rolę psychoterapeuty Neeve, który z sesji na sesję orientuje się coraz bardziej że kobieta nieświadomie i z niewyjaśnionych przyczyn wyrywa się przed szereg wszystkich jego pacjentów, stając mu bliższa niż powinna. Poszukuje relacji raczej skomplikowanej, obciążającej dla ich obojga, która wzbudza w nich potworne wyrzuty sumienia. Ogólny przebieg tej relacji byłby do ustalenia, zależałoby mi na tym żeby było słodko-gorzko, nie wykluczam złego zakończenia 💔 Ale nie jestem też zamknięta na to by żyli słodko i szczęśliwie, wszystko do dogadania!

Poszukuję:
- postaci mężczyzny +30
- chętnie aby odpisy pojawiały się przynajmniej raz w tygodniu
- wizerunek, charakter pozostawiam osobie chętnej, nie ograniczam pod tym kątem!
- chętnie ukocham osobę lubiącą komplikacje, dynamiczną rozgrywkę ❤️

Zapraszam!
I walk alone, not because I have to, but because I choose to
gall anonim
34 y/o
For good luck!
194 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkion/jego
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

nie wierzę w "długo i szczęśliwie"
ale mam nadzieję, że jestem w błędzie
STATUS: trwają rozmowy | 20/04
ObrazekObrazek
Dawno, dawno temu, żył sobie pewien chłopiec. Chłopiec, który nie sprawiał problemów i nie zadawał zbyt wielu pytań. Cichy, grzeczny i posłuszny, o ufnych oczach i trochę zbyt miękkim sercu. Udany syn, który wyrósł na człowieka, z jakiego dumny byłby każdy, nawet najsurowszy rodzin: naukowca z pasją, lekarza z przyszłością, który nigdy nie popełnia błędów. Do szczęścia brakowało mu tylko jednego...

Ashish, pochodzący z tradycyjnej rodziny imigrantów z Indii, żyje zgodnie ze scenariuszem, jaki rodzina napisała dla niego jeszcze przed jego narodzinami. Jego zadaniem zawsze było dobrze się uczyć, nie wychylać poza szereg, i dbać o honor rodziny. Od dziecka funkcjonując w przestrzeni między oczekiwaniami ojca, a własnym, skrupulatnie zachowywanym milczeniem, śpiewająco spełnił wszystkie rodzicielskie wymagania oprócz jednego. Nigdy nie znalazł sobie tej drugiej połówki.
Ash nie wierzy w „długo i szczęśliwie”, przynajmniej nie dla siebie, a to dlatego, że nigdy nie byłby w stanie kochać autentycznie, nie tracąc przy tym akceptacji i miłości rodziców. Dlatego bardziej niż w romantyczne zakończenia, wierzy raczej w kompromisy i w to, że w życiu nie można mieć wszystkiego.
I właśnie tu pojawiasz się Ty: mężczyzna, który sprawi, że po raz pierwszy Ash zada sobie jedno, proste pytanie. A co, jeśli jednak...?

Szukam postaci:
– płci męskiej, bo ku rozpaczy rodziny, Asha ciągnie właśnie ku facetom;
- najchętniej w przedziale wiekowym ±10 lat względem wieku Asha;
– z kompletnie odmiennego innego świata — najchętniej pod względem kultury, klasy, rasy i środowiska;
- kogoś, kto w przeciwieństwie do Asha, nigdy nie musiał udawać kogoś, kim nie jest...
– i kto, przede wszystkim, potrafi być cierpliwy;

Jestem otwarty na najróżniejsze możliwe scenariusze: Twoja postać może mieć własne wady, dramaty i sekrety, i im ich więcej, tym oczywiście ciekawiej. Dzieci z poprzedniego związku? Super! Przeszłość kryminalna na koncie? Bosko! Nieuleczalna choroba? Damy radę (tylko błagam, niech przynajmniej nie będzie śmiertelna!). Jednym słowem, jest to wstępny zarys raczej klimatu relacji, którego szukam, a nie z góry narzucona fabuła.
Uprzedzam przy tym, że Ash nie jest łatwy w obyciu. Cierpi na pracoholizm i dość poważne OCD; co jakiś czas zalicza okresy depresji i nasilonych lęków; kocha ład i porządek, i totalnie gubi się w chaosie. Poza tym jest niemal chorobliwie lojalny rodzinie i przyzwyczajony, żeby szczęście innych przedkładać ponad własne. Mogę zagwarantować, że kiedy już pokocha i zaufa, to całym sercem, a jednak nadal będzie się wycofywał, milczał, próbował zamknąć drzwi, zanim ktoś zdąży je tak naprawdę otworzyć. Dlatego też potrzebuję kogoś, kto o niego zawalczy i nie podda się po jednej nieudanej próbie, żeby dostać się za warowny mur jego upartego serca.
Nie gwarantuję "długo i szczęśliwie", ale to jest jedna z tych relacji, która - mam nadzieję - pozwoli nam rozwijać i poznawać nasze postaci w pisaniu, kazać im się mierzyć z pytaniami, których nigdy wcześniej sobie nie zadawały, i mierzyć się z różnymi sercowymi dramatami (wybieranie pomiędzy ukochanym i rodziną? *chef's kiss*

O mnie:
Na forum jestem nie od dzisiaj, regularnie, i nigdzie się nie wybieram. O wiele bardziej niż sztywne scenariusze, kocham dynamiczny i kreatywny proces twórczy, więc zamiast cokolwiek Ci narzucać wolałbym, żebyśmy ich historię zbudowali już wspólnie. Jestem otwarty na wszelkie zmiany i modyfikacje. Zależy mi tylko na kimś, kto lubi dywagować o życiu wewnętrznym postaci, gustuje w głębszych postach i wszelkiego rodzaju traumach i dramatach, i ma ochotę eksplorować tematykę kultury i rasy, zdrowia psychicznego, inności i dyskryminacji, uprzedzeń i akceptacji. Poza tym poetyckimi (i zakrawającymi o grafomanię) hajdami też nie pogardzę...
Jeeeśli czujesz ten klimat — odezwij się na PW, i będziemy myśleć <3
Ostatnio zmieniony pn kwie 20, 2026 10:56 am przez ash kapoori, łącznie zmieniany 1 raz.
gall anonim
32 y/o
For good luck!
162 cm
modelka i czasem aktorka
Awatar użytkownika
Insane inside the danger gets me high. Can’t help myself got secrets I can’t tell
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracji3 os.
czas narracjiprzeszły
postać
autor

demage was done
the moment our eyes met
STATUS: AKTUALNE | 19/04
ObrazekObrazek
in another life
we'll meet each other again
Na początku było między nimi soczyste uczucie — intensywne, pełne czułości i ciepłych poranków, które smakowały kawą i wspólnymi planami. Z czasem jednak miłość ta zaczęła zmieniać swój kształt. Stała się bardziej obrazkiem, niż doznaniem. Ciszą, między kolejnymi kliknięciami aparatu.

Więcej pamiątką, niż rozmową.

and our story
will be a happy ending
Kiedyś podnosił jej włosy z karku i szeptał coś świętego między żebrami. Byli młodzi i głodni bliskości. Składali się z dotyku i oddania, jakby każda noc była ich wspólnym rytuałem, wspólnym sacrum, w które wchodzili dobrowolnie. Ale z czasem emocje się rozmyły, wpełzły gdzieś pod beton jak pod fundamenty miasta. Przestały grzać, a w zamian stały się ozdobą ich medialnego życia.

(...) a ona upadła, by wreszcie zejść z wysokości i dotknąć ziemi, pachnącej zwyczajnością, małżeńskim trudem, słabością i solą łez.

Więcej informacji
  • Poszukiwany ex mąż do skomplikowanej, wielopłaszczyznowej relacji.
  • Relację widzę jako pełną napięć, niedopowiedzenia i wzajemnych antypatii, z których wybija się dawne/bieżące uczucie.
  • Oboje wiedzieli, że związek zbliża się ku rozpadowi. Żadne z nich nie było gotowe przyznać tego wprost. Plotka mediów o zdradzie męża przez Jolene otworzyła im furtkę do rozwiązania małżeństwa.
  • Zależy mi na osobie, która podobnie jak ja, lubi zanurzać się w uczuciach - zgłębiać psychikę postaci i budować nastrój wokół silnych emocji. Nie zakładam endgejmu, ale także go nie wykluczam.
  • Inne: różnica wieku między nimi do +/- 6 lat oraz status materialny postaci bogaty lub zamożny. Postać jest rozpoznawalna medialnie i uznawana za Pana Idealnego. Reszta do wspólnego ustalenia.

    O mnie
    Lubię mieć kontakt ze współautorem, staram się pisać zgrabnie i nie pospieszam z odpisami. Nie bawią mnie wątki, które wegetują, dlatego obiecuję zaangażowaną grę, która dokądś prowadzi. Nie zawsze wiem dokąd, bo kieruję się uczuciami swojej postaci i wzajemnym flow. Nie pogardzę też dobrą dramą i elastycznym podejściem do relacji. Jeśli czujesz, że się dogadamy, zapraszam na PW.

    PS. Z reguły piszę mężczyznami w wątkach damsko- i męsko-męskich, więc Jolene to mój pisarski eksperyment.
Ostatnio zmieniony pn kwie 20, 2026 5:48 pm przez Jolene Collet, łącznie zmieniany 4 razy.
nihilista
wszystko przejdzie, jeśli trzyma się w lore postaci
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukiwania”