Pomarańcz to nie mój kolor, BUZI!
-
You're a bad idea but I like bad ideas.
nieobecnośćtakwątki 18+takzaimkizaimkityp narracji3 osczas narracji-postaćautor
Pomarańcz to nie mój kolor, BUZI!
-
na chwilę?
na trochę dłużej jednak.
w toronto miał zabawić chwilę, może miesiąc, żeby zbadać to miasto i ruszyć dalej, ale okazało się, że jest tu więcej do okrycia niż się spodziewał.
więcej ludzi, więcej zdjęć, więcej emocji, od których ciężko jest mu uciec.nieobecnośćniewątki 18+takzaimkitaktyp narracjitrzecioosobowaczas narracjiprzeszłypostaćautor
-
Le gusta que la miren cuando ella baila sola.
Le gusta más la casa que no pasen las horas.
Le gusta Barcelona.
nieobecnośćniewątki 18+takzaimkizaimkityp narracjitrzecioosobowaczas narracjiprzeszłypostaćautor
-
o jak miło miło miło
się zrobiło biło biło
nieobecnośćniewątki 18+takzaimkiona jejtyp narracjitrzeciczas narracjiprzeszłypostaćautor
-
Вот в чем вся хрень. Я хочу только тебя. И всегда только тебя. Я так сильно тебя люблю и не знаю, что с этим делать.
nieobecnośćniewątki 18+takzaimkizaimkityp narracjitrzecioosobowaczas narracjiprzeszłypostaćautor
-
You're a bad idea but I like bad ideas.
nieobecnośćtakwątki 18+takzaimkizaimkityp narracji3 osczas narracji-postaćautor
-
We only go out at night. Get drunk on shadows, just to feel alive.
nieobecnośćniewątki 18+takzaimkiona, jejtyp narracji3 osobaczas narracjiprzeszłypostaćautor
A tutaj hmm Madox.
-
i'm not good at love, i'm so much better at taking my clothes off
nieobecnośćniewątki 18+takzaimkiona/jejtyp narracjitrzecioosobowaczas narracjiprzeszłypostaćautor
-
Let me hold you close
Fly this night above the rising moon
Crazy ovеr you, you, baby
nieobecnośćniewątki 18+takzaimkiona/jejtyp narracji3-ecio osobowaczas narracji-postaćautor
-
miał być cichy, niewidoczny, w końcu balansuje na granicy między kokainą na złotych tacach i bronią ukrytą pod drogimi marynarkami, a kajdankami i odznaką przy pasku... a jednak tak bardzo rzuca się w oczy, że trudno go nie zauważyć, z tymi jego tatuażami, z tymi kolorowymi koszulami, złotymi łańcuchami na opalonym karku i... niewyparzoną gębą
nieobecnośćniewątki 18+takzaimkinietyp narracjitrzecioosobowaczas narracjiprzeszłypostaćautor