Kogo dla niej szukam? Oczywiście w tym wszystkim potrzebny jest mentor, ktoś kto ją trenował i mobilizował, latał za nią po świecie i w sumie czerpał z tego nie tylko korzyści majątkowe..(Roboczo) Florence, czyli była gwiazda tenisu, kryjąca się za pasmem kontuzji jej kariera niestety dobiega końca. Mając dwadzieścia parę lat musi się zająć czymś innym, pomyśleć o nowym miejscu do życia, o spokoju od sportu, o innych opcjach. Rodowita Kanadyjka była jedną z gwiazd tutejszego tenisa, pierwszą od lat zawodniczką której udało się wejść do rankigu WTA, plasując miejsce w pierwszej 50.
Niezwykle urodziwa, ale pracowita o wielkim sercu dla zwierząt, którym oddaje się w całości. Łakomy kąsek w życiu towarzyskim, wciąż młoda i wciąż singielka.
Dla powstającej Pani, potrzebny jest trener tenisa, ewentualnie ktoś od przygotowania psychicznego albo trener od fizycznej strony. Istotą jest aby był w jej teamie, jeździł za nią na turnieje tenisowe, pracował poniekąd dla niej, pomagał ale też i był dla niej kimś więcej. To można podciągnąć pod romans czy też jej zauroczenie bo zgaduje, że najwięcej emocji będzie szło z jej strony. Czy może on ją trochę wykorzystywać? No jasne. Czy może mieć rodzinę? Pewnie. Chce też ogólnie aby był od niej starszy dosyć zauważalnie, w grę wchodzi minimum 5 lat+. Co z tego wyjdzie i jak potoczą się ich losy pozostawiam w otwartej kwestii. Dogadamy się, rozegramy i zobaczymy dokąd to nas zabierze.
Gorąco zapraszam i oferuje mental wsparcie!
* nie obrażę się też, jeśli byłaby to Pani z jakiegoś powodu. Płeć to nie problem.








