ODPOWIEDZ
0 y/o
Prepare to be a seasoned local
0 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracji
czas narracji
postać
autor

Poszukiwania
zauroczenia, miłość i romanse
Miłości dawne i obecne, romanse na jedną noc i relacje na całe życie. Kochankowie, małżonkowie, zauroczenia sprzed lat i dramaty nie do zapomnienia. To tu szuka się tych, którzy mają zatrząść sercem Twojej postaci.

Kod: Zaznacz cały

[posz]
[posz1=Tytuł poszukiwań]Nieobowiązkowy podtytuł. Można zostawić puste[/posz1]
[posz3]AKTUALNE/NIEAKTUALNE/REZERWACJA | DD/MM[/posz3]
[posz2]
[img]LINK DO OBRAZKA[/img][img]LINK DO OBRAZKA[/img]
[/posz2]
[posz4]WPISZ TU TREŚĆ POSZUKIWAŃ[/posz4]
[/posz]
Ogłoszenia, których data aktualizacji będzie starsza niż 2 tygodnie będą usuwane.
Tytuł poszukiwań
Nieobowiązkowy Podtytuł
STATUS: Aktualne | 10.05
ObrazekObrazek
"Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.""Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum.""Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim veniam, quis nostrud exercitation ullamco laboris nisi ut aliquip ex ea commodo consequat. Duis aute irure dolor in reprehenderit in voluptate velit esse cillum dolore eu fugiat nulla pariatur. Excepteur sint occaecat cupidatat non proident, sunt in culpa qui officia deserunt mollit anim id est laborum."
35 y/o
For good luck!
167 cm
landscape architect in her own office
Awatar użytkownika
I lost my heart under the bridge, to that little girl so much like me. I walked down to the water, I lay down in the sand. I’m never going back there, I’m never going home. I’ve found a new place where the river flows cold and the silence is gold
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkishe/her
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

I would like to watch you sleeping
Which may never happen
STATUS: AKTUALNE | 7/03
ObrazekObrazek
Niamh jest 35 letnią architektką krajobrazu, matką nastolatki oraz dziecięcą gwiazdą filmową, która od lat nie ma nic wspólnego z branżą, czy mediami. Poszukuję dla niej kobiety, która wkroczy do jej poukładanego życia i trochę (mocno) je pokomplikuje. Nie chcę narzucać konkretnej relacji, ale mam kilka pomysłów, które może przypadną komuś do gustu.

choice no. 1 Pani z podobnym (bądź takim samym zawodem), z którą rywalizowałaby w każdej kwestii. Ich relacja zaczyna się od zawodowej nienawiści i podbierania sobie projektów. Spotykają się na bankietach, gdzie wymieniają złośliwości, ale pod spodem kryje się fascynacja. Ta kobieta może być ucieleśnieniem wszystkiego, czym Niamh gardzi (kocha luksus, flesze, wywiady), a jednocześnie jako jedyna rozumie ciężar bycia kobietą sukcesu w męskim świecie budownictwa. Ich romans byłby tajemnicą, która mogłaby zrujnować obie ich kariery.

choice no. 2 Dziennikarka, która pisze książkę o "upadłych dziecięcych gwiazdach lat 2000" (czy coś w podobnym stylu) i za cel postawiła sobie dotarcie do Niamh. Kilroy chce, by świat o niej zapomniał, a ta kobieta chce, by świat ją zrozumiał. Zaczęłoby się od wzajemnej niechęci, bo Niamh nie wraca do lat młodości i usilnie unika kontaktu z ludźmi, którzy wiedzą cokolwiek na temat jej kariery aktorskiej. Pojawienie się wścibskiej i nieustępującej dziennikarki byłoby jej bardzo nie na rękę, ostatecznie jednak nieco by zmiękła i odpuściła (z niewiadomego mi jeszcze powodu).

choice no. 3 Córka bogatego klienta. Byłaby to relacja całkowicie nieprofesjonalna (co w żaden sposób nie pasuje do mojej postaci), oparta przede wszystkim na wzajemnej fascynacji, z tym, że dla Niamh na tym to wszystko by się kończyło. Wymiana spojrzeń i nic nieznaczący flirt byłyby tym, na co byłaby w stanie sobie pozwolić. Niestety ku jej (nie)zadowoleniu dziewczyna (tutaj zależałoby mi na tym by dzieliło je przynajmniej kilka lat) byłaby bezczelna, bezpośrednia i nie rezygnująca szybko z tego co sobie upatrzyła. Mogłaby nawet sabotować pracę Niamh żeby opóźnić zakończenie projektu. Niewinny flirt i niby przypadkowe spotkania na budowie szybko przybrałaby nieco bardziej intymny charakter.

choice no. 4 Stażystka (tutaj również zależałoby mi na dość młodym wieku i także byłaby to relacja pozbawiona profesjonalizmu) w firmie Kilroy. Mogłoby zacząć się od zwykłej fascynacji osobą Niamh - kobiety, która dzięki ciężkiej pracy doszła na szczyt kariery zawodowej. Niamh zostałaby jej mentorką, dostrzegając w dziewczynie dar do tego, co poza córką kocha najbardziej. Chciałaby przekazać jej całą swoją wiedzę i przez wzgląd na to spędzałyby ze sobą wiele czasu, również poza godzinami pracy. Potem już samo by się potoczyło.

Są to tylko propozycje, jestem otwarta na zupełnie coś innego, bądź zmiany w tych powyższych.

Od siebie dodam, że:
- nie zamierzam uciekać
- odpisuję regularnie
- nie zakładam, że coś nam z tego wyjdzie, ale fajnie by było. Wszystko zależy od tego jak będzie nam się razem pisało

ZAPRASZAM NA PW <3
Ostatnio zmieniony sob mar 07, 2026 7:10 pm przez Niamh R. Kilroy, łącznie zmieniany 5 razy.
mashedpotato
30 y/o
For good luck!
190 cm
łyżwiarz figurowy, wieczny uciekinier
Awatar użytkownika
most days I am a museum of things I want to forget
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

reverse my fallㅤㅤ ㅤㅤㅤㅤㅤㅤand leave me there
nurse my soul into care
STATUS: REZERWACJA | 12/03
ObrazekObrazek
Otulony półciemnościami ze skrzypnięciem drewnianego parkietu pod bosymi stopami, płynnym ruchem wsuwasz się na jeden z parapetów. Z jednym kolanem podciągniętym do klatki piersiowej, a z drugą nogą luźno zwisającą poza krawędź prowizorycznego siedziska wpatrujesz się w męską sylwetkę pochyloną nad ciężkim hebanowym biurkiem. Muskany słabymi strumieniami światła z niewielkiej lampki, zdawał się jeszcze mocniej przypominać wyciosany dłutem posąg. Jest
cㅤㅤㅤeㅤㅤㅤnㅤㅤㅤtㅤㅤㅤrㅤㅤㅤuㅤㅤㅤm
tego pokoju, zakresu Twego zmęczonego spojrzenia i złamanego życia, które składałeś u podnóży jego stabilności. Wkradałeś się raz za razem do tego bezpiecznego azylu niczym bezpański kot, anektując kolejny skrawek miejsca w jego mieszkaniu.
Blat nieopodal ekspresu do kawy, gdy niemo Twe problemy splatały się wraz z unoszącym się zapachem świeżo zaparzonej kawy.
Największe okno w salonie, kiedy przy pełnym otwarciu okiennych skrzydeł wpuszczałeś lodowate powietrze, by coś przeniknęło do Twojej duszy głębiej; nawet kłującym bólem.
Każda kolejna książka, którą naznaczałeś swą obecnością; wsuwając za obwolut karteluszki z pośpiesznie naszkicowanymi rysunkami czy wiadomościami ukrytymi między wersami; przypadkowymi datami lub słowami, które uciekały wraz z myślami.
Wkradałeś się w cudzą narrację, nieświadomie pragnąc pozostawić po sobie ślad - czy wyłącznie po to, by nie z n i k n ą ć?

turn this all and if it's fair
then you might as well leave it there

— Nadir właśnie ma za sobą jeden z epizodów maniakalnych, który w moich założeniach naznaczał europejskie ziemie tuż po przegranej na olimpiadzie. Uporczywie nawiedzaną przez Al Khansę postać poznał już po powrocie z tej tułaczki, wraz z całym ciężarem swego upadku. Możliwe, że nie jest to epizod depresyjny, ale na pewno znaczny spadek po tak mocnej emocjonalnie przeprawie.
— W tej roli widziałabym raczej starszego od niego mężczyznę; bardziej po czterdziestce niż nadirowego równolatka. Kogoś na tyle stabilnego, by przynajmniej w jakimś ułamku stał w opozycji do chaosu sprowadzanego przez Nadira. Co ich właściwie łączy? Specjalnie pozostawiłam niedopowiedzenia, bo zależy mi na wspólnym nakreśleniu drogi dla tej relacji. Wcale nie musi - pomimo znalezienia się akurat w tym dziale - relacja zwierać w sobie romantycznego pierwiastku; czy to tylko niezrozumiała próba regulacji emocji? Mam miilion wizji, lecz żadna z nich zapewne nie byłaby dla nich czymś zdrowym.
— Sposób przecięcia ich dróg myślę, że najłatwiej będzie dopasować po poznaniu szczegółów poszukiwanej postaci; czy znalazł go w beznadziejnym stanie i zabrał ze sobą jak tego wcześniej wspomnianego bezpańskiego kota? Dlatego, jeśli w jakimś stopniu zainteresowały Cię te poszukiwania, zapraszam po więcej do prywatnych wiadomości <3
the old religionㅤㅤ ㅤㅤㅤㅤㅤhumming in your veins
some animal instinct starting up againㅤㅤ ㅤㅤㅤㅤㅤㅤㅤand I am wound so tightly I hardly even breathe
STATUS: ROZMOWY W TOKU | 04/03
ObrazekObrazek

Usta prawie przecięły granicę cielesności, zbliżając się do krzywizn ucha, by musnąć je ciepłym szeptem.
Złap mnie.
Chór pełnych oburzenia westchnięć wraz z operowymi uniesieniami towarzyszył Ci w kolejnych krokach ucieczki z zajmowanego miejsca na widowni. Wypadłeś bocznym wyjściem Opery Wiedeńskiej, a Twoje policzki zaszczycało chłodne powietrze.
Zwolnij!
Głos rozsądku ginął w rytmicznym stukocie butów o twardy chodnik przy Kärntner Straße, po którym pędziłeś w szaleńczym biegu; jakby świat zakończyć się miał nazajutrz! Żegnając się z barwnym murem witryn sklepów, wpadłeś ślizgiem na bruk Blutgasse, łapiąc równowagę jak po łyżwiarskim skoku. C z u ł e ś; krew pulsującą w żyłach, galopujące serce za rzędem żeber i przede wszystkim siebie. Z tą złudną myślą, na rogu ulicy Domgasse zrzuciłeś z ramion wierzchnie odzienie niczym niepotrzebną skórę, by szczelnie otulony mrożącym wiatrem nie przerywać tego pościgu - za kim, يا أغلى واحد?
Byłeś
n i e p o w s t r z y m a n y
gdy ciało lekko unosiło się w każdym kroku, to nie należące już do Ciebie, Nadirze. Dopiero przystanąłeś na placu, tuż przed schodkami fontanny Donnerbrunnen. Jeden but - wodziłeś wzrokiem po wykrzywionych w ruchu posągach mitologicznych postaci. Niech Cię błogosławią, głupcze! Drugi but - z pluskiem wzburzyłeś płytkie oraz lodowate wody fontanny. Pozostałości po deszczowych dniach, które ostatnio nawiedzały Wiedeń. Nawet, teraz gdy z przymkniętymi oczami uniosłeś twarz ku niebu, zimne krople opadały na Twoje policzki.
Czas m i j a ł -
ile, ile, ile
- by zatrzymać się wraz z dźwięcznym "Samir" prawie to ginącym w symfonii ponownie mąconej wody.Kąciki ust wyglądały jakby zastygły na ostatniej sylabie Twojego-nie-Twojego imienia; przegrałeś?

Samir, Samir, Samir, Samir, S a m i r... N a d i r Nadir, Nadir, Nadir... Nadir?
you wonder why we're hungry for some kind of release
watch me crawl on hands and knees
and scratch at the door of heaven


— Nadir właśnie ma za sobą jeden z epizodów maniakalnych, który w moich założeniach naznaczał europejskie ziemie. Jedna z historii z jego szaleńczej odysei, możliwe, że została wyżej przedstawiona, ale to od nas zależy ostateczny wybór miasta... bo rzuć nazwą i daj mi chwilę, a na pewno coś wymyślę!
— Wiek (z granicami zdrowego rozsądku), płeć czy inne niuanse raczej są mi obojętne, a przynajmniej nic tak wykluczającego nie przyszło mi jeszcze na myśl.
— Ile trwalo — godziny, dzień czy dnie? Zakończyło się podaniem dłoni, krzykiem czy zniknięciem bez pożegnania? Warto dodać, że istnieje jednakże wysokie prawdopodobieństwo, że Nadir (przedstawiający się wtedy jako Samir) nic lub większość z tego po prostu nie pamięta. Słowem zakończenia; przygarnę każdy z tych scenariuszy i to jakby miało wpływać na teraźniejszość. Ba, nawet jeśli miałaby się zamknąć relacja w jednej retrospekcji, to takie osoby też dodatkowo zapraszam! <3
Ostatnio zmieniony czw mar 12, 2026 11:00 pm przez nadir al khansa, łącznie zmieniany 2 razy.
28 y/o
CHRISTMASSY
159 cm
prezenterka w CBC News
Awatar użytkownika
This is my resting Grinch face
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiżeńskie
typ narracji3os.
czas narracjiPrzeszły
postać
autor

How can I be guilty as sin?
What if he's written "mine" on my upper thigh only in my mind?
STATUS: rezerwacja | 09.03
ObrazekObrazek
Połączyła ich tajemnica. Młodziutka prezenterka telewizyjna i dużo starszy polityk* z idealną reputacją – to nigdy nie powinno się wydarzyć. Kiedy jednak się wydarzyło - oboje doskonale wiedzieli, że musi pozostać utrzymane w tajemnicy. Spotkania w jej mieszkaniu albo w hotelowych pokojach, ucieczki za miasto i nerwowe sprawdzanie wiadomości, gdy pojawił się chociaż cień szansy, że ktoś mógłby się czegoś o nich dowiedzieć. Oboje straciliby na tym wizerunkowo, ale jednocześnie… jak długo można tak funkcjonować? I to właśnie to ich poróżniło. Byli brutalnie świadomi, że to nie ma przyszłości – nawet jeśli było im ze sobą zaskakująco dobrze i przestało być niezobowiązującym romansem. Oboje wybrali swoje kariery, ale pytanie, czy to była dobra decyzja?

- mężczyzna, starszy od Love, stawiałabym raczej na coś 40+
* to wcale nie musi być polityk, może być po prostu ktoś wpływowy o doskonałej reputacji, z kim miała okazję spotkać się w pracy lub na jakimś branżowym evencie. Spokojnie może być ten mężem i ojcem, co byłoby dodatkowym utrudnieniem i tłumaczyło dlaczego tak bardzo zależało im na utrzymaniu tego w tajemnicy
- niczego więcej nie narzucam, nie upieram się też na konkretny rozwój tej relacji, to żadne z góry ustalane happy endy, chcę po prostu grać coś, co utrudnia jej życie. Nie umawiamy się na konkretny scenariusz, lubię improwizować i rozwijać relacje w grze, a nie podczas prywatnych rozmów.
- nie uciekaj i nie porzucaj wątku bez słowa. Jeśli tego nie czujesz i chcesz się ode mnie oraz Love uwolnić – po prostu daj znać, żebym mogła wiedzieć na czym stoję. Dogadamy się i rozstaniemy bez dramatów.
Ostatnio zmieniony pn mar 09, 2026 6:46 pm przez Love Roderick, łącznie zmieniany 2 razy.
31 y/o
Welkom in Canada
169 cm
pielęgniarka na oddziale ratunkowym Mount Sinai Hospital
Awatar użytkownika
And I don't want the world to see me 'cause I don't think that they'd understand.
When everything's made to be broken I just want you to know who I am
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiŻeńskie
typ narracji3os.
czas narracjiprzeszły
postać
autor

And I can't have fun…
… if I can't have you
STATUS: AKTUALNE | 07.03
ObrazekObrazek
To był przypadek. Nigdy nie mieli na siebie wpaść, nigdy nie mieli się poznać, spędzić wieczoru z drinkiem i długą, zaskakująco wciągając rozmową. Tak długą i tak wciągającą, że nie skończyło się jednym drinku, a całość bardzo szybko przerodziła się w otwarty flirt. On nie ukrywał obrączki na palcu, a jej ona wcale nie przeszkadzała. W końcu to tylko jednonocna przygoda, która miała się nigdy nie powtórzyć. Mieli się nigdy więcej nie spotkać.
Tylko spotykają… i tu rodzi się cały problem, bo co z tego wyjdzie?


- mężczyzna 32+
- ich relacja zaczęła się, gdy był żonaty i było to stosunkowo niedawno, ale jak wygląda jego małżeństwo lub co zmieniło się w jego życiu od tego czasu – pełna dowolność! Nie ingeruję w historię postaci, bo to tobie ma się nią dobrze grać.
- to relacja właściwie od początku do rozegrania oraz rozwinięcia fabularnie, chciałabym zacząć od tego kolejnego spotkania i zobaczyć, gdzie nas to zaprowadzi. Może wyjść niezobowiązujący romans, mogą zostać tylko znajomymi, a może pójdzie nam lepiej niż ktokolwiek zakłada a oni pewnego dnia będą żyć długo i szczęśliwie. Zobaczymy! Lubię improwizować i rozwijać relacje w trakcie gry, a nie w prywatnych rozmowach.
- nie uciekaj i nie porzucaj wątku bez słowa. Jeśli tego nie czujesz i chcesz się ode mnie oraz Iris uwolnić – po prostu daj znać, żebym mogła wiedzieć na czym stoję. Dogadamy się i rozstaniemy bez dramatów!

0 y/o
For good luck!
0 cm
workin' nine to five what a way to make a livin'
Awatar użytkownika
a Canadian is somebody who knows how to make love in a canoe
nieobecnośćnie
wątki 18+nie
zaimkizaimki
typ narracjityp narracji
czas narracji-
postać
autor

rozpieszczonej księżniczki, która napsuje mu krwi
a on jej, może nawet jeszcze więcej?
STATUS: AKTUALNE | 12/03
ObrazekObrazek
Pan będzie policjantem, który robi w narkotykówce. Nie jest typem służbisty, a raczej gościa, który dla sprawy gotowy jest nagiąć różne zasady. Nie jest może tak postrzelony i narwany co poniektórzy. Ale nie jest też tym dobrym gliną, raczej coś po środku. A przede wszystkim to po prostu zna się na robocie. Na prochach też się zna...

A Ty?

Ty znasz się na tym jak malować paznokcie, co ubrać do torebki od Prady i jak pokryjomu przypudrować sobie nosek w damskiej toalecie modnego klubu.
Nie jesteś gengsterką, nie jesteś narkotykową baronessą. A raczej księżniczką, która poprzez swojego tatusia, a może męża, została wmieszana w ten biznes. Nie znasz się na tym. A jednak w momencie, w którym Twój ojciec (założmy) uciekł zostawiając cię na pozycji samą, musiałaś niektórych rzeczy się nauczyć, albo uczysz sie ich cały czas... pod okiem tego wkurwiającego gościa.

Możemy zrobić tak, że jej tatuś albo uciekł, albo zatrzymała go policja.
A jej podrzucili Pana, bo on od dłuższego czasu prowadzi tą sprawę i teraz opcje są dwie:
pierwsza, gdzie on udaje jej jakiegoś ochroniarza, ale ona o tym wie, współpracuje z policją, żeby jej nie zamknęli.
Albo druga, gdzie ona przejmuje biznes po ojcu, a on musi się do niej bliżyć dla dobra sprawy.

I w jednym i w drugim wariancie ona niesamowicie go wkurza, on ją też. Chociaż w drugim bardziej się stara, ale w pierwszym robią to wszystko dla dobra sprawy. I tak, i tak będzie ciekawie.

Chcę kogoś, kto lubi akcję, nie boi się przeklinania, robienia krzywdy swojej postaci. Kogoś kto umie grać na nerwach. Nie chcę gangsterki, nie chcę sieroty. Raczej rozpieszczoną ksieżniczkę, która umie o siebie zadbać, ale nigdy nie trzymała broni, bo ona się ustawi, ma przecież tatusia. Ma pieniążki.
Żyje w swojej bańce, gdzie jest ważniaczką.
A dla niego jest... zleceniem? Przykrym obowiązkiem? Przeszkodą?

Chcę, żeby sprawdzali na sobie nawzajem swoje granice, przekraczali je, ona robi ma na złość, on jej, ale są w tym razem. A może w końcu dotrze do nich, że tylko na siebie właściwie mogą liczyć? Bo na kogo?

Lubię wątki kryminalne, na takie się nastawiam, jakieś klubowe, brudne, półświatkowe, prochy w tle, broń i krew.
Lubię jak się dzieje.
Nie lubię, jak generujesz mi posty.
Nie lubię, jak nie dajesz nic od siebie.
Nie lubię, jak jest za słodko i miło.

Ogólnie postać jest jeszcze w fazie wymyślania, więc wiele rzeczy możemy dogadać, dopracować. A ja też jestem raczej ugodowa, do dogadania.
Trochę chaotycznie to napisałam, ale jeszcze nie zebrałam tak tego pomysłu w głowie. Ale może ktoś przeczytał i pomyślał, że się tutaj widzi, to zapraszam.
Najlepiej do Madox A. Noriega-Patel na PW, albo na discorda. Będzie szybciej.
33 y/o
WYJŚCIE Z PROGU
163 cm
Just remember I'm forever your girl.
Awatar użytkownika
Just don't fall recklessly, headlessly in love with me, cause it's gonna be all heartbreak blissfully painful and insanity, if we agree.
nieobecnośćnie
wątki 18+tak
zaimkiona/jej
typ narracjitrzecioosobowa
czas narracjiprzeszły
postać
autor

„You’re safe only with me”
Poszukiwany: On (38+)
STATUS: AKTUALNE | 15/03
ObrazekObrazek
Bezpieczna przystań?
Czy wyspa, z której nie ma ucieczki?
Wendy ma trzydzieści trzy lata i wciąż potyka się o własne nogi, próbując dogonić dorosłość. Kiedy świat staje się zbyt głośny, zbyt skomplikowany albo zbyt wymagający, ma tendencję do powrotu w to samo miejsce. Do niego. On jest starszy, spokojny i sprawia wrażenie człowieka, który ma odpowiedzi na wszystkie pytania, których Wendy boi się zadać. Jest jej bezpieczną przystanią, która z każdym rokiem coraz bardziej przypomina wyspę, z której nie ma ucieczki. Nie jest to zdrowy romans z happy endem. Raczej relacja, w której „kocham cię” oznacza „beze mnie sobie nie poradzisz”. Poznali się kilka lat temu, zaczęło się niewinnie, słodko, spokojnie. Zaufała mu, a kiedy zrobiło się bezpiecznie nie zauważała tego, jak karmił jej nieporadność. Wyręczał ją choć o to nie prosiła, by później subtelnie przypomnieć, że nikt inny nie miałby do niej tyle cierpliwości. Z czasem zaczęła wierzyć w to, że potrzebuje u swojego boku kogoś, kto daje jej to poczucie bezpieczeństwa, jednocześnie nie zdając sobie sprawy z tego, że to on decyduje i między słowami dyktuje jej, co jest dla niej dobre. Zaborczość ubierał w słowa troski. Wendy wie, że to jej nie służy. Próbuje odchodzić i kiedy mijają kolejne tygodnie, niekiedy miesiące, to i tak wraca przy pierwszej życiowej porażce, bo on zawsze czeka z otwartymi ramionami i tym swoim pobłażliwym uśmiechem mówiącym: „A nie mówiłem?”. Jakby miał wykupioną subskrypcję na kontrolowanie jej w gorszych okresach jej życia. Szukam kogoś charyzmatycznego, pewnego siebie i odnoszącego sukcesy zawodowe. Kogoś, kto potrafi manipulować słowem tak, by Wendy czuła wdzięczność tam, gdzie powinna czuć lęk. Nie chcę ustalać zakończenia. Zobaczymy, czy Wendy w końcu dorośnie i zerwie ten łańcuch, czy zostanie z nim na zawsze, przekonana, że świat zewnętrzny jest zbyt straszny, by mierzyć się z nim w pojedynkę.
Ważne!
czego NIE szukam
To nie jest wątek o przemocy fizycznej. Nie szukam postaci, która podnosi rękę czy używa siły. Szukam kogoś, kto potrafi kontrolować drugiego człowiekiem za pomocą spojrzenia, tonu głosu i manipulacji emocjonalnej. Zło w tej relacji jest wyłącznie psychologiczne – ukryte pod płaszczem czułości, opiekuńczości i bezbłędnych manier. Ta relacja ma być zwodniczo piękna i „dobra” na zewnątrz, a niszcząca od środka.


Jak coś to pw lub discord (winniethepooh91) <3
Winnie the Pooh
kierowania moją postacią
ODPOWIEDZ

Wróć do „Poszukiwania”